Logo image

Co daje nadzieję chorym?

5 min.
Kiedy ludzie cierpią na ciężką chorobę, brak nadziei tylko zwiększa ich cierpienie. Skąd zatem brać siły w chorobach zagrażających życiu?
Co daje nadzieję chorym?
Cristina Roda Rivera

Napisane i zweryfikowane przez psycholog Cristina Roda Rivera

Opublikowano: 01 października, 2022 15:00

Co daje nadzieję chorym? Gdzie znajdują siłę? Gdzie mogą się zwrócić, gdy potrzebują pomocy? Problemy te dla każdego pacjenta mają inne rozwiązanie.

W końcu, gdy ktoś cierpi na śmiertelną chorobę przewlekłą, z którą jednak może funkcjonować na codzień, a druga osoba miała wypadek, który na zawsze zmienił jej życie i ciało, to dwie różne sytuacje. Radzenie sobie z bólem jest w każdym przypadku inne, podobnie to, co daje nadzieję chorym.

Osoby cierpiące na poważną i ciężką chorobę, czują, że tak naprawdę nie pasują do świata. Cierpi na tym ich zdrowie psychiczne, a dyskomfort uniemożliwia im wykonywanie wielu czynności. Gdzie szukają nadziei?

Nadzieja w śmiertelnej chorobie

W obliczu nieuleczalnej lub potencjalnie nieuleczalnej choroby większość ludzi ma tendencję do kojarzenia nadziei z konkretnym leczeniem lub lekarstwem, które może przedłużyć ich życie. Zwykle tak to wygląda, nawet jeśli istnieje wiele dowodów na to, że jest inaczej.

Część tej nielogicznej nadziei może wynikać z nieodpowiednich informacji przekazywanych pacjentom przez pracowników służby zdrowia. Lekarze często niechętnie dostarczają złe wiadomości i czasami mogą powstrzymywać się od mówienia prawdy, aby podtrzymać i wzmocnić nadzieję chorego.

Dlatego często łagodzą diagnozę śmiertelnej choroby nierealistyczną i nieumyślną nadzieją „terapeutyczną”. Taka chybiona nadzieja może oznaczać polecanie pacjentom bezużytecznych i niedziałających terapii.

Lekarze opiekujący się nieuleczalnie chorymi pacjentami stają przed wyzwaniem zrównoważenia uczciwej komunikacji z dawaniem nadziei. Po początkowej reakcji pacjentów na wieść o ich śmiertelnej chorobie, ich przyszłość często określa rodzina, bliscy przyjaciele i sens życia, a nie ilość czasu, jaki im pozostał.

Myśli i obawy pacjentów stają się bardziej globalne, ponieważ mają oni tendencję do przewidywania i gromadzenia nadziei na pozytywny wynik z korzyścią dla ich rodziny i przyjaciół. Następnie, gdy zbliża się śmierć, często zwracają się do siebie, wyrażając pragnienie spokoju i nieskończonego odpoczynku.

Śpiąca kobieta w szpitalu, reprezentująca to, co daje nadzieję chorym.
Nadzieja u pacjentów nieuleczalnie chorych może być różna.

Nadzieja w innych chorobach

Co daje nadzieję chorym? Gdzie znajdują siłę? Takie pytania zadano w pewnym badaniu prawie 400 pacjentom w wieku od 18 do 90 lat.

Pacjenci cierpieli na wiele różnych dolegliwości, od złamań kości po nowotwory. Niektórzy byli wciąż w trakcie leczenia. Inni pokonali chorobę. Pytania zadawali studenci pielęgniarstwa. Później musieli oni napisać dziennik, w którym analizowali odpowiedzi uczestników badania.

Pacjenci uważali, że pytania te są raczej osobiste. Musieli wyjść z własnej strefy komfortu i wejść w naprawdę intymne rozmowy. Jednocześnie jednak poczuli ulgę, że mogą wyrazić swoje uczucia słowami.

To, co daje pacjentom nadzieję, zwykle bardzo się różni w zależności od osoby. Istnieje jednak szereg czynników, które zwykle powtarzają u każdego.

Co daje nadzieję chorym?

Odnalezienie pocieszenia i siły w chorobie może być naprawdę trudne i skomplikowane dla tych, którzy czują ogromny ból i niepewność, czy przeżyją.

Niektóre odpowiedzi uczestników badania zostały opisane poniżej.

1. Ktoś, z kim można podzielić się swoimi przemyśleniami

Nadzieja jest ważna w znoszeniu cierpienia i może mieć kluczowe znaczenie w tym, jak radzimy sobie z chorobą.

Naukowcy odnieśli się również do międzynarodowego metabadania, w którym analizowano pacjentów z różnych krajów z różnymi diagnozami medycznymi.

Zdecydowana większość z prawie 400 pacjentów biorących udział w tym konkretnym badaniu stwierdziła, że znajduje nadzieję w rodzinie i bliskich. Nie musiały to być tłumy, wystarczyły jedna lub dwie osoby. Dla chorych ważne było, aby mieć możliwość podzielić się swoimi przemyśleniami z kimś, komu ufają i kto chce ich wysłuchać.

2. Ktoś  „tam na górze”

Badaczy najbardziej zaskoczyło to, że wielu z tych, którzy stwierdzili, że znajdują nadzieję w bliskich, mówiło również, że czują pomoc w różnych rodzajach duchowości. Było to coś nienamacalnego dla nich.

Wiele osób opisywało to jako nadzieję, że jest coś innego, coś poza nimi, co przyjdzie im z pomocą w tym trudnym okresie. Chociaż dużo uczestników było niewierzących, modlili się w ten sposób o swoje “bezpieczeństwo”. Mieli nadzieję, że ktoś tam na górze ich wysłucha; siła we wszechświecie, która mogłaby im pomóc.

3. Przebywanie wśród natury

Gdy pacjenci byli na zewnątrz, w naturalnym otoczeniu zapominali o własnych problemach. Używali słów takich jak spokój i pocieszenie, aby opisać, jak znaleźli nadzieję na świeżym powietrzu.

Niektórym trudno było wyjść poza szpital lub dom ze względu na problemy zdrowotne. Oglądali oni filmy przyrodnicze, aby znaleźć ulgę i siłę, by iść dalej i zapomnieć o bólu.

Już pod koniec XIX wieku Florence Nightingale była świadoma uzdrawiającej funkcji natury. Obecnie istnieje wiele badań sugerujących, że przyroda jest ważna dla zdrowia, w tym zdrowia psychicznego.

Natura
Natura zapewnia stany spokoju i wyciszenia.

4. Oni sami

Ci, którzy znajdowali nadzieję w przyjaciołach i rodzinie, naturze lub we wszechświecie, często znajdowali nadzieję w kilku z tych źródeł jednocześnie. Byli pewni, że coś lub ktoś może im pomóc.

Nadzieja dała im siłę i pomogła znosić cierpienia związane z chorobą. Jednak mała grupa uczestników straciła zaufanie do nadziei z zewnątrz. Nie znaleźli nigdzie żadnej pomocy poza swoją własną wewnętrzną, ponieważ wcześniej przeżyli rozczarowania, które ich przeraziły.

5. Drobiazgi życia codziennego

W przypadku tych pacjentów nadzieja pochodziła z wiary, że możliwe jest lepsze życie. Często dotyczyło to drobnych, codziennych spraw, takich jak posiadanie wystarczającej ilości jedzenia w lodówce lub proszenie innych o pomoc z praniem i sprzątaniem. Może to również obejmować posiadanie odpowiedniego miejsca do życia, pracy lub czegoś bardziej znaczącego, aby wypełnić ich codzienne życie.

Tworzenie dobrej sieci wsparcia

Nadzieja pojawia się najczęściej w kontakcie z innymi. Wielu pacjentów doświadczyło rozczarowań, zarówno ze sobą, jak i z innymi. Dlatego niezwykle ważne było posiadanie wokół siebie kogoś, kto w nich wierzył i komu mogli ufać.

Nadzieja jest czymś, co powstaje w relacjach z innymi. W dużej mierze chodzi o stworzenie dobrych warunków życia i środowiska. Mogą to być na przykład hojne i integracyjne społeczności.

Dla tych, którzy brali udział w badaniu, chodziło również o podejmowanie decyzji. Ankietowani byli zaniepokojeni znaczeniem ich własnych wysiłków na rzecz wprowadzenia zmian.

Co daje nadzieję chorym? Gdzie znajdują siłę? Gdzie mogą się zwrócić, gdy potrzebują pomocy? Problemy te dla każdego pacjenta mają inne rozwiązanie.

W końcu, gdy ktoś cierpi na śmiertelną chorobę przewlekłą, z którą jednak może funkcjonować na codzień, a druga osoba miała wypadek, który na zawsze zmienił jej życie i ciało, to dwie różne sytuacje. Radzenie sobie z bólem jest w każdym przypadku inne, podobnie to, co daje nadzieję chorym.

Osoby cierpiące na poważną i ciężką chorobę, czują, że tak naprawdę nie pasują do świata. Cierpi na tym ich zdrowie psychiczne, a dyskomfort uniemożliwia im wykonywanie wielu czynności. Gdzie szukają nadziei?

Nadzieja w śmiertelnej chorobie

W obliczu nieuleczalnej lub potencjalnie nieuleczalnej choroby większość ludzi ma tendencję do kojarzenia nadziei z konkretnym leczeniem lub lekarstwem, które może przedłużyć ich życie. Zwykle tak to wygląda, nawet jeśli istnieje wiele dowodów na to, że jest inaczej.

Część tej nielogicznej nadziei może wynikać z nieodpowiednich informacji przekazywanych pacjentom przez pracowników służby zdrowia. Lekarze często niechętnie dostarczają złe wiadomości i czasami mogą powstrzymywać się od mówienia prawdy, aby podtrzymać i wzmocnić nadzieję chorego.

Dlatego często łagodzą diagnozę śmiertelnej choroby nierealistyczną i nieumyślną nadzieją „terapeutyczną”. Taka chybiona nadzieja może oznaczać polecanie pacjentom bezużytecznych i niedziałających terapii.

Lekarze opiekujący się nieuleczalnie chorymi pacjentami stają przed wyzwaniem zrównoważenia uczciwej komunikacji z dawaniem nadziei. Po początkowej reakcji pacjentów na wieść o ich śmiertelnej chorobie, ich przyszłość często określa rodzina, bliscy przyjaciele i sens życia, a nie ilość czasu, jaki im pozostał.

Myśli i obawy pacjentów stają się bardziej globalne, ponieważ mają oni tendencję do przewidywania i gromadzenia nadziei na pozytywny wynik z korzyścią dla ich rodziny i przyjaciół. Następnie, gdy zbliża się śmierć, często zwracają się do siebie, wyrażając pragnienie spokoju i nieskończonego odpoczynku.

Śpiąca kobieta w szpitalu, reprezentująca to, co daje nadzieję chorym.
Nadzieja u pacjentów nieuleczalnie chorych może być różna.

Nadzieja w innych chorobach

Co daje nadzieję chorym? Gdzie znajdują siłę? Takie pytania zadano w pewnym badaniu prawie 400 pacjentom w wieku od 18 do 90 lat.

Pacjenci cierpieli na wiele różnych dolegliwości, od złamań kości po nowotwory. Niektórzy byli wciąż w trakcie leczenia. Inni pokonali chorobę. Pytania zadawali studenci pielęgniarstwa. Później musieli oni napisać dziennik, w którym analizowali odpowiedzi uczestników badania.

Pacjenci uważali, że pytania te są raczej osobiste. Musieli wyjść z własnej strefy komfortu i wejść w naprawdę intymne rozmowy. Jednocześnie jednak poczuli ulgę, że mogą wyrazić swoje uczucia słowami.

To, co daje pacjentom nadzieję, zwykle bardzo się różni w zależności od osoby. Istnieje jednak szereg czynników, które zwykle powtarzają u każdego.

Co daje nadzieję chorym?

Odnalezienie pocieszenia i siły w chorobie może być naprawdę trudne i skomplikowane dla tych, którzy czują ogromny ból i niepewność, czy przeżyją.

Niektóre odpowiedzi uczestników badania zostały opisane poniżej.

1. Ktoś, z kim można podzielić się swoimi przemyśleniami

Nadzieja jest ważna w znoszeniu cierpienia i może mieć kluczowe znaczenie w tym, jak radzimy sobie z chorobą.

Naukowcy odnieśli się również do międzynarodowego metabadania, w którym analizowano pacjentów z różnych krajów z różnymi diagnozami medycznymi.

Zdecydowana większość z prawie 400 pacjentów biorących udział w tym konkretnym badaniu stwierdziła, że znajduje nadzieję w rodzinie i bliskich. Nie musiały to być tłumy, wystarczyły jedna lub dwie osoby. Dla chorych ważne było, aby mieć możliwość podzielić się swoimi przemyśleniami z kimś, komu ufają i kto chce ich wysłuchać.

2. Ktoś  „tam na górze”

Badaczy najbardziej zaskoczyło to, że wielu z tych, którzy stwierdzili, że znajdują nadzieję w bliskich, mówiło również, że czują pomoc w różnych rodzajach duchowości. Było to coś nienamacalnego dla nich.

Wiele osób opisywało to jako nadzieję, że jest coś innego, coś poza nimi, co przyjdzie im z pomocą w tym trudnym okresie. Chociaż dużo uczestników było niewierzących, modlili się w ten sposób o swoje “bezpieczeństwo”. Mieli nadzieję, że ktoś tam na górze ich wysłucha; siła we wszechświecie, która mogłaby im pomóc.

3. Przebywanie wśród natury

Gdy pacjenci byli na zewnątrz, w naturalnym otoczeniu zapominali o własnych problemach. Używali słów takich jak spokój i pocieszenie, aby opisać, jak znaleźli nadzieję na świeżym powietrzu.

Niektórym trudno było wyjść poza szpital lub dom ze względu na problemy zdrowotne. Oglądali oni filmy przyrodnicze, aby znaleźć ulgę i siłę, by iść dalej i zapomnieć o bólu.

Już pod koniec XIX wieku Florence Nightingale była świadoma uzdrawiającej funkcji natury. Obecnie istnieje wiele badań sugerujących, że przyroda jest ważna dla zdrowia, w tym zdrowia psychicznego.

Natura
Natura zapewnia stany spokoju i wyciszenia.

4. Oni sami

Ci, którzy znajdowali nadzieję w przyjaciołach i rodzinie, naturze lub we wszechświecie, często znajdowali nadzieję w kilku z tych źródeł jednocześnie. Byli pewni, że coś lub ktoś może im pomóc.

Nadzieja dała im siłę i pomogła znosić cierpienia związane z chorobą. Jednak mała grupa uczestników straciła zaufanie do nadziei z zewnątrz. Nie znaleźli nigdzie żadnej pomocy poza swoją własną wewnętrzną, ponieważ wcześniej przeżyli rozczarowania, które ich przeraziły.

5. Drobiazgi życia codziennego

W przypadku tych pacjentów nadzieja pochodziła z wiary, że możliwe jest lepsze życie. Często dotyczyło to drobnych, codziennych spraw, takich jak posiadanie wystarczającej ilości jedzenia w lodówce lub proszenie innych o pomoc z praniem i sprzątaniem. Może to również obejmować posiadanie odpowiedniego miejsca do życia, pracy lub czegoś bardziej znaczącego, aby wypełnić ich codzienne życie.

Tworzenie dobrej sieci wsparcia

Nadzieja pojawia się najczęściej w kontakcie z innymi. Wielu pacjentów doświadczyło rozczarowań, zarówno ze sobą, jak i z innymi. Dlatego niezwykle ważne było posiadanie wokół siebie kogoś, kto w nich wierzył i komu mogli ufać.

Nadzieja jest czymś, co powstaje w relacjach z innymi. W dużej mierze chodzi o stworzenie dobrych warunków życia i środowiska. Mogą to być na przykład hojne i integracyjne społeczności.

Dla tych, którzy brali udział w badaniu, chodziło również o podejmowanie decyzji. Ankietowani byli zaniepokojeni znaczeniem ich własnych wysiłków na rzecz wprowadzenia zmian.


Wszystkie cytowane źródła zostały gruntownie przeanalizowane przez nasz zespół w celu zapewnienia ich jakości, wiarygodności, aktualności i ważności. Bibliografia tego artykułu została uznana za wiarygodną i dokładną pod względem naukowym lub akademickim.


  • Algar-Cobo, M. (2022). Experiencias Cercanas a la Muerte: Avances Recientes.
  • Hammer K, Mogensen O, Hall EO. The meaning of hope in nursing research: a meta-synthesis. Scand J Caring Sci. 2009 Sep;23(3):549-57. doi: 10.1111/j.1471-6712.2008.00635.x. Epub 2009 May 12. PMID: 19453659.
  • Esperanza que brinda fortaleza en la enfermedad: perspectivas de los pacientes: narraciones de estudiantes de enfermería después de una conversación con pacientes , Scandinavian Journal of Caring Sciences, 2022.
  • Rousseau P. (2000). Esperanza en los enfermos terminales. La revista occidental de medicina, 173 (2), 117–118. https://doi.org/10.1136/ewjm.173.2.117

Ten tekst jest oferowany wyłącznie w celach informacyjnych i nie zastępuje konsultacji z profesjonalistą. W przypadku wątpliwości skonsultuj się ze swoim specjalistą.