Wycofanie emocjonalne – ból po rozstaniu

· Luty 15, 2018

Wycofanie emocjonalne po rozstaniu z partnerem to naturalna reakcja. Zakończenie bliskiej relacji z drugą osobą nie jest łatwe. A cierpienie psychiczne, jakie się z tym wiąże ma naprawdę niszczący wpływ na nasz mózg.

W rzeczywistości wycofanie emocjonalne bardzo przypomina to, co robią osoby uzależnione. Jest to rodzaj neurochemicznego chaosu, z którego nie jest łatwo znaleźć wyjście.

Prawie każdy człowiek przeżywa wycofanie emocjonalne. Nastolatki dowiadują się, co to znaczy, kiedy przechodzą pierwsze rozstanie, ból rozłąki lub rozczarowanie z powodu odrzucenia.

Dorośli też odczuwają ból po rozstaniu, gdy życie nagle staje się bezcelowe. Dzieje się to, kiedy dochodzi do rozstania, gdy miłość wygasa, kiedy ktoś oszukuje. Lub nawet gdy pewnego dnia uświadamiamy sobie, że musimy zakończyć relację, która nie ma przyszłości lub która jest dla nas zbyt bolesna.

„Kiedy odpuszczam to, kim jestem, staję się tym, kim jestem w stanie być. Kiedy odpuszczam to, co mam, otrzymuję to, czego potrzebuję”.
-Lao Tzu-

Odpuszczenie, kiedy wciąż kogoś kochamy, boli. Musimy przywyknąć do nieobecnościntej osoby i zaakceptować, że to koniec. Innymi słowy, musimy na nowo zbudować nasze życie, ale tym razem bez tej osoby.

Na to większość z nas nie jest przygotowana. Mimo tego robimy to i czerpiemy z tego wewnętrzną siłę.

Jednak prawdziwy problem pojawia się, gdy zamiast zacząć pisać kolejny rozdział wpadamy w obsesyjną spiralę, błędne koło. Gdy ogarnia nas miłość niemożliwa, a my potrzebujemy kontaktu, błagamy o uwagę, płaczemy przez długi czas.

Można zauważyć, że jest to pewien rodzaj zależności. Osoba, która cierpi przez miłość niemożliwą i wpada w wycofanie emocjonalne staje się całkowicie podatna na ekstremalne cierpienie.

Wycofanie emocjonalne - ból po rozstaniu

Wycofanie emocjonalne – kiedy nie potrafisz powiedzieć „żegnaj”

Minęło 7 miesięcy od kiedy Paula zostawiła 30-letniego Carlosa. Poznali się w liceum, gdy mieli 16 lat. Poszli razem do college’u, a później wspólnie prowadzili mały biznes.

Ostatnie lata były ciężkie, z mnóstwem długów, nieudanych kontraktów i depresją Pauli z powodu wstrzymanego projektu. Wszystko to wpłynęło na ich związek.

Mimo że Carlos nalegał, by iść naprzód, ona go opuściła. Wyraźnie i szczerze wyjaśniła mu, dlaczego nie widzi dla nich drugiej szansy. W ten sposób zakończył się ich związek.

Ale nawet mimo jej wyjaśnień Carlos wciąż próbuje się z nią skontaktować. Codziennie patrzy na jej media społecznościowe i myśli, jak nawiązać z nią kontakt.

Carlos ma nie tylko obsesję na punkcie powrotu do związku. Do dzisiaj nie może pracować ani nic robić. Jego wycofanie emocjonalne jest tak intensywne, że zamieniło go w jego własny cień. Stał się zależny od uczucia, utknął w niekończącym się cyklu lęku i depresji.

Teraz przeanalizujmy więcej cech typowych dla osoby, która przeżywa wycofanie emocjonalne.

Miłość

 

5 cech definiujących wycofanie emocjonalne

Zanim przejdziemy dalej, chcemy zaznaczyć, że ogólnie rzecz biorąc, każdy, kto kończy związek może przeżywać wycofanie emocjonalne. Ale to tylko jedna ze składowych bólu po rozstaniu.

Przedstawiając poniższą charakterystykę, mamy nadzieję zmotywować osoby, które przeżywają wycofanie emocjonalne do korzystania z inteligentnych, użytecznych strategii konfrontacji z tym stanem. Wykorzystujmy rozmaite zasoby, aby wyprostować naszą ścieżkę i stopniowo wrócić do porządku dziennego.

  • Wycofanie emocjonalne to psychologiczny stan stagnacji i ciągłe cierpienie, co jest charakterystyczne dla osób o niskiej samoocenie. Często dotyczy także osób, które wykształciły duże uzależnienie emocjonalne od partnera.
  • Inną cechą charakteryzującą wycofanie emocjonalne jest przekonanie, że związek się nie zakończył. Osoba porzucona stanowcze zaprzecza rozstaniu.
  • Niepokój i obsesyjne zachowanie to kolejna cecha. Obserwuje się wielkie trudności w utrzymaniu „zerowego kontaktu”. Zawsze znajdzie się pretekst, aby zadzwonić albo „przypadkiem wpaść” na tę drugą osobę.
  • Równie istotne jest to, że osoby zależne nie są w stanie poradzić sobie z bólem emocjonalnym. Nie potrafią przetworzyć bólu. Czują się sparaliżowane i reagują na cierpienie, szukając kolejnych szans.
  • Wreszcie, nie można zapomnieć o wszystkich złożonych, intensywnych i wyczerpujących objawach, które wyraźnie wpływają na zdrowie tej osoby. Jest to bezsenność, utrata apetytu, problemy z koncentracją, brak zainteresowania życiem, depresja…

Jak przezwyciężyć wycofanie emocjonalne?

Carlos, zrozpaczony facet z naszego wcześniejszego przykładu, przejawia wszystkie psychologiczne i behawioralne objawy definiujące wycofanie emocjonalne. Jest przykładem osoby, która szczególnie potrzebuje pomocy profesjonalisty i odpowiedniego rodzaju terapii psychologicznej.

Nikt nie zasługuje na to, by trwać w takim bezbronnym stanie. Nikt nie powinien przestać kochać siebie do tego stopnia, aby utknąć w egzystencjalnym braku znaczenia i silnie niszczącym stanie emocjonalnego cierpienia.

Dodatkowo, niezależnie od tego, czy jesteśmy na takim samym etapie jak Carlos, czy też jesteśmy w trakcie radzenia sobie z rozstaniem, dobrze byłoby zastanowić się nad kilkoma strategiami. Są to podstawowe rzeczy, o których zawsze powinniśmy pamiętać.

  • Wycofanie emocjonalne o ograniczonej intensywności i długości jest całkowicie normalne. Ale musimy założyć, że to minie. To stan, który powinien przejść i ewoluować w stan bardziej zrównoważony, scentralizowany i stabilny.
  • Musimy zaakceptować nasze negatywne emocje, takie jak: smutek, żal, ból. Wszystkie te emocje powinny prędzej czy później minąć i przejść w stan akceptacji i zwycięstwa.
  • Brak kontaktu z tą drugą osobą ma w tych przypadkach zasadnicze znaczenie. Absolutnie nie należy mieć byłego partnera jako znajomego w mediach społecznościowych ani w innych kontaktach. To pierwszy krok do rozpoczęcia nowego etapu w życiu. Zerwanie kontaktu zapobiegnie wpadnięciu w niewłaściwe rodzaje dynamiki.
  • Warto wprowadzić zmiany w naszym życiu. Coś tak prostego jak nawiązywanie nowych znajomości lub szukanie nowych zainteresowań będzie bardzo pomocne. W ten sposób możemy „uwolnić umysł” i przerwać obsesję.

Przechodząc przez ten proces, nie zapominajmy o kilku ważnych aspektach. Istotne jest zachowanie poczucia własnej wartości, godności, a także swoich wartości i celów. Nigdy nie powinniśmy postrzegać rozstania jako końca świata.

Zamiast tego lepiej uważać go za koniec rozdziału i niezbędny etap dający początek czemuś, co z pewnością będzie dla nas dobre. Nowa, silniejsza i jeszcze piękniejsza wersja nas samych.

„W miłości nie chodzi o posiadanie, ale o dawanie wolności”.
Rabindranath Tagore