Jak zbudować swój wewnętrzny schron

13 listopada, 2020

Co możemy zrobić, by zbudować tę przestrzeń bezpieczeństwa, którą nazywamy wewnętrznym schronieniem? Chcesz wiedzieć? Cóż, właśnie o tym jest ten artykuł. Zobacz, jak zbudować swój wewnętrzny schron.

W świecie pełnym bodźców budowanie wewnętrznego schronu wydaje się skomplikowanym celem. Z drugiej strony, decydując się na dokonanie tej inwestycji, mówimy o bardzo satysfakcjonującym wyniku. Bowiem ta przestrzeń więzi będzie nam towarzyszyć przez całe życie i pozwoli nam się rozwijać, a jednocześnie uczyć.

Ale o czym właściwie mówimy? Innymi słowy, wewnętrzny schron to przestrzeń, do której można się udać, gdy wir codziennych wydarzeń nas pochłania, a nawet nas przepełnia, przytłacza. Ta przestrzeń będzie przestrzenią prywatną, w której będziemy mieli możliwość ustąpić miejsca samym sobie, gdzie będziemy mogli być tak bezbronni, jak tylko chcemy.

Jak zbudować swój wewnętrzny schron

Każda osoba będzie miała własną koncepcję tego wyjątkowego stanu, tak jak każdy będzie potrzebował różnych składników, nie zawsze w takich samych dawkach, aby go zbudować. Jednak w obliczu indywidualnych różnic możemy mówić o wspólnej podstawie filarów tej „budowli”.

Aby zbudować to wewnętrzne schronienie, bardzo przydatnym narzędziem będzie móc milczeć bez oceniania naszych myśli, po prostu pozwalając im płynąć, nie robiąc absolutnie nic, zwłaszcza w momentach, kiedy to małe codzienne ćwiczenie jest możliwe.

Jest to w pewnym sensie mała praktyka medytacji. Teraz przyjrzyjmy się bliżej, jak zbudować wnętrze schronienie. Następnie zobaczymy, jakie korzyści pociąga za sobą ten proces.

Jak zbudować swój wewnętrzny schron

To miejsce nie powinno być drogą ucieczki, a raczej odwrotnie. Ma pomagać łączyć się z samym sobą, a jednocześnie odłączać się od niepotrzebnych bodźców. Będzie to swego rodzaju mocny punkt, do którego należy zwrócić się, gdy nadchodzą burze. Czym są burze? To wszystkie te sytuacje, codziennie lub nie, które wstrząsają nami, paraliżują nas lub tworzą napięcie.

Kiedy możemy rozpocząć budowę naszego wewnętrznego schronienia? Kiedy zaczynamy kwestionować to, czego się nauczyliśmy, gdy potrafimy wyjrzeć poza czysto powierzchowny horyzont. Jak możemy to zrobić, jak zacząć? Aby to zrobić, pomocne okazują się trzy kluczowe techniki. Oto one:

Daj sobie pozwolenie, aby nie robić nic przez kilka minut dziennie

Po prostu poświęć kilka minut dziennie, aby nic nie robić. Ta mała sztuczka polega na wykorzystaniu chwil, które wymagają jakiegoś oczekiwania (na przykład u lekarza), a nie na chwyceniu telefonu komórkowego, muzyki lub innych rozrywek. Więc daj sobie ten moment na niemyślenie i po prostu bycie. Innymi słowy, płyń i szukaj spokoju wśród codziennego zgiełku.

Jak zbudować swój wewnętrzny schron

W pewnym sensie celem jest zaprzestanie poszukiwania bodźców dla zabicia czasu. Praktyki i szkolenia pokazują, że to małe ćwiczenie może być przenoszone na różne pory dnia. Można je wykonywać zaraz po przebudzeniu (medytować kilka minut) lub kiedy wrócisz do domu po długim dniu – poleż na kanapie, zamknij oczy i zrelaksuj się.

Pozwól sobie być jak puste płótno

Kolejną małą akcją, która może ci pomóc wybudować własny schron, jest próba pozbycia się wszystkiego, czego oczekujesz od ciebie, a także wszystkiego, czego oczekujesz od innych. Połącz się ze swoją esencją i odepchnij swoje ego, swoje myśli i wszystko, co może cię zakotwiczyć w dawnych sytuacjach.

W wewnętrznym schronieniu wszystko zaczyna się i kończy, tu i teraz. Celem jest zaprzestanie zwracania uwagi na przeszłość, a także na przyszłość.

Życie w ten sposób pozwoli Ci z czasem nauczyć się cieszyć się teraźniejszością bez więzów i oczekiwań, które mogą Cię frustrować. Chodzi o połączenie się z tym, co dzieje się teraz w nas, abyśmy mogli poradzić sobie z tym, co dzieje się na zewnątrz i wydostać się z sytuacji, które mogą sprawić, że jesteśmy niepewni, chwiejni.

Wizualizuj przestrzeń, która daje Ci spokój

Inną techniką budowania wewnętrznego schronu jest wizualizacja przestrzeni, która daje spokój i bezpieczeństwo. Może to być rajska plaża, oaza na środku pustyni, bank odizolowany od zgiełku miasta, tropikalny las…

Jaki jest cel? Po zidentyfikowaniu tego mentalnego miejsca, zwizualizujemy się w nim w momencie, gdy potrzebujemy chwili na spokój i refleksję.

Możliwe przeszkody

Może się zdarzyć, że kiedy dowiemy się już, jak zbudować swój wewnętrzny schron i zaczniemy to robić, napotykamy pewne przeszkody. Opory, lęki, niepewność, ból… Wszystko to jest częścią tego procesu i nie powinno nas niepokoić. Musimy jednak spróbować pójść dalej i pozwolić, aby nasze schronienie stopniowo nabierało kształtu, bez nacisków.

Z drugiej strony to normalne, że wszystkie opory lub lęki pojawiają się, gdy osiedlamy się w ciszy. Dlaczego? Ponieważ jest to stan, do którego jeszcze nie przywykliśmy.

Nie czuj się jednak tym przytłoczony/na – chodzi o to, aby krok po kroku iść do przodu, ćwiczyć pomału każdego dnia nawyki, aby zintegrować je z naszą rutyną i wreszcie zbudować to wewnętrzne schronienie, które może nam przynieść tak wielkie korzyści.

Milczenie jest źródłem wielkiej mocy.

Lao Tzu

Spokojna kobieta na plaży

Mój wewnętrzny schron: korzyści

W jaki sposób posiadanie tej intymnej i osobistej przestrzeni może nam pomóc? Pierwszą wielką korzyścią z posiadania wewnętrznego schronienia jest to, że pozwoli nam to czerpać siłę, kiedy jej potrzebujemy, jeśli chodzi o radzenie sobie ze zmianami, skomplikowanymi sytuacjami życiowymi lub kryzysami, które pojawiają się w dowolnym momencie życia.

Z drugiej strony, budowanie wewnętrznego schronienia zapewni nam miejsce, gdzie nikt nas nie osądza. Miejsce, gdzie możemy wziąć spokojny oddech i połączyć się z tym, co naprawdę ważne, czyli z samym sobą.

Inną zaletą wewnętrznego schronienia, zwłaszcza jeśli jest to zasób, na który pracowałeś/aś przez jakiś czas, jest możliwość nowego podejścia do nagłych zmian, jakie nas spotykają. To narzędzie, które pozwoli Ci przyswoić wszystko z perspektywy obserwatora, który nie dokonuje osądów.

Wewnętrzne schronienie nie jest magicznym mechanizmem, który uchroni nas od wszelkiego cierpienia i bólu. To przestrzeń, w której możemy stawić czoła różnym życiowym sytuacjom w spokojny sposób. I iść na przód nawet, kiedy czujemy się przytłoczeni.

Wreszcie, kolejną zaletą budowy schronienia wewnętrznego jest to, że jest to pierwszy krok, aby zrozumieć, iż wszystko, czego szukasz, wszystko, czego potrzebujesz jest w Tobie.

Jeśli nie mamy spokoju w sobie, próżno szukać go w zewnętrznych źródłach.

Francois de La Rochefoucauld

Artykuł napisała i zweryfikowała psycholog Laura Ruiz Mitjana.