Obgryzanie paznokci – 7 porad, jak zlikwidować ten nawyk

· Czerwiec 7, 2018

Egzamin, spotkanie rodzinne, spotkanie, długie oczekiwanie u lekarza. Wszystkie te sytuacje mają z sobą coś wspólnego. We wszystkich tych przypadkach możemy cierpieć z powodu niepokoju, zmartwienia lub nieśmiałości. Te emocje lub myśli mogą być uzewnętrznione naszymi słowami, naszym ciałem lub poprzez gesty, takie jak obgryzanie paznokci.

Nasze ręce mają bardzo ważną rolę do odegrania w komunikacji. Dzięki nim możemy objąć, dotknąć i wyrazić siebie. Mogą również przekazywać uczucia takie jak niepokój, nuda, chęć zakończenia spotkania, a nawet złe maniery. Choć głównie ręce wyrażają tak wiele, to jednak nasze paznokcie mogą być również odbiciem naszych emocji lub myśli.

Obgryzanie paznokci dla wielu osób jest sposobem przekazywania odczuć, choć robią to podświadomie. Nazywa się to onychofagią. Pochodzi od dwóch greckich słów: onyks (paznokieć) i fagryna (do jedzenia) (Cano, Peniche i Arellano, 2001).

Zazwyczaj onychofagia jest uważana za przymus. Robimy to, aby poradzić sobie z uczuciem niepokoju, lęku i natrętnych myśli.

Ma ważne konsekwencje dla zdrowia jamy ustnej, wizerunku społecznego, a w najpoważniejszych przypadkach naszej samooceny. Mimo że jest to nawyk, którego niesłychanie ciężko jest się pozbyć – nie wszystko jest stracone. Jeśli nie jest poważne, wymaga tylko odrobiny siły woli, świadomości i motywacji.

Obgryzanie paznokci – nierozwiązany problem

Prawdą jest, że obgryzanie paznokci, czyli onychofagia, pozostaje tajemnicą nawet dla świata psychologii, medycyny czy psychiatrii. W 2015 roku Journal of Behavior Therapy i Experimental Psychiatry opublikował artykuł, który twierdził, że onychofagia nie jest oznaką nerwicy lub niepokoju, jak większość z nas myśli, ale raczej, że jest to znak perfekcjonizmu. Robiąc to, ludzie radzą sobie w ten sposób z niezadowoleniem lub irytacją.

Kobieta obgryzająca paznokcie.

Istnieją również badania, które pokazują, że jedna trzecia osób cierpiących na onychofagię pochodzi ze środowiska, w którym cierpi na nią także inny członek rodziny. Widzimy przypadki naśladowania przez dzieci w rodzinach, w których ojciec, matka lub brat już to robią. Inne badania upraszczają równanie i łączą onychofagię z przyjemnością. Obgryzanie paznokci generuje przyjemne doznania.

Czy w takim razie chodzi wyłącznie o siłę woli? Czy to nie tylko frazes? Mówią, że zatrzymanie robienia czegoś lub realizacja celu to tylko kwestia siły woli. „Jeśli tego nie zrobisz, to dlatego, że tak naprawdę nie chcesz”, mówią. Prawda jest taka, że takie twierdzenie obciążane jest zarówno argumentami za i przeciw.

To prawda, że ​​daje nam uproszczony obraz rzeczywistości, ale nie mniej ważne jest to, że wola i motywacja (czymkolwiek one są) są siłą napędową. Bez nich nie bylibyśmy nawet w stanie zacząć. Ale bądź ostrożny, ponieważ chęć zrobienia nie oznacza rozwiązania wszystkich problemów.

„Jeśli zaczniesz od obiecania tego, czego jeszcze nie masz, stracisz wolę, by to osiągnąć.”

-Paulo Coelho-

Znaczenie siły woli

Silna wola nie porusza gór, ale jest bardzo ważnym punktem wyjścia. Nie ma znaczenia, czy zawiedziesz, popełnisz błędy, czy dasz radę spędzić całe lato bez obgryzania paznokci, a po powrocie do pracy zaczniesz to robić ponownie. Wszystkie zakończenia są nowymi początkami. Jeśli jedna metoda nie działa, spróbuj innej. Jeśli nie chcesz zmieniać tego, co robisz, zmień sposób w jaki to robisz.

Co zrobiłeś źle ostatnim razem? Jaki błąd popełniłeś? Przypomnij sobie, jak się czułeś, kiedy się udało zacząć od nowa. Ilekroć zdecydujesz się to zrobić, napisz do siebie pozytywną wiadomość, coś, co ma dla ciebie znaczenie i umieść ją w widocznym miejscu. Pomoże ci, gdy pojawią się pokusy. Bądź ich świadom przez cały czas.

Najważniejszym pierwszym krokiem w kierunku naprawienia błędów jest uświadomienie ich sobie. W pracy, w związkach, w sposobie komunikowania się i we wszelkich działaniach, które chcesz robić lepiej. Walka z onychofagią to wyścig długodystansowy, a nie sprint. Dobrym sposobem na rozpoczęcie jest robienie notatek i zapisywanie kiedy obgryzasz swoje paznokcie. Gdzie byłeś? Co robiłeś?

Prowadzenie rejestru

Rejestrowanie rzeczy jest sposobem na uświadomienie sobie czynności, które wykonywałeś, lub ludzi, z którymi byłeś, kiedy zacząłeś gryźć paznokcie. Pora dnia, miejsca w jakich przebywałeś, czy prowadziłeś samochód, czekałeś na światłach itp. Czy to było na początku, czy pod koniec dnia? Każdy z tych momentów jest ważny, ponieważ daje wyobrażenie o bodźcach związanych z obgryzaniem paznokci.

„Uświadomienie sobie, co należy zrobić i niezrobienie tego, jest tchórzostwem.”

-Konfucjusz-

Kobieta pisząca list.

To przygotowuje mózg i szkoli go do tego, aby wykrywał momenty, kiedy jesteś zagrożony. Przede wszystkim musisz zapisać momenty, kiedy zacząłeś obgryzać paznokcie. Kiedy opanujesz tę część, zacznij zapisywać chwile podczas których wkładasz ręce do ust (bez gryzienia). Ćwiczenie to pomoże ci zrozumieć, kiedy zaczynasz myśleć o obgryzaniu paznokci. Jest to prosty sposób na powstrzymanie tych automatycznych reakcji.

Mały krok

Małe kroki prowadzą do wielkich osiągnięć. Niemożliwe cele są wielkimi wrogami motywacji. Może czekasz na jakieś specjalne wydarzenie lub rozmowę o pracę i postanawiasz nie gryźć swoich paznokci. To paradoksalne, ponieważ w momencie największego niepokoju odkładasz swoją „broń”, aby z nią walczyć.

W pewnym momencie będziesz musiał zapomnieć o celu. Znowu zaczynasz obgryzać paznokcie i od razu czujesz,że poniosłeś porażkę. Nie stawiaj się pod zbyt dużą presją, aby pozbyć się nawyku takiego jak onychofagia, która być może jest z tobą od lat. Być może są ludzie, którzy odnieśli sukces od razu, ludzie, którzy mówią o swoim ostatnim papierosie. Ale co z tymi, którzy nie działają w ten sposób?

Staranie się, by nie być zbyt surowym dla siebie, jest dobrym sprzymierzeńcem, gdy pokusa pokona twoją siłę woli. Spróbuj ograniczyć się do jednego lub dwóch palców lub wyznacz sobie cel weekendowy lub okres wakacyjny. Połączenie prostych i łatwiejszych celów pozwoli nam osiągnąć większe. Każdy krok się liczy. W ten sam sposób musimy rejestrować zachowania, które chcemy zmienić, ważne jest również rejestrowanie naszych osiągnięć.

„Nasze cele są osiągane tylko wtedy, gdy mierzymy postępy”

-Guy Kawasaki-

Przygotuj się na pokusę

Po zapoznaniu się z sytuacjami, ludźmi lub porami dnia, kiedy zaczynamy obgryzać paznokcie, następnym krokiem jest uniknięcie pokusy. Jednak nie jesteśmy w stanie uciekać od tych rzeczy przez cały czas. Jedną z najlepszych strategii jest wykorzystanie siły naszego umysłu do konfrontacji z nimi.

Po prostu spróbuj przewidzieć sytuację i wizualizuj, w jaki sposób zamierzasz wydostać się z niej bez obgryzania paznokci. Pomoże ci to wzmocnić cię w trudnych chwilach. Zwróć umysł ku alternatywnym myślom i pomyśl o pozytywnych komunikatach, które mogą cię wesprzeć.

Kolejnym lekarstwem jest trenować swoje ciało, aby nauczyć się oddychać i relaksować w celu zwalczania sytuacji, które wywołują lęk.

„Kto unika pokus, unika grzechu”
-Ignacio de Loyola-

W ten sam sposób, w jaki możemy wytrenować nasze ciało i umysł, możemy także nauczyć się trzymać nasze zachowanie na dystans.

Jedno proste ćwiczenie polega na przesunięciu ręki w kierunku naszych ust. Następnie zostawiamy ją 5 cm od ust, opierając się chęci gryzienia paznokci. Trzymamy ją tam przez 20 sekund. Jeśli zrobimy to, aby świadomie się szkolić, wtedy stopniowo przyzwyczaimy się do tego. Wtedy łatwiej będzie zidentyfikować odczucia, które poprzedzają akt, jakiego chcesz uniknąć – obgryzanie paznokci.

Poszukaj alternatyw dla twoich ust i rąk

Ludzie, którzy zmagali się ze złym nawykiem, wiedzą, że jest to trudne. Osoby wokół ciebie często wykazują brak zrozumienia i mogą komentować to jak słaby jesteś. Czasami wizualizacja, siła woli czy mentalizacja to po prostu za mało. Być może będziesz musiał znaleźć inne alternatywy. Ale nie zapominaj, że każdy z nas jest inny. Niektórym uda się od razu, innym za drugim podejściem.

Guma do żucia.

Ważne jest, aby pamiętać, że musimy skupić się zarówno na ustach, jak i na dłoniach. Możemy poczuć, że musimy mieć coś w ustach, aby uspokoić nasze nerwy, niepokój lub nudę. W takim przypadku możemy zwrócić się do gumy do żucia, imbiru, lukrecji, cukierków itp. Posiadanie czegoś w ustach eliminuje potrzebę zajmowania tej przestrzeni palcami!

Musimy również skupić się na naszych palcach. Mycie rąk, używanie rękawiczek lub lakieru do paznokci, zakładanie plastrów lub nawet niewidocznych pasków na palcach może pomóc. Przynajmniej może służyć jako bezpośrednie przypomnienie celu, który sobie wyznaczyliśmy.

Z drugiej strony możesz nosić inne przedmioty, które mogą służyć jako rozproszenie, takie jak breloczek, piłka antystresowa, długopis itp. Coś, co sprawi, że twoje ręce będą zajęte.

Jeśli szukasz, znajdziesz

Nastąpi chwila, kiedy nasze paznokcie zaczną rosnąć i na pewno będzie to dziwne uczucie. Będziemy chcieli dotknąć naszych palców, spojrzeć na nie lub dotknąć krawędzi naszych paznokci. Kolejnym nawykiem jest przesuwanie naszymi nowymi paznokciami po ubraniu. Unikanie tych gestów będzie fundamentalne. Kiedy uda nam się wyszkolić siebie, aby zdać sobie sprawę, że to robimy, łatwo będzie uniknąć popadnięcia w pokusę.

Ilekroć na paznokciu występują nierówności lub zadrapania, prostą sztuczką jest noszenie małego pilniczka. W ten sposób unikniemy uciekania się do naszych zębów, aby usunąć te irytujące niedoskonałości w naszych paznokciach.

Jeśli w jakimkolwiek momencie zdamy sobie sprawę, że sytuacja sie powtarza, to istnieją pewne sztuczki, które możemy zastosować. Jeśli stoisz, zaciskaj pięści. Poszukaj kogoś, z kim można rozpocząć rozmowę. Połóż ręce w kieszeni lub umieść je pod udami, jeśli siedzisz.

Jeśli dobrze sobie radzisz, uznaj to

Często trudno jest nam to przyznać, że dobrze sobie radzimy. Czasami ze względu na sposób, w jaki zostaliśmy wychowani lub ze strachu przed tym, co powiedzą inni, nie cenimy naszych małych osiągnięć. To zaszkodzi naszemu wizerunkowi na dłuższą metę. Jeśli osiągniemy cel, powinniśmy siebie nagrodzić. Jeśli to zrobimy, to wcale nie oznacza, że nie ma w nas pokory, lub, iż zbytnio koncentrujemy się na sobie.

Dla tych, którzy nas otaczają, mogą one być nieistotnymi osiągnięciami, ale nie powinno to powstrzymywać nas od nagradzania się za to, co osiągnęliśmy. Będzie to rzeczywiście bardzo pozytywna rzecz dla naszego życia i celów.

Możesz dawać sobie małe nagrody, jeśli przetrwasz tydzień bez obgryzania paznokci. A jeśli osoby z Twojego otoczenia są zaangażowane w ten proces, to z pewnością mogą okazać się bardzo pomocne. Jeśli zrozumieją i odczuwają empatię, będą stanowić ważne wsparcie.

Z drugiej strony musimy również mieć świadomość, czy nasz problem można uznać za problem zdrowotny. Jeśli mamy krwawiące lub zdeformowane palce lub jeśli staje się to zaburzeniem obsesyjno-depresyjnym, ważne jest, aby poprosić o pomoc medyczną. Lekarze będą w stanie kontrolować i monitorować nawyk oraz udzielać nam wszelkich porad i pomocy, których potrzebujemy.