Midsommar: koszmar w ciągu dnia

Midsommar przybliża nas do przerażającej historii w scenerii światła i piękna, w której tradycja i barbarzyństwo, rzeczywistość i paranoja składają się na najgorszy z koszmarów.
Midsommar: koszmar w ciągu dnia
Leah Padalino

Napisane i zweryfikowane przez krytyk filmowy Leah Padalino.

Ostatnia aktualizacja: 02 listopada, 2022

Midsommar (Aster, 2019) przedstawia nam pełnometrażowy horror, który zestawia piękną scenerię z dzikością. Z idylliczną szwedzką wioską w tle, zanurzamy się w najgłębiej zakorzenionych tradycjach przerażającej sekty w rajskim środowisku.

W ostatnich latach powstało wiele ciekawych filmów tego gatunku. Wydaje się jednak, że duża część widzów znudziła się horrorami. Czy tak rzeczywiście jest? Czy jesteśmy zmęczeni nawiedzonymi domami i duchami?

Oczywiście, jeśli myślimy o strachu, mamy tendencję do wyobrażania sobie zjawisk paranormalnych. Jednak czasami najbardziej przerażająca jest codzienność.

Ból jako podstawa grozy

Ari Aster to młody filmowiec. Dwa filmy, które do tej pory nakręcił, analizują gatunek, jakim jest horror, z bardzo bliskiej perspektywy. W Dziedzictwie (Aster, 2018) odniósł się do tego problemu, skupiając się na temacie żalu związanego ze śmiercią bliskiej osoby. Wychodząc z tego samego założenia, przedstawił nam Dani, bohaterkę filmu Midsommar.

Dani jest młodą kobietą, która właśnie straciła rodzinę i przeżywa traumę. Jej smutek nie dotyczy tylko utraty rodziny, ale także bólu bycia w toksycznym związku.

Po utracie rodziny trzyma się Christiana, swojego partnera, studenta antropologii kulturowej. Ich związek jest jednak pełen napięć, a Dani i Christian stają się coraz bardziej zdystansowani wobec siebie. Niemniej jednak Dani znajduje schronienie w tej relacji, mimo że nie czuje się doceniana. Christian jest obojętny na to, co się z nią dzieje.

Widać, że Dani jest przygnębiona i niepewna siebie. To ciekawe, że pierwsza część filmu, pokazująca jej wewnętrzny konflikt, jest oprawiona w tak zimne kolory.

Midsommar: fabuła

Zbliża się lato. Pelle, jeden z przyjaciół Christiana, zaprasza go i kilka innych osób do małej gminy Hårga, gdzie dorastał.

Mieszkańcy wioski przygotowują się do obchodów święta, które odbywa się co 90 lat. Wydarzenie to przyciąga również uwagę innych studentów antropologii. Ciekawią ich obyczaje gminy i kultura zakorzeniona w endogamii. Dani, dowiedziawszy się o wyjeździe, nalega, by Christian wziął w nim udział. Ostatecznie dziewczyna również jest zaproszona.

Ich przybycie do społeczności sugeruje zmiana tonacji. Od początkowych zimnych i ciemnych kolorów przechodzimy do jasnych barw i kwiatów wiecznego szwedzkiego lata. W ten sposób dostrzegamy, jak zaprzeczenie Dani kończy się akceptacją konfliktu i separacji z Christianem. Ruchy kamery i użycie kolorów dają nam wskazówki co do emocji bohaterów. Wyjaśniają również nadchodzące zmiany.

Ciemność utożsamiana jest z miastem, locus terribilis Dani, bohaterki. Miasto oznacza odosobnienie; to miejsce, które przypomina Dani o wszystkich duchach jej przeszłości. Miejsce, które uwięziło ją w toksycznym związku. Niemniej jednak wydaje się, że jest to jedyna rzecz, której musi się trzymać.

Z drugiej strony Hårga, pomimo okropności, które zaczynamy odkrywać, sugeruje wyzwolenie i katharsis. Jest to jednak zwodnicze locus amoenus, w którym Dani ostatecznie ucieka się do całkowicie nieoczekiwanych form zachowania. Sielanka okazuje się przerażająca, ale jednocześnie odkrywcza i oczyszczająca. Z drugiej strony miasto to nic innego jak więzienie.

Kobiety odprawiające rytuał

Jednostka a zbiorowość

Jednym z głównych punktów filmu jest kontrast, jaki tworzy się między jednostką a zbiorowością. Jednostka jest reprezentacją współczesnych społeczeństw i miasta. Zbiorowość znajduje odzwierciedlenie w gminie, której obyczaje, mimo że nieetyczne, są silnie zakorzenione.

Wszystkie postacie pochodzące z amerykańskiego miasta są motywowane indywidualnie. Obserwujemy także konfrontacje między nimi. Widzimy na przykład konflikt w związku Dani i Christiana. Jest on obecny również w sytuacji, gdy dowiadujemy się, że Christian postanawia napisać pracę magisterską na ten sam temat, co jego przyjaciel Josh.

W bezpośrednim kontraście są mieszkańcy Hårga. Ich działania są motywowane zbiorowo. Nawet fakt utraty dziewictwa przez kobiety jest dyskutowany przez starszych lub mędrców, którzy autoryzują, czy powinny one nawiązać stosunki z mężczyzną.

Pelle, który zaprasza swoich znajomych na wyjazd, współczuje Dani. Mówi jej, że także stracił rodziców w tragiczny sposób. Jednak w przeciwieństwie do Dani dorastał w społeczności, w której czuł się bezpiecznie i pewnie. To społeczność, która rozpoznała go jako swojego, chociaż, z biologicznego punktu widzenia, nim nie był.

Nowo przybyli są świadkami tradycji, w której starsza para poświęca swoje życie. W społeczeństwie, w którym dominuje kolektywizm, nie widzą dobra na poziomie indywidualnym, ale na poziomie zbiorowym. Nic więc dziwnego, że, ku zdumieniu przybyszów, mieszkańcy Hårga usprawiedliwiają ten rodzaj ofiary. Tłumaczą, że był to dobrowolny i quasi-boski akt dla dobra wspólnego.

Ostatecznie film analizuje główny problem z różnych punktów widzenia. Podczas gdy przybysze konkurują o własne interesy, społeczność postrzega swoje święte zwyczaje jako zagrożone. To kończy się rozpętaniem makabry. Szczególnie interesujące jest obserwowanie, jak w społeczności każdy uczestniczy w uczuciach innych. Mieszkańcy dzielą jęki rozkoszy, płacz i odczuwanie śmierci.

Midsommar: groza w ciągu dnia

Film przedstawia szereg konfliktów, zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych, w sielankowej wiejskiej scenerii. W środowisku nacechowanym folklorem, znajdujemy się w koszmarze bez wyjścia, ponieważ dzień nigdy się tam nie kończy.

Horrory od dziesięcioleci przedstawiają nam zło nocy. Jednak Midsommar przybliża nas do terroru w ciągu dnia. Ciemność praktycznie nie istnieje. Generuje to wyraźne poczucie obcości.

Uczucie to jest uwydatnione przez halucynogenne zniekształcenie rzeczywistości. Aster posługuje się długimi ujęciami, ogromnie poszerza pole widzenia i stawia nas w roli bohaterów, którzy są świadkami odmienionej rzeczywistości. Od momentu przybycia do Hårga, protagoniści zaczynają spożywać substancje halucynogenne, które są im dostarczane przez społeczność. Te w końcu całkowicie zniekształcają ich zmysły.

grupa kobiet

Odmienna rzeczywistość

Ciekawe jednak, jak wszyscy, mimo przynależności do różnych społeczeństw, ulegają urokom odmienionej rzeczywistości. Dani, ze względu na swoje traumy, co wieczór chodzi do Josha po tabletki nasenne, czyli narkotyki społecznie akceptowane w kulturze indywidualizmu. Z drugiej strony odmawia spożywania niektórych naturalnych substancji, które społeczność wykorzystuje w tym samym celu.

Ta halucynogenna inscenizacja jest połączona z idyllą. Ponadto przez cały czas emocjom bohaterów towarzyszy także muzyka. Co więcej, ciekawe jest wykorzystanie kolorów i dźwięków w filmie. Te dwa aspekty akcentują uczucia bohaterów i otulają nas klimatem wsi.

Wszystkie wydarzenia prowadzą bohaterów do akceptacji, z mistycznym środowiskiem w tle. Wydaje się, że Dani odkłada na bok swój indywidualizm i wchodzi do społeczności, aby się zemścić. Niemniej jednak kobieta nie porzuciła swojego indywidualizmu. Wprawdzie koniec filmu jest rodzajem oczyszczenia jej duszy, ale wciąż zawiera elementy zemsty.

Pomijając ironię, to naprawdę ciekawy film fabularny z perspektywy antropologicznej, w którym spotykamy horror w całkowicie idyllicznym miejscu.
Hårga staje się katharsis. To miejsce, w którym bohaterka daje się zbiorowo ponieść najbardziej indywidualnej zemście, aby uwolnić się od duchów przeszłości.