Jak efekt Coolidge'a wpływa na relacje międzyludzkie?

Efekt Coolidge'a wiąże się z odczuwanym pociągiem do nowości, jeśli chodzi o seks. Jak jednak ma się to zjawisko do monogamii, związków małżeńskich lub niewierności?
Jak efekt Coolidge'a wpływa na relacje międzyludzkie?

Ostatnia aktualizacja: 13 kwietnia, 2022

Efekt Coolidge’a opisuje zjawisko odczuwania większego pociągu i pożądania, gdy na scenie pojawia się nowy partner seksualny. Jego istnienie zostało udowodnione zarówno u ludzi, jak i innych ssaków, chociaż istnieją pewne niuanse.

Wyjaśnienie biologiczne sugeruje, że biorąc pod uwagę możliwość nowego związku seksualnego z nowym lub innym partnerem, nasz poziom dopaminy wzrasta. Ten wzrost zwiększa nasze podekscytowanie.

Czy ten efekt jest czysto biologiczny? Jaki ma to związek z niewiernością, otwartymi związkami lub zainteresowaniem pornografią? Kiedy się zakochasz, czy efekt Coolidge’a może również zakłócić Twój związek? A może ryzyko jest wtedy mniejsze? Dowiedzmy się.

Mężczyzna patrzący na kobietę na ulicy

Efekt Coolidge’a

Efekt Coolidge’a jest zjawiskiem obserwowanym zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet (oraz zwierząt płci męskiej i żeńskiej), w którym przejawia się zwiększona chęć do seksu w obecności nowych potencjalnych partnerów (Brown, 1974).

Innymi słowy, nawiązuje do tendencji do zauważania i odczuwania pociągu do nowości w sferze seksualnej. Wiąże się to ze wzrostem poziomu dopaminy. Efekt ten zademonstrowano u ssaków, a termin ten został ukuty w 1955 roku przez etologa Franka A. Beacha. Jednak, jak stwierdził Dewsbury (2000), to student psychologii zaproponował mu ten termin.

Historia

Za efektem Coolidge’a kryje się ciekawe wydarzenie, które wyjaśnia jego pochodzenie. Wspomniana przez Dewsbury’ego historia (2000) miała miejsce w latach 20. XX wieku, kiedy ówczesny prezydent USA Calvin Coolidge odwiedzał farmę z żoną Grace.

Grace zauważyła, że był tam kogut, który często łączył się w pary, co skłoniło ją do zapytania rolnika: „Ile razy dziennie ten kogut zwykle odbywa stosunek seksualny?” Rolnik odpowiedział: „Dziesiątki”.

Wtedy żona Coolidge’a, zafascynowana jego odpowiedzią, poprosiła rolnika, aby powiedział o tym jej mężowi. Prezydent powiedział na to: „Zawsze z tą samą kurą?”, na co rolnik odpowiedział: „Nie, nie, z innymi kurami”. „W takim razie powiedz to pani Coolidge” – zakończył prezydent. Z tej anegdoty, którą wielu uważało za żart, powstał efekt noszący nazwisko prezydenta, efekt Coolidge’a.

Jak to wpływa na relacje?

Jak efekt Coolidge’a wpływa na relacje? Niektórzy autorzy twierdzą, że za tym zjawiskiem kryją się takie aspekty jak niewierność, pornografia czy fakt, że coraz więcej par decyduje się na otwarte związki, uciekając tym samym od tradycyjnej monogamii.

Tak naprawdę pociąga nas nowość. Podoba nam się to i podnieca nas, co wyjaśnia efekt Coolidge’a. Niemniej jednak nie wszyscy ludzie okazują się niewierni, podobnie jak nie wszyscy lubimy filmy z treściami erotycznymi. Jednak efekt Coolidge’a może w pewien sposób wyjaśnić tego rodzaju zachowania, gdy się pojawiają.

Na przykład w przypadku pornografii można uzyskać dostęp do dużej liczby filmów z bardzo różnymi bohaterami, co utrzymuje wysoki poziom dopaminy.

A co z zakochaniem się?

Efekt Coolidge’a może mieć pewien ewolucyjny sens u zwierząt, które dążą do utrwalenia swojego gatunku z jak największą liczbą potomstwa i bogactwem genetycznym. W przypadku ludzi ekstrapolacja nie jest łatwa. Na przykład, kiedy się zakochujesz, tak naprawdę nie przejmujesz się aspektem nowości, chcesz tylko być z ukochaną osobą.

Niemniej jednak wszystko to może być związane z dopaminą. To dlatego, że kiedy się zakochujesz, jej poziom (podobnie jak innych hormonów) wzrasta wykładniczo. Co więcej, gdy coś Cię bardzo zaskakuje, na przykład gdy masz do czynienia z nowymi doświadczeniami, Twój poziom dopaminy również jest wysoki.

Jednak według ekspertów, kiedy wchodzisz w rutynową fazę swojego związku, poziom dopaminy zaczyna spadać. Oznacza to, że zamiast być w euforii, jak na początku związku, jesteś znacznie spokojniejszy. Tak więc w tych momentach może pojawić się efekt Coolidge’a.

Znudzona kobieta przytula swojego chłopaka

Efekt Coolidge’a i seks

Jak wspomnieliśmy wcześniej, efekt Coolidge’a wykazano u ssaków (gryzoni), ale także u ludzi. Przykład tego dzieje się po seksie. U mężczyzn po wytrysku pojawia się tak zwany czas refrakcji. Jest to czas potrzebny, aby mężczyzna ponownie poczuł podniecenie. W zależności od pewnych czynników trwa zwykle kilka minut.

Niemniej jednak okres ten skraca się, gdy mężczyzna jest z nowym partnerem. To częściowo wyjaśniałoby efekt Coolidge’a. Dlatego utrzymywanie związku przy życiu poprzez zmiany rutyny seksualnej, nowe pozycje, zabawki erotyczne może w tym pomóc.

Jak widać, efekt Coolidge’a, chociaż pojawia się u ludzi, nie musi przytrafiać się każdemu w ten sam sposób. Niewątpliwie nowość jest atrakcyjna, zwłaszcza na poziomie „biologicznym”, ale są niuanse.

Z drugiej strony istnieją biologiczne korzenie tego zjawiska. Ponadto nie można zapominać, że oprócz bycia zwierzętami jesteśmy także ludźmi, więc najbardziej racjonalne i ludzkie aspekty, a także te związane z uczuciami, również mają tutaj swoją rolę. W konsekwencji te poszczególne elementy lub aspekty jednostki mogą modulować efekt Coolidge’a.

„Istnieje ogromna różnica w seksie i kochaniu się. Uprawiamy seks z kimś, kto może nas zadowolić fizycznie, ale kochamy się z kimś, kto może nas zadowolić duszą i wiecznie”.

-Mehek Bassi-

To może Cię zainteresować ...
Podejmowanie decyzji w związku
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Podejmowanie decyzji w związku

W tym artykule wyjaśniamy, jak różne czynniki wpływają na podejmowanie decyzji w związku i dlaczego może pojawić się kilka problemów.



  • Brown, R. E. (1974). Sexual arousal, the Coolidge effect and dominance in the rat (Rattus norvegicus). Animal Behaviour (en inglés) 22(3): 634-637.
  • Dewsbury, Donald A. (2000) Frank A. Beach, Master Teacher, Portraits of Pioneers in Psychology, 4: 69-281
  • Reber, E.; Reber. (2001). The Penguin dictionary of psychology (en inglés) (3.ª edición). Londres: Penguin.