Czasem zmiana myślenia poprawia jakość życia

13 sierpnia, 2020
Praca nad elastycznością i kreatywnością pozwala nam lepiej reagować na codzienne zmiany i wyzwania. Czasami trzeba iść na kompromis z samym sobą. Dowiedz się, jak zmiana myślenia wpływa na życie.

Czasami upieramy się przy naszych poglądach i nie ma w nas za grosz elastyczności. W rezultacie, przestajemy znajdować rozwiązania naszych problemów. Do tego, brak nam pomysłów na przeciwstawienie się codziennym wyzwaniom. Zmiana myślenia nie jest łatwa, ale czasami pomaga zastąpić cierpienie dobrym samopoczuciem.

Co tak naprawdę utrudnia nam myślenie w sposób bardziej kreatywny i zdrowszy? Temat ten zbadał znany psycholog, Abraham Luchins. W 1942 roku opublikował wyniki eksperymentu o nazwie “Water Jug Problem”, w którym wykazał, że główną przyczyną naszego uporu są uprzedzenia i strach.

Potrzebujemy innowacji. Zwykle czujemy się niepewnie, gdy mamy zmienić nasze zachowania lub wprowadzić nowości do naszej rutyny. Do naszych zadań należy zmiana perspektywyodżegnanie się od starych schematów myślenia i rozpoznanie mechanizmów obronnych jakie nie do końca świadomie stosujemy.

Jak podkreślał Luchins, odpowiednią strategią jest uelastycznienie naszego sposobu myśleniaby móc dostosowywać się do ciągłych zmian w coraz bardziej wymagającym otoczeniu. Zagłębmy się w ten temat.

Sposób myślenia

Zmiana myślenia a poprawa jakości życia: jak to zrobić?

Wszyscy mamy zdolność do dostrzegania pewnych zjawisk: słyszymy huk grzmotów i uderzenia kropli deszczu o szybę, czujemy zapach mokrej ziemi.

Choć nasze postrzeganie się nie różni, każdy na swój sposób interpretuje to, co widzi – zależnie od doświadczenia, osobowości, wykształcenia, otoczenia, nastroju, preferencji, awersji itd.

Jednych przeraża burza, inni za nią przepadają. To nic dziwnego – każdy ma własne cechy, które pozwalają na filtrowanie i rozumienie rzeczywistości w indywidualny sposób.

Rzecz w tym, iż czasami zbytnio ulegamy naszemu sposobowi przetwarzania informacji i wpadamy w poczucie negatywności i beznadziei, a brak elastyczności sprawia, że nie dostrzegamy światełka w tunelu.

Jak zmienić myślenie i poczuć się lepiej? Jak tego dokonać, gdy myśli automatycznie nas zalewają? Przyjrzyjmy się kilku radom. 

Elastyczny umysł

Abraham Luchins już w latach 40. przewidział potrzebę zmiany myślenia na takie, które pozwoli nam przetrwać i dostosować się do niestabilnego, zapewniającego wiele bodźców otoczenia. Leonard Mlodinow, znany fizyk i matematyk, wprowadził do psychologii interesującą koncepcję “otwartego umysłu“.

Mlodinow współpracował ze Stephenem Hawkingiem przy kilku książkach i po dziś dzień pozostaje jednym z ważniejszych naukowców. Koncepcja elastycznego umysłu opiera się na zaproszeniu do zmiany myślenia. Po to, by lepiej żyć oraz by projektować własne szczęście i wpływać na progres społeczny.

Idea ta bazuje na następujących filarach:

  • Nie powinniśmy biernie traktować rzeczywistości. To, co wygodne, usypia nas. Lepiej spojrzeć krytycznie i nie poprzestawać na łatwych odpowiedziach.
  • Należy również skoncentrować się na tym, co nas tyle kosztuje: tolerowaniu ambiwalencji, niepewności, a nawet sprzeczności.
  • Trzeba podważać schematy.
  • Warto jednocześnie ufać logice i być otwartym na innowacje.

Elastyczny umysł nie boi się nowości i niepewności. Wie i rozumie, że zmiany następują bezustannie i nie tylko trzeba się do nich przystosowywać, ale także obracać na swoją korzyść.

Szczęśliwa kobieta

Zmiana myślenia wymaga identyfikacji bezużytecznych koncepcji, by lepiej “widzieć”

Myśleć inaczej to lepiej żyć. Myśleć elastycznie, by skutecznie odpowiadać na codzienne wyzwania.

Każdy chętnie przyjąłby taki zdrowy model, by w bardziej innowacyjny sposób reagować na to, co niesie przyszłość. Trzeba mieć jednak na uwadze parę kwestii.

W naszym umyśle krąży nieskończona liczba bezużytecznych, szkodliwych myśli. Mowa o tych, którymi żywi się nasz wewnętrzny negatywny głos. Ten sugerujący: “jestem bezużyteczny, nie dam rady”, “wszystko układa się źle i nic nie mogę na to poradzić”, “lepiej nie ryzykować i zostać w strefie komfortu” itd.

Jeśli oczyścimy głowę z tych ograniczających myślinasz wewnętrzny dialog stanie się zdrowszy i bardziej ubogacający. Gdy pozwolimy sobie na zmianę myślenia, uzyskamy przestrzeń na dostrzeganie wartościowych możliwości.

Mózg i umysł również muszą dostosowywać się do zmieniających się czasów. Wymaga to ciągłej pracy i kompromisów z sobą samym. Pora zacząć.

  •  Luchins, A. (1942). Mechanization in problem solving: The effect of Einstellung. Psychological Monographs, 54(6), i-95.