Nie rób niczego później – bo wtedy będzie już za późno

Sierpień 22, 2017 w Psychologia 410 Udostępnione
Później

Tak często w naszym życiu zdarza się, że odkładamy coś, co nas czeka lub co mamy do zrobienia na później. Może to być niewielkie zadanie do wykonania. Może to być pokonanie jakiegoś małego etapu przybliżającego nas do upragnionego celu. Może to być w końcu konieczność podjęcia jakiejś ważnej dla nas decyzji.

Ta skłonność do odkładania tego czegoś na później, na bardziej odpowiednią do tego (przynajmniej w naszym mniemaniu) chwilę jest jednak zgubnym nawykiem. Możemy w jego efekcie przechodzić przez całe nasze życie mając przed sobą nagromadzone stosy zadań, obowiązków, decyzji lub nawet po prostu marzeń.

Tak więc z biegiem czasu ta jedna rzecz, o której powiedzieliśmy, że zajmiemy się nią później, wciąż czeka na swoją kolej. Oznacza to, że świadomość tego, że prędzej, czy później będziemy musieli się nią zająć, czy tego chcemy, czy też nie, ciągle tkwi gdzieś z tyłu naszej głowy.

Ta właśnie rzecz ciągle jest niezałatwiona. Jej realizacja jest wciąż w toku, a do tego termin jej ukończenia nie został jeszcze ustalony. To powoduje, że staje się ona niekończącą się opcją typu „muszę jeszcze…” w naszym codziennym życiu.

W wielu przypadkach nie będzie to powodować zbyt wielu trudności. Jednak czasami może się okazać, że odłożenie tego czegoś na później okazało się olbrzymim błędem. Po prostu, kiedy się już za to coś zabierzemy, może się okazać, że jest po prostu już za późno. Dziś spróbujemy nieco bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu.

Bez obaw, zajmę się tym nieco później

To prawda, że nasze codzienne życie może być wypełnione tak wieloma rzeczami i zadaniami, że tak naprawdę nie mamy możliwości zajmowania się wszystkim naraz. Oznacza to, że tak, czy siak, część zadań musimy pozostawić na później.

Nie jesteśmy przecież superbohaterami, ani też nie potrafimy się zdublować. To normalna rzecz, że nie zawsze jesteśmy w stanie poradzić sobie z tym wszystkim jednocześnie. I dlatego też część odkładamy na później wychodząc ze słusznego założenia, że lepiej jest zrobić mniej, a dobrze, niż więcej, ale niepoprawnie.

Ale kiedy zbyt wiele rzeczy odkładamy na później, tak, że w efekcie następuje spiętrzenie czekających nas zadań lub obowiązków, mamy tendencję do odczuwania związanego z tym wysokiego poziomu lęku i stresu.

Nie ma przy tym znaczenia nasza własna samoocena lub wiara w swoje własne możliwości. To po prostu wynika z naszej ludzkiej natury. Stajemy się niespokojni, kiedy zostawiamy sobie zbyt wiele zadań na potem. Zbyt wiele otwartych drzwi, za którymi czekają niedokończone sprawy, wywołuje u nas stres.

Łatwo jest też pomylić się przy szacowaniu czasu i wysiłku niezbędnego do realizacji czekających nas zadań. Jak często zdarza Ci się uważać, że uporasz się z daną sprawą w dajmy na to godzinę, żeby potem się z niezadowoleniem zdać sobie sprawę, że tak naprawdę zajęła Ci ona ponad pół dnia?

Odkładanie spraw

W takim wypadku warto zakładać najbardziej pesymistyczny scenariusz. Możemy przyjmować, że będziemy potrzebować na to zadanie o wiele więcej czasu, niż naprawdę na nie przeznaczymy. Czasem nawet warto więcej spędzić czasu nad planowaniem poszczególnych posunięć, aby w ten sposób skrócić efektywny czas jego realizacji.

Warto jednak mieć na uwadze, że takie nastawienie wymaga naprawdę silnej woli, jest bowiem bardzo trudne. Szczególnie wtedy, gdy gonią nas napięte terminy i kolejne sprawy do załatwienia widoczne na horyzoncie.

Stwierdzenie „zbyt późno” jest pojęciem, które odnosi się przede wszystkim do tych wszystkich rzeczy i spraw, które są po prostu nieodwracalne. I należy je umieć rozpoznawać z odpowiednim wyprzedzeniem.

Prawie nigdy nie jest na coś za późno. Nie zwlekaj jednak do ostatniej chwili

Wszystkie nasze wybory, a przynajmniej większość z nich, podlegają logicznemu procesowi decyzyjnemu. Oczywiście część decyzji podejmowana jest przy pomocy naszych emocji, co jest zjawiskiem całkowicie nieuniknionym. Prawdą także jest to, że czasami zbyt intensywne rozmyślania i drobiazgowa analiza wszelkich możliwych aspektów czekającego nas zadania przekładają się na zbędne wyobrażanie sobie wszystkich możliwych wyników.

Przy czym w większości z nich będą one negatywne, jedynie część możliwych opcji będzie stanowiła drogę do sukcesu. Oznacza to, że po prostu marnujemy zbyt wiele czasu na analizowanie negatywnych rozwiązań.

I tak pozwalamy sobie, aby mijały kolejne dni, a czas przepływał nam przez palce. Jeśli będziemy tylko siedzieć, myśleć i wierzyć, że pewnego dnia coś się „samo” zmieni, bez opuszczania wygody i komfortu naszej kanapy lub choćby kiwnięcia palcem, to jesteśmy na prostej drodze do porażki.

Jeśli będziemy wszystko odkładać na później, to dość oczywistym wydaje się fakt, że ten konkretny dzień nigdy nie nadejdzie.

Zacznij od drobnych zmian na lepsze

Ważne jest zatem, aby pamiętać, że mamy możliwość zmiany tego wszystkiego, co znajduje się w naszych rękach. Ale w tym celu należy podjąć jakiejś działania. Nawet te najprostsze – wystarczy jedynie wykazać jakąś aktywność.

Z reguły jest tak, że gdy już zaczniemy, to będziemy tak długo pracować, aż dociągniemy zadanie do samego końca. To kolejna cecha ludzkiej natury, w tym wypadku jednak zdecydowanie przydatna.

Nawyki

Czas wydaje się nie być niczym istotnym i nie przedstawiać żadnej ważnej wartości. Z pewnością istnieją rzeczy niemożliwe do wykonania lub przywrócenia. W przypadku wielu z tych, które już mamy za sobą jedynym zyskiem jest nauczka na przyszłość.

Po prostu wiemy, że popełniliśmy błąd, wiemy także jak go uniknąć w przyszłości. Ale pamiętaj, że nigdy nie jest za późno na zmianę tych rzeczy, które wciąż jeszcze potrafimy naprawić. Po prostu daj sobie szansę, nie odkładaj ich na później, aż już naprawdę będzie za późno.

Rozmowa z kimś, z kim nie rozmawialiśmy już od naprawdę bardzo dawna. Rozwiązywanie starych konfliktów z naszej przeszłości. Próba odzyskanie uczucia, pasji, namiętności lub miłości, która czyniła nas szczęśliwymi. Czy też spełnienie naszych marzeń…

Wszystko to jest możliwe tylko wtedy, gdy będziemy coś robić w tym kierunku. Zatem po prostu wykonajmy pierwszy krok i zacznijmy w końcu działać, zamiast nieustannie odkładać na później i na później!

Czasami tak długo kontemplujemy zamykające się drzwi, że kiedy uda nam się dostrzec kolejne, które się właśnie otwierają, zazwyczaj jest już dla nas za późno.

Fioletowa klamka do drzwi

Powtarzające się zachowania stają się naszym zwyczajem

Nawyk to ogólnie rzecz biorąc uregulowana lub dobrze osadzona w codzienności tendencja lub praktyka, która jest szczególnie trudna do wyeliminowania. Możemy w trakcie życia nabyć wielu zdrowych i korzystnych nawyków lub zwyczajów. Ale mogą się przydarzyć także i te, których w ogóle nie lubimy lub wręcz nie chcemy.

Kluczem do sukcesu, czyli umiejętności panowania nad swoimi nawykami jest zdolność do ich wykrywania już na samym początku.

Nawyki powstają zawsze wtedy, gdy mózg szuka sposobów na oszczędzanie energii. Jego naturalną tendencją jest próba przekształcenia niemal każdej sytuacji, w jakiej się znajdujesz w codzienną rutynę. Problem polega na tym, że Twój mózg nie potrafi samodzielnie odróżnić nawyków dobrych od złych.

Oto kilka wskazówek, którymi możesz posłużyć się podczas analizowania swoich zachowań, które mogą lub już zdołały przekształcić się w nawyk. A potem użyj ich do wyrobienia pożądanego nawyku u siebie samego:

  • Pomyśl o jakimś przyzwyczajeniu, które może być dla Ciebie zdrowe lub korzystne. Teraz wypisz na kartce papieru listę powodów, dla których warto byłoby je mieć.
  • Zaznacz dzień w kalendarzu, który w Twoim domu wisi zawsze na widoku.
  • Przygotuj wszystko, co musisz zacząć robić z odpowiednim wyprzedzeniem. Niezależnie od tego, czy wymaga to określonego sprzętu, wiedzy lub czegoś innego. Po prostu bądź gotów do działania.
  • Należy zawsze pamiętać, że wdrożenie nowego nawyku w Twoim życiu wymaga czasu i wytrwałości. Nie zostawiaj więc niczego na później.
  • Zacznij stopniowo, od małych zmian. Ale nie próbuj zmieniać wszystkiego naraz.
  • Pamiętaj o tym, że podchodzenie do czegoś jeszcze raz po popełnieniu błędu nie jest jeszcze porażką. To tylko właśnie ponowna próba.

„Łańcuchy przyzwyczajenia są zbyt lekkie, aby mogły być odczuwalne,
dopóki nie staną zbyt ciężkie, aby mogły zostać rozerwane”.
Warren Buffett

WIĘCEJ DLA CIEBIE