Nadmierna służalczość – w jaki sposób się objawia?

· Listopad 4, 2018

Nadmierna służalczość to zjawisko objawiające się tym, że dana osoba całą swoją uwagę skupia na dbaniu o innych pomijając przy tym własne potrzeby i nie zważając przy tym na swoje samopoczucie. Nadmierna służalczość stanowi bardzo interesujące zjawisko, ponieważ nie odbija się wyłącznie na sytuacji jednej osoby, ale wpływa również na całe jej otoczenie.

Nadmierna służalczość sprawia więc, że osoba taka bez granic poświęca się dbaniu o innych zaniedbując przy tym samą siebie. Nie tylko przejmuje się cudzymi potrzebami, ale wręcz intuicyjnie je wyczuwa, co sprawia, że centrum uwagi otoczenia zawsze skupia się na otaczających ją osobach.

Nadmierna służalczość sprawia, że dana osoba do granic możliwości odsuwa własne potrzeby, byle tylko zadbać o innych.

Nadmierna służalczość – jak ją rozpoznać?

Oczywiste jest dla nas, że dbanie o innych nie zawsze jest czymś negatywnym. Wręcz przeciwnie, stanowi jedną z lepszych form umożliwiających pogłębianie naszych relacji z innymi. Problem pojawia się wtedy, gdy dana osoba przesuwa granice do tego stopnia, że zaczyna to być dla niej szkodliwe. Jak więc rozpoznać osobę, którą zdominowała nadmierna służalczość? Oto kilka cech charakterystycznych takiej postawy.

1. Ludzie zapominają o własnych potrzebach i pragnieniach

Nadmierna służalczość sprawia, że dana osoba nie tylko dba o innych, ale przede wszystkim, że dbałość ta spycha na margines jej potrzeby i pragnienia. Zupełnie przestaje o nich myśleć. Na dłuższą metę to niezwykle szkodliwy mechanizm. Trudno o to, by osoba taka zaczęła dbać o własne potrzeby, jeśli ostatecznie nawet nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia.

Osoby nadmiernie usłużne spychają swoje potrzeby na dalszy plan.

Serce w dłoniach - nadmierna służalczość

2. Nie oczekują niczego w zamian

Fundament takiego zachowania sprowadza się do postawy, w której osoba gotowa jest poświęcać innym wszystko nie oczekując niczego w zamian. Ten drobny szczegół w rzeczywistości odróżnia je od osób toksycznych, które manipulują ofiarą w taki sposób, aby ostatecznie uzyskać dokładnie to, czego oczekiwały już od samego początku. Oddają przysługę, jednak wyłącznie wtedy, gdy mogą uzyskać coś w zamian. To zupełna przeciwność w stosunku do osobowości, którą omawiamy w tym artykule.

Osoby nadmiernie usłużne nie oczekują niczego w zamian w przeciwieństwie do osób toksycznych.

3. Niezwykła szczodrość

Ta niezwykła pozorna szczodrość jest zjawiskiem mylnym, ponieważ bazuje się na spychaniu na dalszy plan własnych potrzeb. Chociaż więc szczodrość to cecha pozytywna, to ekstremalne podejście sprawia, że staje się przyczyną, dla której osoby nadmiernie usłużne często stają się ofiarami manipulatorów.

4. Nadmierna gotowość do usługiwania innym

Osoby cierpiące na to zaburzenie często oddają się zupełnie na spełnianie cudzych zachcianek. Nie wiedząc o tym stają się narzędziami w cudzych rękach. Dochodzi nawet do tego, że gdy w danej chwili nie dostrzegają żadnej potrzeby otoczenia, którą mogłyby spełnić, czują się nieswojo i źle. Sytuacja taka dodatkowo wzmaga w nich niskie poczucie własnej wartości, czują się bowiem zupełnie nieprzydatne i zagubione.

Ich złe samopoczucie wynika z faktu, że nie widzą żadnej cudzej potrzeby, której mogłyby się poświęcić.

Wyciągnięta dłoń

Nadmierna służalczość – jak przezwyciężyć problem?

Przede wszystkim trzeba zacząć od pracy nad poczuciem własnej wartości. Osoba nadmiernie służalcza powinna też zacząć skupiać się na dostrzeganiu własnych potrzeb i pragnień. W tym celu warto zastosować niżej wymienione strategie:

  • Gdy ktoś prosi Cię o przysługę, pomyśl czego oczekujesz w zamian. Zastanów się co dla Ciebie osobiście oznaczać będzie spełnienie cudzej prośby. Zastanów się też nad kosztami, jakie przyjdzie Ci z tego powodu ponieść.
  • Jeśli czujesz, że nie należałoby odmówić, zrób to. To chyba najtrudniejsza część procesu. Jeśli jednak spokojnie i cierpliwie wyjaśnisz drugiej osobie dlaczego tym razem nie możesz jej pomóc, nie oznacza to, że ona od razu się na Ciebie rozzłości.
  • Odrzuć od siebie poczucie winy. Z pewnością szybko pojawi się w Tobie to negatywne uczucie. Pamiętaj jednak, że odmowa stanowi krok w stronę własnej osoby. Zaoszczędzone w ten sposób zasoby pozwoli Ci wykorzystać na rzecz samego siebie.

Jeśli zauważasz u siebie jeden z elementów wyżej omówionej charakterystyki, to pomyśl o tym, że każdy człowiek posiada jakieś potrzeby i pragnienia, Ty również. Różnica polega na tym, że tylko Ty jesteś odpowiedzialny za ich zaspokajanie. Niezależnie od tego, czy inni dostrzegają Twoje potrzeby, czy nie, ich zaspokajanie stanowi niezwykle istotny element na drodze do uzyskania równowagi emocjonalnej.