Strach w przebraniu – czy potrafisz go rozpoznać?

· Kwiecień 3, 2018

Nie zawsze łatwo jest stwierdzić, kiedy się boimy. Strach w przebraniu potrafi być bardzo zakamuflowany. Czasem może się wydawać, że dreszcz przebiegający przez nasze ciało jest oznaką słabości. Ale w rzeczywistości jest to mylne przekonanie. W konsekwencji przeradza się ono w strach w przebraniu.

Strach jest jedną z najbardziej naturalnych cech człowieka i jedną z najbardziej korzystnych emocji, jeśli chodzi o przetrwanie. Gdybyśmy nie doświadczali tej nieprzyjemnej, ale użytecznej emocji, prawdopodobnie nie byłoby nas dzisiaj. Właśnie ta emocja skłania nas do bycia odważnym i powstrzymuje przed byciem lekkomyślnym.

Chociaż wszyscy odczuwają strach, wciąż jest to trudne do unormowania. Obawiamy się, że strach jest oznaką słabości i że ludzie z tego powodu patrzą na nas z góry.

Niewiele osób przejawia empatię wobec osób, które się boją. Jednak prawda jest taka, że każdy z nas się czegoś boi. Po prostu chcemy to ukryć, ponieważ nie chcemy zostać negatywnie ocenieni. Nie chcemy wydawać się słabi ani mniej wartościowi. Z tego powodu maskujemy nasz strach i odpychamy go. Wielokrotnie robimy to, odmawiając stawienia czoła sytuacjom, które nas przerażają.

W rezultacie pojawia się strach w przebraniu, który staje się coraz silniejszy. Znacznie trudniej jest nam przezwyciężyć sytuacje, z którymi nie chcemy się zmierzyć. Jeśli chcesz wiedzieć, jak rozpoznać strach w przebraniu, czytaj dalej.

Strach w przebraniu lenistwa: „Nie mam ochoty”

Kiedy boimy się czegoś, czasami wybieramy lenistwo, by uniknąć stawienia czoła naszym lękom. Lenistwo pozwala ukryć nasz strach. To wymówka, aby uniknąć sytuacji wywołującej strach. „Nie mam ochoty” lub „Zrobię to jutro” to tylko niektóre z typowych przykładów na strach w przebraniu lenistwa. Zasadniczo pozwala nam to uniknąć ewentualnych negatywnych konsekwencji stawiania czoła lękom.

Jeśli chcemy pokonać ten strach w przebraniu, musimy zmienić nasze nastawienie. Musimy rozwijać umiejętność dążenia do celu, nawet jeśli staje się to trudne, przerażające lub niewygodne.

Strach w przebraniu znudzenia: „Znudziło mi się”

Strach w przebraniu nudy to jedna z najpowszechniejszych reakcji. Jeśli mamy problem, który postrzegamy jako bardzo niebezpieczny, niezależnie od tego, czy tak naprawdę jest, czy nie, o wiele łatwiej i wygodniej jest powiedzieć, że dana sytuacja się nam znudziła, niż ryzykować walkę z nią.

Strach w przebraniu - lenistwo

Na przykład, jeśli obawiamy się porozmawiać na temat, na którym się znamy, ponieważ w głębi duszy boimy się krytyki, łatwiej będzie nam powiedzieć, że temat jest nudny (nawet jeśli w rzeczywistości nas pasjonuje).

W ten sposób mamy pretekst, by nie mówić i nie okazywać strachu. Innymi słowy, nikt nie będzie miał szansy negatywnie nas osądzić ani wywierać presji, niż gdybyśmy się przyznali, na przykład, że publiczne wystąpienia budzą w nas niepokój. Niestety, wolimy przyznać to pierwsze.

Strach w przebraniu nudy można zwalczyć, koncentrując się na tym, jak bardzo lubimy to, co robimy. Zwróćmy uwagę na pozytywne strony i jak najlepiej wykorzystajmy każde doświadczenie.

Strach w przebraniu kłamstwa: „Cóż, nikt nie zauważy”

Celem tego kłamstwa jest ucieczka przed konsekwencjami popełnionego błędu. Pozwala nam to przybrać twarz, którą – jak sądzimy – łatwiej zaakceptować. Tak więc, chociaż nie używamy tego kłamstwa zbyt często, jest to droga ucieczki, która w rzeczywistości karmi strach.

Kiedy kłamiemy, przedstawiamy część nas samych lub naszego życia, która nie jest autentyczna, a ludzie poznają, że składa się to na część nas samych.

Człowiek w opasce na oczy

Ukrywanie, że coś nas przeraża i kłamanie na ten temat lub usprawiedliwianie się chwilowo pomaga. Dzięki temu nasze lęki nie wychodzą na jaw, a my czujemy się bardziej zrelaksowani. Problem polega na tym, że tak jak w poprzednich przypadkach, w dłuższej perspektywie nie pokonamy sytuacji, które należy przezwyciężyć.

Pojawiający się czasem strach w przebraniu może dać Ci do zrozumienia, że utrudniasz sobie stawienie czoła swoim lękom i poruszanie się naprzód. Najrozsądniejszym, choć trudnym zadaniem jest zaakceptowanie faktu, że czasami wszyscy odczuwamy strach.

Zdaj sobie sprawę, że masz prawo odczuwać strach i przestań go ukrywać w przebraniu lenistwa, znudzenia czy kłamstwa. Czy odważysz się rozebrać swój strach?