Nowy system pracy, jaki nam zostawi pandemia

04 Wrzesień, 2020
Pandemia prawdopodobnie będzie mocnym impulsem do powstania nowego systemu pracy. Wyobraźmy sobie przyszłość, w której nowe zawody i wyzwania pojawią się na wszystkich poziomach związanych z pracą.
 

Pandemia postawiła przed nami nowe, istotne wyzwanie. W najbliższej przyszłości będziemy potrzebować bowiem nowych zawodów a także, mniej lub bardziej radykalnych, adaptacji klasycznych zawodów. Innymi słowy, można przewidzieć, że po kryzysie wyłoni się całkowicie nowy system pracy.

To prawda, że nikt jeszcze nie wie z całą pewnością, kiedy nastąpi koniec kryzysu zdrowotnego i jak się zrekonfiguruje gospodarka. Istnieją jednak przesłanki, że poczekamy jeszcze kilka miesięcy, zanim powrócimy do „normalności” – a raczej ustanowimy nową normę.

Mówi się już o drugiej fali infekcji na półkuli północnej przewidzianej na następną zimę. Natomiast na półkuli południowej sytuacja jest nadal niepewna.

Oczywiste jest, że dojdzie do recesji oraz że w krótkim i średnim okresie nastąpią zmiany wzorców konsumpcji. Obecnie wiemy już, że najważniejsze są podstawowe potrzeby konsumpcyjne. A więc przede wszystkim należy zabezpieczyć te podstawowe potrzeby. Nowy system pracy organizuje się właśnie wokół tego założenia.

„Na horyzoncie czarne chmury, idzie burza; chodźmy do pracy. To jedyne lekarstwo na zło stulecia ”.

-André Maurois-

Nowy system pracy

Jest prawdopodobne, że pierwsza poważna zmiana w systemie pracy wiąże się ze zdecydowanym wprowadzeniem pracy zdalnej we wszystkich sektorach, które dopuszczają ten sposób. Nie tylko dlatego, że jest to środek chroniący przed ewentualnymi reaktywacjami pandemii.

Ale również dlatego, że przymusowy proces, który doprowadził do kwarantanny, pokazał, że może to być skuteczny mechanizm.

 
Nowy system pracy jest źródłem stresu

Podobnie można przewidzieć, że cała gospodarka zorganizuje się wokół zaspokajania podstawowych potrzeb ludzi w zakresie produktów i usług. Jednak te podstawowe potrzeby uległy zmianie, zarówno ze względu na sposób, w jaki rozwija się dzisiejszy świat, jak i z powodu samej pandemii.

Wiele firm będzie musiało zmienić sposób działania. Podobnie, bardziej niż kiedykolwiek, produkty i usługi muszą być dostarczane w inny sposób, gwarantując przede wszystkim bezpieczeństwo zdrowotne.

Podobnie duża część firm będzie musiała wznowić swoją działalność uwzględniając szereg problemów strukturalnych, które nie zostały jeszcze zdefiniowane, przynajmniej nie precyzyjnie.

Bezpieczeństwo i dobre samopoczucie: dwa kluczowe atuty, jakie musi mieć nowy system pracy

Wszystkie rodzaje działalności gospodarczej będą musiały w taki czy inny sposób dostosować się do ogólnych wymagań bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia odbiorców. Bezpieczeństwo wiąże się z tym, że żaden produkt ani usługa nie powinny stanowić zagrożenia dla tych, którzy je kupują lub z nich korzystają.

Dlatego trzeba będzie zastosować ekstremalne wymogi dotyczące zabezpieczeń sanitarnych. Z drugiej strony potrzeba bezpieczeństwa dotyczy również poziomu emocjonalnego. Pandemia była dla niektórych szokiem, a dla innych graniczyła z traumą.

 

Będzie to miało szerokie skutki emocjonalne w krótkim, średnim i długim okresie. To z kolei przełoży się na przykład na większe zapotrzebowanie na opiekę psychologiczną lub dobra kulturalne, które pomagają zrównoważyć umysł. Prawdopodobnie będzie również duże zapotrzebowanie na wszelkie formy zabezpieczenia.

Świat będzie musiał wymyślić nowe sposoby na rozrywkę lub spędzanie czasu. Tym razem nie mogą być jednak związane z fizycznym chodzeniem na zakupy czy nabywaniem dóbr gwarantujących chwilową przyjemność.

Minie też dużo czasu, zanim podróżowanie znów stanie się bezpieczną i nieograniczoną opcją rozrywki. Nie są to jedyne zmiany, które będą widoczne w bardzo krótkim czasie. Jednak te same parametry konfigurują jednocześnie nowy system pracy.

Rozmowa

Zmiana podejścia do wykonywania zawodów

Bardziej niż nowe zawody jako takie, nowy system pracy oznacza nowe podejście do sposobu wykonywania różnych czynności.

Wiodące miejsce zajmą wszystkie technologie umożliwiające spotkania lub ułatwiające pracę zdalną. Można więc przewidzieć, że każdy będzie musiał w pełni zapoznać się z tymi zasobami, aby móc funkcjonować bez zakłóceń w przyszłości.

 

Podobnie, coraz ważniejsze będzie rozwijanie umiejętności szybkiego dostosowywania się do zmian. Prawdopodobne, że pandemia spowoduje kolejne kwarantanny i sukcesywne zwalnianie lub uelastycznianie ograniczeń.

Przejście ze jednego stanu do drugiego musi nastąpić szybko, a to wymaga nowych kompetencji ze strony pracowników. Z pewnością pojawią się również zawody i profesje związane z tą konkretną potrzebą.

Elastyczność to kolejna z umiejętności, które warto rozwijać w takich czasach jak obecne. Godziny i warunki pracy mogą się zmieniać w sposób ciągły, w zależności od regulacji zewnętrznych lub bezpieczeństwa zdrowotnego. Sztywne trzymanie się reguł lub przyzwyczajeń w niczym nie pomoże.

Ci, którzy mogą mieć największe szanse w krótkim okresie, to osoby, które pracują nad swoją kreatywnością. Również osoby, które wiedzą, jak zapewnić rozwiązania ułatwiające przejście do nowego systemu pracy i warunków społecznych.

Dyrektorzy do spraw ciągłości, menedżerowie od zrównoważonego rozwoju, zdolni promotorzy zmian, eksperci do spraw prewencji itp. to zajęcia lub zawody, które zajmą centralne miejsce w naszej przyszłości.

 

Nieto Solís, J. A. (2020). Se paró el reloj del mundo.