Ludzie narzucający swoją wolę – między narcyzmem a słabością

· Czerwiec 10, 2018

Ludzie narzucający swoją wolę nie rodzą się tacy, zostają stworzeni. Nie ma żadnego genu ani biologicznego, fizjologicznego wskaźnika, który poprowadzi kogoś do bycia apodyktycznym. Ta tendencja lub potrzeba kontrolowania innych ludzi jest wyraźnie przenoszona przez kulturę. Najpierw pochodzi z ogólnego otoczenia, a potem z rodziny.

Ludzie narzucający swoją wolę nie są jednak szczęśliwi.

Dlaczego niektórzy ludzie narzucają swoją wolę?

To, co sprawia, że ​​ludzie narzucają swoją wolę, to z jednej strony system wartości, aż drugiej – kombinacja cech osobowości. Apodyktyczna osoba nie uważa, że ​​ma problem. W rzeczywistości zazwyczaj uważa, że jej działania są godne pochwały. Nawet konflikty psychologiczne potwierdzają ich opinię.

„Żadna tyrania nie jest bardziej okrutna niż ta praktykowana w cieniu prawa i w pułapkach sprawiedliwości”

-Montesquieu-

Ten sposób bycia i odczuwania szkodzi nie tylko osobie narzucającej swoją wolę, ale także wszystkim, którzy ją otaczają. Jest to przeszkoda dla kreatywności, zapobiega rozwojowi i zmianom oraz zachęca do niezdrowych wzorców komunikacji. Sprawia także, że relacje międzyludzkie stają się stałym źródłem konfliktów, które czasami eksplodują, a czasami utrzymują się w postaci otępiającego, okropnego napięcia.

Ludzie narzucający swoją wolę – ich charakterystyka

Osoby te nie zawsze narzucają się w tym samym stopniu. Niektórzy ludzie robią to w większym stopniu, inni w mniejszym. Dotyczy to osób, które mają tendencję do kontrolowania oraz tych, które są wręcz sadystyczne. Oczywiście mówimy o sadyzmie w ogólnym sensie, nie o rodzaju seksualnym.

Ludzie narzucający swoją wolę.

Wszyscy ludzie narzucający swoją wolę mają pewne cechy wspólne, nawet jeśli poziomy są różne. Oto najważniejsze z nich:

  • Są agresywni. Tego typu ludzie uważają, że mogą rozwiązywać problemy poprzez przemoc fizyczną lub symboliczną.
  • dogmatyczni. W żadnym wypadku nie są skłonni do zmiany swoich opinii.
  • Uwielbiają rozkazywać innym, ustanawiać zasady dla wszystkiego i nakładać kary na każdego, kto nie jest posłuszny.
  • Reagują silnie, gdy kwestionujesz wyznaczone przez nich zasady lub rzucasz im wyzwanie.
  • Są niewrażliwi na potrzeby i emocje innych ludzi.
  • Nie potrafią w wyraźny sposób okazywać miłości.

Ludzie narzucający swoją wolę uwielbiają instytucje hierarchiczne, zwłaszcza jeśli dają im władzę nad innymi. Lubią kontrolować zachowanie innych osób. Jeśli chodzi o przemoc, nie czują, że to ich wina. Czują się usprawiedliwieni „większym dobrem”, na przykład „dobrem firmy” lub czyimś „dobrem”.

Różne rodzaje ludzi narzucających swoją wolę

Nie wszyscy apodyktyczni ludzie działają w ten sam sposób. Właśnie dlatego zaprojektowano system klasyfikacji dla wyodrębnienia istniejących rodzajów. Istnieją cztery wielkie typy ludzi narzucających swoją wolę. Oto one:

Imprezowa dziewczyna.

  • Osoba, która „domaga się szacunku”. Głównym celem życia i wartości dla tych ludzi są zasady. Czują, że mają prawo domagać się od innych przestrzegania zasad i karania ich, jeśli tego nie robią.
  • To najokrutniejszy i najbardziej brutalny rodzaj osobowości narzucającej swoją wolę. Są zimni, wyrachowani, nawet jeśli chodzi o zadawanie bólu innym ludziom. Dyktatorzy są doskonałym przykładem tego rodzaju osoby.
  • Osoba wybuchowa. Są to ludzie, którzy mają trudności z samokontrolą i ostatecznie zarządzają nią przy pomocy wybuchów gniewu. Działania wymykające się spod kontroli są tak silne, że inni ludzie zgadzają się z nimi lub pozwalają im na to tylko po to, by nie musieć już znosić żadnych „napadów złości”.
  • Słaba osoba. Są tchórzliwi i bardzo niepewni. Narzucają swoją wolę tylko tym , którzy są słabsi od nich i bardziej bezbronni. Używają innych jako narzędzia, które sprawi, że wydają się silni. Osoby z tej grupy to na przykład członkowie gangów.

Co zrobić z apodyktycznymi ludźmi?

Apodyktyczni ludzie nie są jednak tacy sami jak psychopaci czy osoby nastawione antyspołecznie Nie są obojętni na krzywdę, jaką mogą spowodować inni ludzie. Zachowują się bardziej jak obserwatorzy lub strażnicy moralności, dobrych praktyk lub systemu wierzeń. Są typowym rodzajem cenzora, który chce oglądać, zatwierdzać lub potępiać i karać, gdy ktoś okazuje nieposłuszeństwo.

Mężczyzna z głową w chmurach.

Czy istnieje sposób, aby ci ludzie przestali narzucać swoją wolę? To, czego potrzebują tego rodzaju ludzie, to proces „remoralizacji”. Oznacza to, że to, co powinno w nich ulec zmianie to ich system wartości. Muszą zrozumieć, że szacunek i tolerancja są niezwykle cennymi zaletami. Powinni także zajrzeć w głąb siebie i przyznać, że to ich lęki i puste przestrzenie sprawiają, że chcą narzucać swoją wolę innym ludziom.