Uwierzyć w siebie: potęga tkwiąca w pewności siebie

· Grudzień 19, 2018
Kiedy nikt nie pokłada w Tobie jakiejkolwiek wiary, nic straconego. Po prostu to Ty musisz uwierzyć w siebie. Kiedy ktoś Ci mówi, że nie jesteś czegoś godny, że minął już ten odpowiedni moment dla Ciebie, albo że nie dostaniesz tego, czego chcesz, możesz wtedy podnieść głowę wysoko i uśmiechnąć się z pełnym poczuciem obojętności.

Kiedy nikt nie pokłada w Tobie jakiejkolwiek wiary, nic straconego. Po prostu to Ty musisz uwierzyć w siebie. Kiedy ktoś Ci mówi, że nie jesteś czegoś godny, że minął już ten odpowiedni moment dla Ciebie, albo że nie dostaniesz tego, czego chcesz, możesz wtedy podnieść głowę wysoko i uśmiechnąć się z pełnym poczuciem obojętności.

A wszystko dlatego, że to właśnie Ty jesteś jedyną osobą, która może Cię ograniczać. Jeśli uda Ci się uwierzyć w siebie, to sprezentujesz sobie samemu pewność siebie i bardziej stabilną postawę w życiu.

Czasami pojawia się konieczność ugaszenia pragnienia w wodopoju zarządzanym przez lwy. Tylko dzięki temu będziemy mieli szansę opanować strach i ograniczyć jego wpływ na nasze postępowanie. Oznacza to, że z tego punktu widzenia niepewność jest naprawdę złym partnerem.

Ktokolwiek zdecyduje się pozostać w bezpiecznym miejscu, w swojej strefie komfortu, nigdy nie będzie miał poznać na własne oczy widoków ze szczytu góry, gdzie przed naszymi oczyma rozpościerają się nieskończone wręcz możliwości.

„Odważ się być dzisiaj odważnym i ufaj, że kiedy rozwiniesz swoje skrzydła, polecisz w górę.”
-Mary Demuth-

Abraham Maslow powiedział nam swego czasu, że ludzie przybywają na świat z niemal nieograniczonym potencjałem. Ludzkość ma zdolność do osiągnięcia tego szczytowego zapotrzebowania, w którym znajdują się najwyższe cele w postaci naszego własnego szczęścia i dobrego samopoczucia. Jakkolwiek może się to wydawać dziwne, nie wszystkim z nas udaje się dotrzeć na sam szczyt.

Dlaczego nie możesz uwierzyć w siebie?

Jaki jest powód tego stanu rzeczy? W pewnym momencie spotykamy kogoś, kogo można nazwać wykwalifikowanym przeszkadzaczem. To ktoś, kto chce wykoleić pociąg wiozący nasz osobisty rozwój. Możemy znaleźć takie osoby naprawdę w wielu różnych sytuacjach.

Co więcej, często działają one bez żadnego ostrzeżenia. Mogą pojawiać się w postaci bliskich nam krewnych, przyjaciół, nauczycieli, współpracowników lub dyrektorów firm. Mówimy o tych wszystkich ludziach, którzy podcinają nam skrzydła i przekonują nas, że nie jesteśmy godni. Lub że czegoś nie umieny. Faktycznie w takim przypadku może być nam trudno uwierzyć w siebie.

Kompleks Jonasza: Kiedy nie potrafisz uwierzyć w siebie

Wyobraź sobie, że miałeś lub masz astmę, na którą chorowałeś już od najmłodszych lat. I od wczesnego dzieciństwa mówiono Ci nieustannie, że wszelkiego rodzaju uprawianie sportu po prostu nie czymś odpowiednim dla Ciebie. Piłka nożna, karate, tenis? Nie ma mowy! Może lepsze byłoby dla Ciebie coś spokojniejszego. Na przykład szachy czy też rysunek. W ten sposób nie będziesz w żaden sposób niczego ryzykować, także i własnego zdrowia.

W innym przypadku być może powiedziałeś nauczycielowi w szkole, że chcesz w przyszłości zostać astronautą. Zapewne spojrzał on na Ciebie wtedy z politowaniem. Następnie zaś tonem pełnym ironii i sarkazmu stwierdził, że „ale nie jesteś przecież zbyt dobry w nauce. Lepiej będzie, jeśli zajmiesz się jakąś inną dziedziną”. Tak właśnie brzmiały jego słowa.

Teraz jesteś już na uczelni wyższej. Studiujesz geografię i historię, postanawiasz zostać pisarzem. Napisanie oryginalnej, fascynującej wręcz powieści science-fiction zajmuje Ci niespełna rok. Ale teraz, kiedy przedstawiasz ją wydawcy, nawet nie uzyskujesz od niego żadnej odpowiedzi.

Droga do sukcesu

Twój rękopis jest jednym z tysięcy, jakie wydawcy otrzymują każdego roku. Twoja rodzina i przyjaciele mówią Ci, zatem że najlepiej byłoby zapomnieć o karierze profesjonalnego pisarza. Mówią Ci, abyś skupił się na przykład zostaniu nauczycielem w szkole średniej. Uczeń, który kiedyś marzył o byciu profesjonalnym sportowcem, później astronautą, a następnie pisarzem po prostu kończy swoją karierę w roli nauczyciela.

Co więc należy zrobić?

Co powinieneś zrobić, gdy nikt inny nie chce nie uwierzyć w Twoje możliwości? Abraham Maslow napisał swego czasu bardzo interesującą książkę na ten temat. Tytuł tego dzieła to „Dalszy zasięg ludzkiej natury” (w oryginale „The Farther Reaches of Human Nature”).

Wyjaśnił w nim szczegółowo, że chociaż większość z nas ma wyjątkowy potencjał do samorozwoju, nie zawsze go w pełni wykorzystujemy. Ograniczamy się jedynie do fantazjowania na temat tego, kim możemy być i co możemy osiągnąć, zamiast po prostu uwierzyć w siebie.

Jednak z reguły nie nabywamy odpowiednich środków, sposobów, ani też warunków psychologicznych, aby to zrobić. Pozwalamy sobie, aby znaczący wpływ na nas miały przede wszystkim opinie innych ludzi. W efekcie pozostajemy wtedy w naszej własnej strefie komfortu. Abraham Maslow nazwał to zjawisko kompleksem Jonasza. Odnosi się ono do wszystkich ludzi, którzy są świadomi swoich możliwości. Ale jednocześnie nie odważą się rozwinąć swoich skrzydeł z uwagi na strach, niepewność i brak wiary we własne siły.

Musisz uwierzyć w siebie, ponieważ nikt inny nie zrobi tego za Ciebie

Zawsze znajdzie się co najmniej jedna osoba, która spróbuje Ci powiedzieć to samo, co zwykle słyszysz. Na przykład że nie jesteś w stanie, że nie wiesz wystarczająco dużo lub nawet gorzej, że nie możesz spełnić swoich marzeń. Kiedy nikt nie wierzy w Ciebie, masz tylko jedną możliwość. Musisz Ty sam uwierzyć w siebie i w swoje możliwości. To najbardziej logiczny i wiarygodny sposób, aby udowodnić wszystkim dookoła jak bardzo się mylą.

Oczywiście możesz teraz wzruszyć ramionami i stwierdzić, że taki wyczyn nie jest łatwy ani szybki. To niewątpliwie prawda. Aby uwierzyć w siebie, będziesz musiał wykonać sporo odpowiedniej pracy w tych trzech otaczających Cię wymiarach. Zastanówmy się nad nimi bardziej szczegółowo.

1. Nie bądź sobą, bądź tym, kim chcesz być

Przyzwyczailiśmy się słyszeć zwrot „Naucz się bycia sobą”. Czas pójść o krok dalej i udoskonalić tę koncepcję. Jeśli ograniczymy się jedynie do „bycia sobą”, możemy zakorzenić w sobie nawyki, które nie leżą w naszym najlepszym interesie.

Na szczycie

Jeśli strach, niepewność i potrzeba akceptacji ze strony innych będą tak silne w naszym obecnym stanie, nie będziemy mieć sił na dążenia do osiągnięcia naszych celów. W idealnym przypadku powinniśmy wyjaśnić samym sobie, czego chcemy i kim chcemy być. Musimy także wspierać swoją wewnętrzną transformację z odpowiednio dużą siłą i odwagą tak, aby móc w pełni uwierzyć w siebie.

2. Zdecyduj się na ten ostateczny skok przez przepaść między życiem, które masz, a tym, którego pragniesz

Każdy taki skok potrzebuje impulsu. A każdy impuls potrzebuje wystarczającej siły, woli, motywacji i optymizmu. Dlatego też, gdy nikt nie wierzy w Ciebie i Twoje możliwości, ostatnią rzeczą, którą powinieneś zrobić, jest poddanie się temu negatywnemu nastawieniu i wiary w nieuchronną porażkę.

Stwórz sobie listę kroków, zaprojektuj plan działania w swojej głowie i wypełnij go pozytywnością i determinacją. W ten sposób będziesz w stanie wykonać nawet największe skoki.

„Kiedy nikt nie wierzy w Ciebie, pozostaje Ci już tylko jedna opcja. Musisz stać się silniejszym i bardziej optymistycznym niż kiedykolwiek do tej pory.”

3. Jeśli niektórzy ludzie nie wierzą w Ciebie, z pewnością znajdą się inni. Tacy, którzy to zrobią

Osiągnięcie celu bez wątpienia wymaga umiejętności i siły. Ale najpierw musisz uwierzyć w siebie. Jednak żyjemy w pełnym różnorodności społeczeństwie. Dlatego też postawienie sobie ambitnego celu i odniesienie sukcesu nie jest czymś, co zwykle możemy zrobić sami. Triumfy wymagają wcześniejszego rozpoznania sposobu działania. Awans lub sukces oznacza, że inni ludzie zaczną także doceniać naszą wartość.

Determinacja

Dlatego też nie daj się przytłoczyć tym pierwszym doświadczeniom w postaci odrzucenia. Trzymaj wysoko głowę wobec tych którzy wątpią w Ciebie w danym momencie, a nawet wyśmiewają się z Twoich marzeń. W końcu wielkie wyczyny nigdy nie miały prostych początków. W pewnym momencie pojawią się właściwi ludzie na Twojej drodze. Ci właśnie ludzie zrozumieją Twoje dążenia. Będą także wiedzieli, jak i dlaczego warto docenić Twoją wartość.

Podsumowując nasze dzisiejsze rozważania, musimy zapamiętać, że przeciwieństwem odwagi nie jest strach czy tchórzostwo. Jest nim konformizm. W rzeczywistości to jest właśnie nasz prawdziwy problem. Po prostu zgadzamy się z tym, co już mamy i wierzymy w negatywne komentarze, które inni wygłaszają w naszym kierunku.

Dlatego też powinniśmy wątpić w tych, którzy każą nam przestać śnić, którzy sugerują, że chodzimy z głową w chmurach i że powinniśmy przestać wierzyć w nasze absurdalne cele. Żaden cel nie jest śmieszny, jeśli utrzymuje się w naszych sercach i umysłach. Musimy rzucić wyzwanie strachowi i pokonać konformizm tak, aby osiągnąć nasze własne szczyty możliwości.

  • Neff, K. D. (2011). Self-compassion, self-esteem, and well-being. Social and Personality Psychology Compass. https://doi.org/10.1111/j.1751-9004.2010.00330.x
  • Kolodny, N. (2010). The Explanation of Amour-Propre. Philosophical Review. https://doi.org/10.1215/00318108-2009-036
  • Crocker, J., & Wolfe, C. T. (2001). Contingencies of self-worth. Psychological Review. https://doi.org/10.1037/0033-295X.108.3.593
  • Maslow, A. H. (1969). The Farther Reaches of Human Nature. Journal of Transpersonal Psychology. https://doi.org/EB MC MASL