Przemoc domowa i jej niewidzialne piętno

· Listopad 16, 2018

Przemoc domowa zwykle kojarzy nam się z serią incydentów, które powtarzają się przez jakiś okres czasu lub z ilością osób, które zginęły z rąk swoich prześladowców.

Jednakże przemoc domowa to coś więcej niż liczby. Obejmuje znacznie szerszy zakres dla tych, którzy przez nią cierpią. Ponadto nie wszyscy ludzie, którzy jej doświadczają pojawiają się w statystykach; istnieją wyniki fałszywie dodatnie i ujemne. 

Nieczęsto chcemy rozmawiać o siniakach i zadrapaniach, a jeszcze rzadziej o ranach, które są niewidoczne dla oka. Tak naprawdę to nie tylko ciało cierpi. Kiedy ktoś jest ofiarą znęcania się, zazwyczaj wyrządzana jest mu również ogromna krzywda na tle psychicznym, która wymaga odpowiedniej uwagi. Musimy zacząć przyznawać głos temu, co tak często jest przemilczane.

„Nadal jestem wstrząśnięta faktem, że istnieją osoby, istoty ludzkie jak my, które z całkowitą świadomością i zamiarem zdolne są do stałego i systematycznego krzywdzenia. Szczególnie kiedy już przemieniły swój cel w kogoś słabego i bezbronnego.”

-Maria Jose Rodriguez de Armenta-

Zespół stresu pourazowego u ofiar przemocy domowej

Kiedy mówimy o zespole stresu pourazowego (PTSD), zwykle za jego przyczynę uważamy katastrofy naturalne, poważne przestępstwa lub wojnę. Rzadko łączymy go ze znęcaniem się, chociaż jest to równie ważna przyczyna.

PTSD wiąże się z przeżywaniem na nowo danej sytuacji, niepokojem oraz bezowocnymi próbami zapomnienia o niej. Objawy te często pojawiają się u ofiar przemocy uwarunkowanej płcią.

PTSD w tej grupie przybiera bardzo charakterystyczne cechy. Ofiara doświadcza regularnie krzywdzącej sytuacji. Sprawia to, że jest ona stale na granicy załamania nerwowego, jest też nieufna jako że każdy, kto miał ją wspierać i chronić, zadaje jej ból.

Trauma ta stopniowo niszczy zdrowie emocjonalne osoby, której dotyka przemoc domowa. Zwykle mijają lata, zanim zwróci się ona do kogoś o pomoc. W rzeczywistości bardzo często zostaje ona przy napastniku, aby uniknąć większej agresji. Zatem ofiara często czuje, że nie istnieje żadne możliwe wyjście z tej sytuacji (wyuczona bezradność, opuszczenie).

Zamazana twarz

Zespół maltretowanej kobiety

Fakt, że dana kobieta uważa, iż nie ma wyjścia z tej sytuacji może doprowadzić do tzw. zespołu maltretowanej kobiety. Oznacza to, że długotrwała przemoc domowa przyczynia się do adaptacji danej osoby do zaistniałych warunków życiowych, aby zminimalizować ból. Co więcej, nagina ona obraz rzeczywistości zaprzeczając lub umniejszając wagę problemu.

Ponadto, ofiara może zmienić sposób w jaki patrzy na swoją osobą i innych poprzez oszukiwanie siebie oraz idealizowanie agresora. Może być przekonana, że w końcu przestanie być bita, ponieważ on ją kocha. W konsekwencji czasami nawet usprawiedliwia jego zachowanie oraz obwinia siebie za całą sytuację myśląc, że zasługuje na takie traktowanie.

Przemoc domowa a depresja

Ofiary maltretowania często posiadają niskie poczucie własnej wartości. Zazwyczaj są też odizolowane, co oznacza, że nie posiadają wsparcia społecznego, ani pozytywnej zachęty emocjonalnej. To wszystko sprawia, że są jeszcze słabsze, co może doprowadzić do depresji.

Depresja powoduje natomiast, że trudno jest się skoncentrować oraz podejmować jakiekolwiek decyzje. Przyczynia się do pogorszenia wydajności w pracy oraz pogłębia poczucie niepewności. Stąd, ofiara zamyka się w błędnym kole, z którego niezwykle trudno jej wyjść.

Co więcej, depresja może mieć jeszcze jeden skutek: samobójstwo. Badania dowiodły, że 29% kobiet dokonujących próby samobójstwa jest ofiarą maltretowania. W rzeczywistości, prawdopodobieństwo samobójstwa wśród kobiet, których dotyka przemoc domowa jest pięć razy wyższe niż u reszty populacji.

„Irracjonalne pragnienie kontroli, dominacji i stosowania siły wobec drugiej osoby jest główną przyczyną przemocy w relacji.”

-Luis Rojas Marcos-

Niepokój i przemoc

Przemoc domowa i zaburzenia lękowe

Jak możesz sobie wyobrazić, stany lękowe występują częściej wśród osób, których doświadczyła przemoc domowa. Oprócz zespołu stresu pourazowego, takie osoby cierpią również częściej na różnego rodzaju fobie, zaburzenia lękowe oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD).

OCD jest rezultatem próby radzenia sobie z niepokojem, który rodzi się w tak nieprzewidzianych sytuacjach. Obsesyjne myśli o nagłym pojawieniu się prześladowcy czy obsesyjne zachowania są przykładem objawów OCD.

„Kiedy mierzmy się z okrucieństwem, musimy zareagować. Milczenie zachęca prześladowcę.”

-Elie Wiesel-

Agresor wykorzystuje swoją siłę i przewagę, w taki sposób, by zniszczyć ofiarę, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Na poziomie psychologicznym, przemoc domowa pozostawia ślad na ofierze, który może mieć straszliwe konsekwencje. To dlatego tak ważne jest zaadresowanie tego problemu i zatroszczenie się o psychikę maltretowanej osoby.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Chris Lawton, Tertia Van Rensburg i Rene Bohmer.