Kilka rodzajów apetytu - zobacz, co odkryła nauka

02 listopada, 2020
Badania z Charles Perkins Center wykazały, że ludzie i inne zwierzęta mają różne rodzaje apetytu.

Nauka odkryła, że ​​istnieje kilka rodzajów apetytu, nie tylko u ludzi, ale także u wielu zwierząt. W rzeczywistości apetyt jest zjawiskiem znacznie bardziej złożonym, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Organizm to wyrafinowana inżynieria, która zawsze szuka równowagi.

Pierwszą rzeczą, która należy powiedzieć jest to, że głód to nie to samo, co apetyt. Prawdziwy głód to potrzeba ściśle fizjologiczna. Powstaje, gdy organizm domaga się składników odżywczych, których potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania. Innymi słowy to coś w rodzaju prośby o „paliwo” do funkcjonowania.

Z drugiej strony apetyt to bardziej skomplikowany proces. W zasadzie raczej kojarzy się z przyjemnością niż z instynktem przetrwania. Niekoniecznie jest stymulowany podstawowymi potrzebami organizmu, ale także innymi odczuciami. Dlatego naukowcy twierdzą, że istnieje kilka rodzajów apetytu.

„Twoja dieta jest jak konto w banku. A dobre decyzje żywieniowe to dobre inwestycje ”.

-Bethenny Frankel-

Kobieta jedząca pączka

W czym tkwi różnica

Zanim porozmawiamy o różnych rodzajach apetytu, zwróćmy uwagę, że ta potrzeba jedzenia jest regulowana u ludzi przez podwzgórze. Organ ten wysyła sygnały, kiedy ciało potrzebuje składników odżywczych, aby zrównoważyć wydatek energetyczny. Wskazuje również, kiedy ma ich już wystarczająco.

Jednak w przeszłości odkryto, że czasami jedzenie jest spożywane w rozsądnych ilościach, a mimo to podwzgórze nie wysyła sygnału „Dość”. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku tłuszczów i cukrów. Oznacza to, że możesz jeść duże ilości tych pokarmów i nie czuć się nasyconym.

Z drugiej strony cukry i tłuszcze stymulują również produkcję dwóch neuroprzekaźników: dopaminy i serotoniny. Oba są związane z poczuciem dobrego samopoczucia i przyjemności. Z tego powodu te pokarmy mogą uzależniać, podobnie jak narkotyk.

Co mają wspólnego rodzaje apetytu z homarami?

Do całej tej zgromadzonej wiedzy, ostatnio dodano nowe, bardzo interesujące informacje i odkrycia. Nowe dane zawdzięczamy biologom Davidowi Raubenheimerowi i Stephenowi J. Simpsonowi, którzy badają ten temat od ponad 30 lat. W wyniku ich badań ukazała się książka Eat Like the Animals czyli Jedz jak zwierzęta.

Już sam tytuł jest bardzo sugestywny i dosłownie nawiązuje do tego, co ci dwaj badacze odkryli w swoich badaniach. Główna oś ich badania została przeprowadzona na homarach.

Jedna grupa tych zwierząt otrzymała pokarm bogaty w składniki odżywcze i ubogi w węglowodany. Jednocześnie zaoferowano im pożywienie bogate w węglowodany i ubogie w składniki odżywcze.

Stosowano różne rodzaje żywności, zawsze na tej samej zasadzie, a homary w niemylny sposób zawsze doskonale równoważyły to, co zjadały. To znaczy spożywały odpowiednią ilość białka, bez względu na to, ile węglowodanów miały do dyspozycji.

Drugi eksperyment

Aby pójść o krok naprzód w swoich badaniach, naukowcy eksperymentowali z dwiema innymi grupami homarów. Jedna z nich otrzymywała dietę bogatą w węglowodany i ubogą w białko. Z drugą grupą postępowali odwrotnie: podawali im pokarmy z dużą ilością białka i niską zawartością węglowodanów. Każdy osobnik mógł zjeść tyle, ile chciał.

Grupa, która otrzymała dużą podaż białka, zjadła bardzo mało węglowodanów. Natomiast ta, która otrzymała dużą ilość węglowodanów, zjadła znacznie więcej, aby zrekompensować brak białka. Dlaczego te zwierzęta wolą białko? Po prostu dlatego, że gwarantuje ono lepszy rozwój i przetrwanie.

W ten sposób naukowcy odkryli, że homary mają kilka rodzajów apetytu. Co najbardziej uderzające, naukowcy powtórzyli ten eksperyment na ludziach. Wynik był taki sam jak w przypadku homarów.

Ciastko w kawiarni

Rodzaje apetytu i kontrola wagi

Wreszcie naukowcy doszli do wniosku, że istnieje pięć rodzajów apetytu: na białko, na węglowodany, na tłuszcz, na wapń i na sód (sól). W przypadku ludzi pierwsze trzy grupują w kategorii „makroskładniki”.

Żywność ultra-przetworzona zawiera głównie tłuszcz i węglowodany. Z tego powodu dieta oparta na tego typu produktach oznacza, że ​​trzeba spożywać więcej pożywienia, aby osiągnąć poziom białka, jakiego potrzebuje organizm a którego znajduje się w małych proporcjach w tych produktach.

Wnioski z badań wskazują, że ludzie, podobnie jak co najmniej 50 gatunków zwierząt, posiadają mechanizmy poszukiwania równowagi w pożywieniu. Jednak działają one poprawnie tylko wtedy, gdy spożywamy pokarmy, które nam towarzyszyły od początku naszego rozwoju. W przeciwnym razie ulegają one zakłóceniu. Z tego samego powodu być może rzeczywiście najlepszą rzeczą jest „jeść jak zwierzęta”.

Simpson, S., Raubenheimer, D. Perspective: Tricks of the trade. Nature 508, S66 (2014). https://doi.org/10.1038/508S66a