Niewierność – dlaczego tak wiele osób sobie na nią pozwala

· Czerwiec 2, 2017

Niewierność to bardzo kontrowersyjna i bolesna kwestia. Choć zdecydowana większość społeczeństwa wierzy, że jest możliwe dochowywanie wierności partnerowi przez całe życie, paradoksalnie 65 procent uważa, że jest możliwe kochanie dwóch osób jednocześnie. Niewierność ta dotyczy przede wszystkim mężczyzn.

Zdawać by się mogło, że monogamia zaczyna wręcz przegrywać, choć ewolucja temu zaprzecza. Przyglądając się rodzinie najbliżej spokrewnionej człowiekowi, która nie tworzy stałych par, zauważamy 150000 szympansów, 50000 goryli i ponad 8 miliardów ludzi. Reprodukcyjny sukces par jest zatem niepodważalny.

Owen Lovejoy, znany antropolog z Uniwersytetu Państwowego w Kent w Ohio opisuje w przypadku człowieka ciekawy fenomen. Można by go nazwać seryjną monogamią. Taki stan charakteryzuje się zmienianiem partnera co jakiś czas.

Przeczytaj również podobny artykuł: Zdrada w związku – jak należy na nią zareagować?

Przyznaje, że życie małżeńskie stanowi pewnego rodzaju produkt kulturowy, ale zauważa również, że posiadamy silnie zagnieżdżoną tendencję do tworzenia związków. Pamiętać należy, że wszelkie zachowania człowieka, włączając w to lojalność, zależne są od trzech sfer: biologicznej, psychologicznej i socjalnej.

Dlatego, choć może istnieć pewna tendencja genetyczna do tego, by dopuszczać się niewierności (odkryto nawet cząstkę genu odpowiedzialną za niewierność), to nie bez znaczenia pozostają tutaj czynniki socjalne i psychologiczne.

Wybierz partnera z dużą ostrożnością. W 90 procentach właśnie od tej decyzji zależeć będzie twoje szczęście lub smutek; ale po uważnym dokonaniu wyboru Twoja praca dopiero się rozpoczyna

-H. Jackson Brown-

Przeczytaj również podobny artykuł: Związek: szacunek, zaufanie i zdrada

Niewierność – dlaczego tak wiele osób się jej dopuszcza?

W społeczeństwie króluje jak dotąd koncept miłości romantycznej. Ponieważ żyjemy o wiele dłużej niż przedtem, w naszym życiu dochodzi również do większej ilości znaczących zmian, niż dawniej. Wciąż panuje monogamia, ale już nie tak trwała ze względu na relacje pozamałżeńskie.

Według badania przeprowadzonego przez Institut Clínic de Sexologia de Barcelona, począwszy od piątego roku życie związku zaczyna popadać w rutynę i właśnie wtedy najczęściej dochodzi do niewierności. Co ciekawe nie istnieje żaden konkretny profil osobowości cudzołożnika. Niewierności dopuścić się może każdy.

Przeczytaj również podobny artykuł: Zazdrość w związku zakończ ją i pozbądź się niepewności

Stosunek seksualny - obraz

Przeczytaj również podobny artykuł: Intymność emocjonalna w związku: jak ją zbudować?

W ramach tego, co nazywamy niewiernością, fantazje nie są zaliczane do formy oszukiwania partnera. Według wyjaśnień dyrektor wspomnianej kliniki, niewierność ma miejsce wtedy, gdy podejmuje się konkretne działania względem osoby, która nie jest naszym partnerem. Niewiernością można już więc nazwać sexting.

Kobiety pozwalają sobie na niewierność zwłaszcza wtedy, gdy nie czują się szczęśliwe we własnym związku lub nie znajdują spełnienia pod względem seksualnym. W przypadku mężczyzn natomiast niewierność jest następstwem skłonności do ekscytacji w prowokujących ich sytuacjach.

Miłość kochanków jest jak wojna: łatwo się zaczyna, trudno ją przerwać.

Nie zawsze możesz dać z siebie wszystko

Dlaczego relacje z kochankami są intensywniejsze? Ponieważ relacje takie zmieniają nas w osoby nieracjonalne. Stąd silniejszy przepływ emocji i uczuć zdających się wymykać spod kontroli.

Przeczytaj również podobny artykuł: Seks u kobiet: Zrelaksowany umysł poniżej pasa

Kochankowie

Frustracja, zazdrość, stałe uczucie utraty kochanka wiążą się ze uczuciem stałego podniecenia. Stąd też zdawać by się mogło, że relacje pozamałżeńskie są silniej przeżywane niż te w związku. W jakiś sposób przypominają beztroskę relacji przeżywanych w okresie nastoletnim.

Przeczytaj również podobny artykuł: Szczęśliwa para nie spełnia oczekiwań stawianych jej przez otoczenie

Lepsze wspomnienia z relacji pozamałżeńskich niż tych przeżywanych w parze mają też związek z tym, że łatwiej zdobywać się na poświęcenie względem drugiej osoby przez krótki czas, niż czynić to stale.

Choć więc na krótką metę relacje pozamałżeńskie zdają się pozostawać w pozytywnym tonie, na dłuższą metę są przyczyną problemów wszystkich osób związanych z zaistniałą sytuacją, jaką jest małżeńska niewierność.