Donald Winnicott i jego teoria fałszywej jaźni

Styczeń 25, 2019

Donald Winnicott był znanym psychiatrą, psychoanalitykiem i pediatrą brytyjskim, który opracował interesujące podejście do ludzkiej osobowości. W związku ze swoim wykształceniem medycznym, a konkretnie pediatrycznym, Donald Winnicott skupiał się w swojej pracy przede wszystkim na swoich myślach, refleksjach i teoriach dotyczących dzieci.

W szczególności interesowała go głęboka relacja między matką a dzieckiem oraz konsekwencje tego związku. Oprócz tego rozwinął on interesującą teorię fałszywej jaźni (zwaną także teorią fałszywego ja, z języka angielskiego “false self theory”), której nieco bliżej przyjrzymy się w naszym dzisiejszym artykule.

Donald Winnicott pracował razem ze słynną angielską psychoanalityk Melanie Klein. A nawet posunął się do tego, by leczyć u niej swoje własne dziecko. Był także prezesem Brytyjskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego i jednym z najbardziej znanych myślicieli XX wieku.

„W grach i tylko w grach dziecko lub osoba dorosła może tworzyć i wykorzystywać całą swoją osobowość. A jednostka odkrywa w pełni swoją tożsamość dopiero wtedy, gdy sama staje się twórcą”.
-Donald Winnicott-

W swoim życiu Donald Winnicott przedstawił także inne niezwykle interesujące koncepcje. Do najważniejszych z nich zaliczyć można ideę „wystarczająco dobrej matki” i „przesadnie oddanej matki”. W ten sam sposób określić można jego koncepcję „obiektu przejściowego”, którą zaakceptowało i rozwinęło w wielu różnych kierunkach wiele szkół psychologii.

Donald Winnicott i jego badania związku między matką a dzieckiem

Podobnie jak inni psychoanalitycy, także i Donald Winnicott stwierdza, że w pierwszym roku życia matka i dziecko stanowią tak naprawdę nierozerwalną całość. Nie możemy mówić o dziecku jako o istocie oddzielonej od matki, twierdził ten naukowiec. Te dwie formy stanowią niepodzielną jednostkę psychiczną.

Donald Winnicott mówił także, że matka jest pierwszym „kontekstem”, z jakim ma do czynienia każdy człowiek. Jest ona całkowitą podstawą dalszego rozwoju. Dlatego też, szczególnie w pierwszych miesiącach życia, matka jest dla dziecka dosłownie całym wszechświatem. Matka jest praktycznie rzecz biorąc synonimem wszystkiego.

Matka i dziecko

Następnie pojawia się koncepcja „wystarczająco dobrej matki”, której autorem był Donald Winnicott. “Wystarczająco dobra matka” zapewnia niezbędną opiekę nad dzieckiem, spontanicznie i szczerze. Ona jest gotowa być wszystkim, czego potrzebuje dziecko. Jako matka nie jest idealna, o czym doskonale wie. Ale jednocześnie nie zaniedbuje dziecka w żaden sposób, ani nie jest też nadmiernie nadopiekuńcza wobec niego. Pomaga to stworzyć dziecku prawdziwe ja.

Tymczasem „przesadnie oddana matka” to osoba nadmiernie przywiązana do dziecka lub nadmiernie opiekuńcza. Nie jest w stanie odpowiednio zareagować na wszelkiego rodzaju spontaniczne potrzeby dziecka. Daje to początek temu, co Winnicott nazywa fałszywą jaźnią.

Donald Winnicott i teoria fałszywej jaźni

Matka jest dla dziecka jak lustro. Maluch widzi siebie samego zawsze wtedy, gdy patrzy na niego jego własna matka. Dziecko uczy się przez nią identyfikować z ludzką rasą. Krok po kroku dziecko zostaje oddzielone od matki i musi się dostosować do tej zmiany. Dziecko ma zawsze swoje własne, spontaniczne gesty, które są częścią jego rozwoju jako jednostki. Jeśli matka je wita, doświadcza poczucia prawdziwości. Jeśli tego nie zrobi, powstaje w nim pewnego rodzaju poczucie nierealności.

Fałszywa jaźń

Kiedy ta interakcja między matką a jej dzieckiem zawodzi, pojawia się coś, co Donald Winnicott nazywa „doświadczeniami ciągłości egzystencjalnej”. Innymi słowy, oznacza to radykalną przerwę w spontanicznym rozwoju dziecka. Zasadniczo jest to przyczyną powstania fałszywej jaźni.

Donald Winnicott zwraca przy tym uwagę, że w takich okolicznościach dziecko staje się swoją „własną matką”. Oznacza to, że zaczyna się ukrywać, aby się ochronić. Uczy się pokazywać tylko to, co chce zobaczyć jego matka. Staje się czymś, czym nie jest. Na tym właśnie polegają podstawowe założenia teorii fałszywej jaźni.

Skutki “fałszywej jaźni”

W naszej podświadomości, czy też jaźni istnieją różne poziomy „fałszu”. Według Winnicotta na najbardziej podstawowym poziomie znajdują się ci z nas, którzy przyjmują uprzejmą i łagodną postawę oraz przestrzegają wszystkich zasad i przepisów. Na drugim biegunie znajduje się natomiast schizofrenia. Jest to stan psychiczny, w którym dana osoba jest oddzielona od siebie samej, do punktu, w którym jej prawdziwe “ja”: praktycznie zanika.

Dla Donalda Winnicotta we wszystkich poważnych chorobach psychicznych przeważa fałszywa jaźń. W takich przypadkach dana osoba wykorzystuje wszystkie dostępne jej zasoby, aby zbudować tę fałszywą jaźń i ją utrzymać przy życiu. Celem tego jest mechanizm pozwalający jej zmierzyć się z otaczającym tę osobę światem. Dla niej rzeczywistość, w której musi ona funkcjonować jest postrzegana jako nieprzewidywalna lub niewiarygodna.

Intelektualizacja rzeczywistości według Donalda Winnicotta

Donald Winnicott mówi, że większość wysiłków osoby o bardzo silnej fałszywej jaźni jest zorientowana na intelektualizację rzeczywistości. Oznacza to, że stara się ona przekształcić rzeczywistość w coś, co można uzasadnić. Ale jednocześnie bez emocji, uczuć i twórczych czynów. Kiedy taka intelektualizacja się powiedzie, jednostka jest postrzegana jako normalna. Jednak nie doświadcza tego, co przeżywa, jako czegoś, co jest naprawdę jej. Zamiast tego odczuwa wszelkie bodźcie raczej jako coś obcego dla niej samej.

Rzeczywistość

Osoba taka nigdy nie jest w stanie poczuć się szczęśliwa z powodu swoich sukcesów, ani też poczuć się doceniona. Nawet mimo tego, że inni ludzie mogą dostrzec w tej osobie takowe wartości. Jeśli chodzi o nią, to jej fałszywa jaźń osiągnęła ten sam poziom prawdziwej osobowości, która jest ceniona przez innych.

Taki stan rzeczy powoduje załamanie się samego siebie i całego otaczającego tę osobę świata. Jej prawdziwe “ja” jest uwięzione, tkwi w świecie pełnym fantazji. Poza tym nieustannie doświadcza rozpaczy i sztucznych ograniczeń, których sama nigdy nie jest w stanie zrozumieć na własną rękę i bez pomocy z zewnątrz.

 

  • Winnicott, D. W. (1960). The Theory of the Parent-Infant Relationship. International Journal of Psycho-Analysis. https://doi.org/10.1111/famp.12023
  • Williams, C. (1981). Donald winnicott. Journal of the Royal Society of Medicine. https://doi.org/10.1177/1469540509104856
  • Winnicott, D. W. (2006). La préoccupation maternelle primaire. In La mère suffisamment bonne.