Neurofeedback – co to jest i w czym pomaga?

· Czerwiec 11, 2018

Neurofeedback to rodzaj zaawansowanej techniki, która stopniowo uczy mózg samoregulacji. Dzięki tej technice można leczyć pewne problemy psychologiczne, takie jak lęki, stres czy bezsenność. Oprócz tego można też poprawić wydajność procesów poznawczych, a także skupienie uwagi, pamięć i umiejętność uczenia się.

Wiele osób, słysząc określenie neurofeedback, wyobraża sobie osobę z elektrodami umieszczonymi na różnych obszarach głowy, przez które mają być wysyłane impulsy elektryczne. Nic bardziej mylnego. Neurofeedback nie jest inwazyjny – jest bezbolesny i nie wykorzystuje elektryczności ani żadnych środków farmakologicznych.

Neurofeedback to najnowocześniejsza technologia, dzięki której stajemy twarzą w twarz z naszym najważniejszym wymiarem: mózgiem
-Barry Sterman-

Dzięki zaledwie kilku czujnikom podłączonym do komputera i prostej inżynierii możemy uzyskać informację o aktywności mózgu i jego połączeniach w zaledwie kilka sekund. Dzięki temu niesamowitemu oprogramowaniu do analizy mózgu (lub mapowaniu mózgu QEEG) można określić na przykład, które obszary są nadmiernie pobudzone lub w których obszarach aktywność nie jest odpowiednio skoordynowana.

Jak powstał neurofeedback

Neurofeedback nie jest nową techniką. Wszystko zaczęło się na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, kiedy Joe Kamiya (doktor na Uniwersytecie w Chicago) i Barry Sterman (doktor na Uniwersytecie Kalifornijskim) pracowali nad projektem dla NASA i trenowali wielu astronautów, stosując neurofeedback, aby poprawić adaptację mózgu do zewnętrznej atmosfery Ziemi. Później stosowali to samo podejście wobec pacjentów cierpiących na padaczkę i zdołali zredukować napady padaczkowe nawet o 60%.

Obecnie powstaje coraz więcej ośrodków specjalizujących się w tego typu terapii. Neurofeedback nie jest jednak wolny od krytyki. Jednym z obszarów, w którym z pewnością osiągnięto bardzo pozytywne wyniki to leczenie zaburzeń uwagi, z nadaktywnością lub bez niej.

Rzućmy okiem na kilka faktów dotyczących neurofeedbacku, znanego też jako neuroterapia.

Neurofeedback - kobieta i komputer

Co to jest neurofeedback?

Neurofeedback nie jest lekarstwem. To nie jest magiczny lek na pozbycie się niepokoju. Nie pomaga też wyleczyć skutków ubocznych związanych z udarem. Jest to raczej metoda zarządzania lub regulacji wzorców aktywności mózgu, dzięki której mózg może działać zdrowiej i skuteczniej.

Normalna metoda przewiduje minimum 20 powtarzających się sesji treningowych przy użyciu skomputeryzowanego programu leczenia. Ten program uczy nasz ośrodkowy układ nerwowy, jak zreorganizować i uregulować częstotliwości fal mózgowych.

Aby zrozumieć lepiej, na czym polega neurofeedback, spójrzmy na następujący przykład.

Nie mogę spać, próbowałam wszystkiego, ale jakość mojego życia jest niska

Sarah cierpi na poważne problemy ze snem od prawie sześciu miesięcy. Próbowała wszystkiego. Teraz osiągnęła punkt, w którym ledwo się koncentruje. Zaczyna obawiać się siadać za kierownicą, aby pojechać do pracy i czuje, że całkowicie traci kontrolę nad swoimi emocjami.

  • Lekarz skierował Sarah na sesję neurofeedbacku.
  • Aby to zrobić, musiała wykonać kilka podstawowych kroków. Pierwszym krokiem było wykonanie oceny psychiatrycznej. Następnie musiała poddać się testowi neurologicznemu, a na koniec mapowaniu mózgu (inaczej QEEG).
  • Kiedy specjaliści przeprowadzili ten ostatni test, program komputerowy odkrył, że, jak podejrzewał lekarz, mózg Sarah pozostaje w stanie maksymalnej gotowości.
  • Obszary zaangażowane w reakcje emocjonalne i lęk pracowały 3 razy szybciej niż normalnie. Lekarze odkryli, że ukryty niepokój, jaki odczuwa Sarah zużywa wszystkie zasoby jej mózgu. Powoduje to, że kobieta nie może spać, skupić się ani skutecznie kontrolować swoich emocji.
  • Po tej pierwszej diagnozie specjaliści opracowali indywidualny plan sesji neurofeedbacku dla Sarah. Podłączając komputer do ośrodkowego układu nerwowego pacjentki, rozpoczęli kilka sesji obejmujących serię obrazów, dźwięków, fraz, muzyki i innych bodźców. Robiąc to, wzorzec aktywności mózgu Sarah mógł stać się zdrowszy i bardziej zrelaksowany. Zoptymalizowało to i poprawiło jakość jej życia, której tak bardzo potrzebowała i na którą zasługiwała jak każdy człowiek.

Neurofeedback, medytacja z wysoką technologią

Technika neurofeedbacku nie boli, nie jest inwazyjna, nie wykorzystuje żadnych leków i nie wywołuje żadnego uczucia mrowienia po sesji. Neurofeedback można porównać do przyjemnych sesji medytacyjnych, w których jesteśmy twarzą w twarz przed lustrem. W tym przypadku oczywiście lustro odzwierciedla aktywność naszego umysłu. Naszego fascynującego, czasami chaotycznego umysłu, nad którym tak trudno przejąc kontrolę.

Neurofeedback pomaga przejąć większą kontrolę nad aktywnością naszego mózgu i lepiej radzić sobie z procesami poznawczymi oraz własnym światem emocjonalnym.

Wystarczy siedzieć przed ekranem komputera, aby nauczyć mózg myśleć inaczej. Pozwala to na zmianę przepływu fal mózgowych, wywołując stan zrelaksowania i głębszej koncentracji. Pomaga naszemu mózgowi być bardziej zaradnym i produktywnym.

Niektórzy ludzie potrzebują więcej sesji, ale jest wielu pacjentów, którzy po prostej 30-minutowej sesji treningu z falą alfa osiągnęli lepsze wyniki poznawcze, całkowicie redukując nieregularność w aktywności umysłu. Każda osoba potrzebuje spersonalizowanych sesji, w zależności od jej osobistej sytuacji i potrzeb.

Neurofeedback - jasne obszary w umyśle

Ulga w depresji

Neurofeedback jest bardzo użyteczny w przypadku pacjentów z depresją, migrenami, zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi i bezsennością. Jest także przydatny w leczeniu osób uzależnionych od niektórych substancji, a zwłaszcza dzieci z ADHD. W przypadku sesji trwających niewiele ponad 20 minut lub pół godziny, odbywających się raz w tygodniu, wiele dzieci znacznie poprawiło swoje wyniki. Ich zdolność do skupienia uwagi i koncentracji oraz objętość pamięci roboczej uległy znacznej poprawie.

Bez wątpienia neurofeedback nie jest cudownym lekarstwem. W wielu przypadkach, takich jak depresja czy stany lękowe, ta technika może jedynie zredukować objawy, ale nigdy nie usunie źródła problemu. Jednak, jak mówią specjaliści w tej dziedzinie, nadal prowadzone są badania, dzięki którym neurofeedback jest nieustannie rozwijaną techniką.

Mamy nadzieję, że dzięki głębszemu poznaniu działania mózgu neurofeedback poprawi swoją skuteczność w przyszłych miesiącach i latach. Oczekujemy tych nowych wydarzeń z ekscytacją i zainteresowaniem. A jaka jest Twoja opinia na ten temat?