Pozwolenie? Nie potrzebuję czekać na pozwolenie innych

· Sierpień 7, 2017

Jestem zmęczony tym, że ludzie mówią mi, co robić. A nawet gorzej, mają odwagę mówić mi, że to, co robię, jest dobre czy złe. To także sprawia, że ​​jestem zły, gdy ktoś chce mi powiedzieć, że powinienem był zrobić to, a nie tamto. Od teraz zamierzam robić to, co uważam za stosowne, nie czekając na pozwolenie.

 Sądzę, że to bardzo konstruktywne, gdy ktoś bliski próbuje udzielić mi rady, kiedy potrzebuję pomocy, lub kiedy przedstawia swój punkt widzenia, dopóki nie próbuje mnie tym skrzywdzić. Pozwolenie? Nie, nie pozwolę już nikomu osądzać mnie ani decydować, co mam robić z moim życiem, zwłaszcza jeśli ta osoba nic o mnie nie wie.

Nie można odmówić nikomu jego autonomii

Łatwo jest kwestionować wybory innych ludzi, ponieważ każdy ma swój własny sposób bycia i działania. Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci, że jesteś wyjątkowy, nie mylił się. Jesteś wyjątkowy, bo masz swój własny szczególny sposób widzenia i interakcji ze światem.

„Szanowanie autonomii i godności każdej osoby jest nakazem etycznym, a nie łaską, której możemy lub nie sobie nawzajem udzielać”.

-Paulo Freire-Pozwolenie? Na taniec w deszczu?

Mam własne upodobania i rzeczy, których nie lubię, osobiste doświadczenia i hierarchię wartości. Nie są one lepsze ani gorsze niż innych osób. Nikt nie wie lepiej przez co przeszedłem, co sprawiło, że stałem się lub myślę w ten sposób a nie inny, lub jak źle się czuję, gdy ludzie krytykują mnie dla własnej rozrywki.

Nikt nie może odmówić mi mojej autonomii, ponieważ wszyscy mamy prawo być wolni, dopóki szanujemy innych. Każdy związek, nawet najbardziej serdeczny, utrzymuje się dzięki wyrozumiałości i tolerowaniu decyzji innych ludzi.

Innymi słowy, dzielę swoje życie z ludźmi których lubię, ze względu na to, jacy naprawdę są. I to jest coś, co nigdy się nie zmieni. Ci, którzy mnie kochają, wiedzą, czego potrzebuję i nie udają, że mają prawo dać mi zgodę na osiągnięcie tego, co chcę.

Nie potrzebuję ich do zrozumienia moich motywów, po prostu potrzebuję, by je szanowali i kochali mnie bezwarunkowo.

Cena, jaką przyjdzie zapłacić za podjęcie próby

Oczywiście popełniam błędy podczas podejmowania decyzji, ale wszyscy przychodzimy na świat z możliwością popełniania błędów i zdolnością uczenia się na nich. Wolałabym raczej zapłacić cenę za próbowanie czegoś, zamiast tylko siedzieć bezczynnie i pragnąc to zrobić ponieważ nie mam na to zgody kogoś innego.

 W końcu zrozumiałam, że do mnie należy ostateczna decyzja, jak odkrywać świat. Jeśli chcę spróbować czegoś, mogę to zrobić. Oznacza to, że jeśli będę nosić w sobie emocjonalną ranę, która na zawsze pozostawi we mnie ślad, chcę być jedyną osobą za to odpowiedzialną.

„Rany emocjonalne to cena, którą musimy zapłacić za niezależność”.

-Haruki Murakami-

Jeśli tego nie zrobię i pozwolę innym na przekonanie mnie do ich racji, być może nie zaznam ran emocjonalnych, ale będę cierpieć z powodu żalu. Każdego dnia będę żałowała, że nie jestem wystarczająco odważna, aby bronić i walczyć o moje sprawy.Dziewczyna siedzi na podłodze i gra na gitarze.

Pozwolenie? Nie, jutro tylko ja odczuję efekty tego, co robię z moim życiem

Jeśli masz solidne wartości i pomysły, walcz o nie. Niech osądy i krytyka trafią w próżnię, jeśli nie wnoszą do Twojego życia nic korzystnego. W końcu jedyną drogą do nadania sensu temu co robisz, jest działanie zgodne z tym, co masz w sobie.

Prawdą jest, że gdy ktoś ingeruje w rzeczy, które nie są jego sprawą – to przez moment sprawia Ci ból. Ale w przyszłości tylko Ty będziesz pamiętać konsekwencje swoich działań. Inni ludzie po prostu przedstawią swoją opinię, ocenią Cię, a potem zapomną.

Nie warto tracić czasu na robienie czegoś, na co nie masz ochoty, tylko dlatego, że martwi Cię, co powiedzą inni. Nie warto czuć się winnym, ponieważ ktoś inny uważa, że ​​nie podejmujesz właściwych decyzji.

Krótko mówiąc, nie warto powstrzymywać się od poszukiwań tego, czego potrzebujesz i dać sobie szansy na doświadczenie tego, tylko dlatego, że ktoś inny nie dał swojego przyzwolenia.

„Właściwy moment na rozpoczęcie nowej pracy to nie jutro, ani w przyszłym tygodniu; tylko niezwłocznie, lub po amerykańsku, w tej chwili. ”

-Arnold Joseph Toynbee-

Obrazki, dzięki uprzejmości Pascal’a Campion’a.