Kształcenie przez Internet: cybernetyczny chaos

24 lipca, 2020

Koronawirus wpłynął na wiele różnych kwestii. Jedną z nich stanowi system edukacji. Dlatego warto zastanowić się nad tym jak wygląda kształcenie przez Internet.

Obecnie znaczną część życia prowadzimy w odosobnieniu. Można spokojnie powiedzieć, że każde domostwo to świat sam w sobie. W każdym domu istnieją różne sposoby na życie, różne osobowości i najróżniejsze rodzaje związków międzyludzkich.

Niektóre rodziny są mniej zorganizowane i nie mają z góry ustalonego harmonogramu na wszystko. Mogą spożywać posiłki w późniejszych porach, a rodzice mogą czasami zapominać o odebraniu dzieci z treningów. Z kolei inne rodziny są o wiele bardziej nieugięte. Na przykład utrzymują sztywną organizację posiłków oraz czas jedzenia i snu.

Innymi słowy, bardzo cenią sobie rutynę.

Jednak odosobnienie nie dotyczy jedynie rodzin, ale również osób samotnych. Oczywiście takie przeżycia w pewien sposób zmieniły każdego z nas. Bez względu na to, czy żyjesz sama czy z partnerem, kryzys wywołany przez koronawirusa jest odbierany w sposób całkowicie subiektywny, podobnie jak każde doświadczenie na tej planecie.

Izolacja społeczna wymusiła zmiany stylu życia nie tylko pośród najstarszych osób. Należy podkreślić, że zmieniła również w dużym stopniu życie najmłodszych. Zapewne wiesz, że dzieci musiały przestawić się z chodzenia do szkoły na codzienne kształcenie przez Internet. Ale co to dokładnie oznacza?

Zaczynamy szkołę!

Dorośli zawsze krytykują technologię, twierdząc, że prowadzi do siedzącego stylu życia oraz braku komunikacji. Poza tym zawsze uważają, że to technologia stoi za tym, że dzieci się izolują.

Tata z synem przed laptopem

Cóż, okazuje się, że zasób, który tak bardzo krytykowali, stanowi teraz główne źródło komunikacji. Umożliwia nawet opuszczanie domów bez ich fizycznego opuszczania. Dzięki niej gdy dana osoba znajduje się w dom, jej umysł  może udać się w inne miejsce.

Będąc profesorem nauczającym na uniwersytecie, technologia wirtualna zawsze pomagała mi kształcić osoby w innych krajach lub prowincjach bez konieczności podróżowania. Można spokojnie stwierdzić, że w obecnej sytuacji jej znaczenie wzrosło dziesięciokrotnie. Dziś zajęcia online odgrywają kluczową rolę w kontynuacji roku szkolnego.

Kształcenie przez Internet: szkoła podstawowa

Kształcenie przez Internet to zupełnie inna kwestia. Owszem, to doskonały zasób. Jednak wywołał liczne konflikty między rodzicami, rodzicami a ich dziećmi, parami, a nawet nauczycielami. Jakby izolacja społeczna nie była sama w sobie wystarczająco stresująca!

Istnieją rodziny, które mają jedno, dwa, a nawet więcej dzieci, które uczęszczają do szkoły podstawowej. A im więcej dzieci jest w domu, tym bardziej wszystko się komplikuje. Przede wszystkim dzieje się tak ponieważ nie we wszystkich domach znajduje się więcej niż jeden komputer.

Rodzice denerwują się na siebie nawzajem, ponieważ nie wiedzą, kto ma jako pierwszy korzystać z komputera. Poza tym mogą się złościć na nauczycieli, ponieważ ustawiają klasy z różnych przedmiotów w tym samym przedziale czasowym.

Dziecko płaczące nad tabletem

Cała sytuacja może się jeszcze bardziej zaostrzać z powodu dzieci. Rodzice mogą zacząć kłócić się ze swoimi dziećmi o to, kto powinien jako pierwszy skorzystać z komputera. Poza tym może to prowadzić do walki z rodzeństwem. Krótko mówiąc, taka sytuacja może wywoływać mnóstwo problemów.

Organizacja zajęć i inne kwestie

Z pewnością pomocna okazałaby się odrobinę lepsza organizacja zajęć. Jednak to zdarza się dość rzadko. Najlepiej byłoby, gdyby klasy nie odbywały się w tym samym czasie dla wszystkich dzieci.

Kolejny, wcale nie aż tak niewielki szczegół, to fakt, że rodzice należą do pokolenia, które nie dorastało posiadając komputer. Innymi słowy, nie posługują się aż tak sprawnie najnowszymi zdobyczami technologii. Istnieje wiele dzieci, które uczą swoich rodziców korzystania z sieci.

Z tego powodu wiele dzieci czuje, że mają ogromną moc. W związku z tym skreślają swoich rodziców, ponieważ umieją oni jedynie korzystać z Worda, Excela i Facebooka, nawet nie z Instagrama. Oczywiście takie zachowania wywołują adekwatną reakcję u ich rodziców.

Jednak konflikt ciągnie się bez końca. Zazwyczaj standardowe szkoły nie muszą organizować systemu kształcenia przez Internet. W wyniku pandemii muszą mierzyć się z tym problemem i starać się, aby odbyły się każde zajęcia.

Nagle szkoły, które satysfakcjonują rodziców, zanurzają się w chaosie. Nie tylko dlatego, że muszą surfować po sieci, aby podzielić się wiedzą, ale również ponieważ muszą zmagać się teraz z niepewnością i próbami zorganizowania klas dla wszystkich dzieci.

Kształcenie przez Internet i związane z nim wyzwania

Istnieje wiele najróżniejszych platform służących do kształcenia online, o których nikt nigdy nie słyszał. Można spokojnie powiedzieć, że obecnie każda osoba już wie o ich istnieniu. Pośród nich znajdziemy choćby Jitsi, Webinar, Sakai, Moodle, Ed Modo, i oczywiście Zoom, króla wszystkich systemów.

To był dogłębny proces. Każda osoba w szkole musiała nauczyć się korzystać z tych systemów. Następnie trzeba było nauczyć tego również rodziców. Z kolei rodzice musieli przekazać swoją wiedzę dzieciom. To cały łańcuch, więc nie należy się dziwić, że w niektórych przypadkach mogły wystąpić problemy.

Co więcej, uczniowie musieli nauczyć się nie tylko wiedzy dotyczącej przedmiotów, ale również opanować korzystanie z wspomnianych platform edukacyjnych. Poza tym musieli również pomagać zrozumieć ich działanie swoim rodzicom, a czasem nawet nauczycielom! Jakby tego było mało, musieli wrzucać na platformy pisemne zadania.

Dochodzimy do punktu, w którym nikt nie wie co ma robić. Dzieci nie wiedzą jak zamieszczać prace domowe na platformie. Oczywiście rodzice również nie mają o tym pojęcia. W związku z tym proszą o pomoc nauczycieli, którzy również mogą nie mieć o tym pojęcia.

Poza tym, ponieważ każdy korzysta z platform internetowych, w którymś momencie dochodzi do ich zawieszenia. Zbyt wiele osób korzysta na raz z tej samej strony. Wyobraź sobie, że musisz zamieścić projekt na czas, a strona nie chce się załadować. Stresujące, prawda?

Oczywiście nie można zapominać, że dzieci to dzieci. Nie są w stanie cały czas koncentrować się na zajęciach. Chcą skakać po pokoju, rozmawiać z rodzicami, rzucać zabawki na dywan, a nawet oglądać telewizję.

Wszystko to dzieje się, gdy ich rodzice są również zajęci swoją własną pracą. Nie ma wątpliwości, że takie życie staje się chaotyczne, zwłaszcza dla wyczerpanych rodziców.

Zatrzymaj się na chwilę

Zrób sobie przerwę! Jeśli nie zatrzymasz tego chaosu, przejmie nad Tobą władzę. To właśnie Ty musisz mieć nad wszystkim kontrolę, wprowadzić porządek i ustalić granice.

Robisz wszystko co w Twojej mocy, podobnie jak wszyscy inni. Jeśli nie jesteś w stanie ukończyć danego zadania, Twoi nauczyciele i szkoła muszą zrozumieć obecną sytuację. To bardzo szczególny czas i niczyja wina.

Poza tym nie zapominaj, przechodzisz przez dwie stresujące sytuacje. Po pierwsze, stres wytwarzany przez życie na kwarantannie. Po drugie, stres związany z rozwiązywaniem problemów związanych z kształceniem przez Internet dziecka.

Dlatego też aby go zmniejszyć musisz zwolnić i znaleźć czas na poprawę procesu uczenia się. I nie chodzi jedynie o uczenie się wiedzy z określonego przedmiotu, ale raczej nowego systemu kształcenia przez Internet.

Nie udawajmy, że jesteśmy geniuszami Internetu. Jak już zostało powiedziane, robisz wszystko, co w Twojej mocy, a każdego dnia jesteś w stanie uczyć się coraz więcej.

Krótko mówiąc, każdy musi wyciągać wnioski z tego historycznego momentu. Bądź tolerancyjna i nie wymagaj od siebie zbyt wiele. Panuj nad sobą, a Twoje dzieci będą się czuły o wiele lepiej.