Kelvin Doe: młody inżynier-samouk, pracujący dla lepszego świata

Historia Kelvina Doe to opowieść o chłopcu, który miał świadomość, że nikt mu nie pomoże. Dlatego podjął decyzję, by sobie pomóc. Zrobił to bardzo dobrze. Jego życie jest przykładem tego, że nawet w najtrudniejszych warunkach o wiele lepiej jest koncentrować się na rozwiązaniach niż na problemach.
Kelvin Doe: młody inżynier-samouk, pracujący dla lepszego świata

Ostatnia aktualizacja: 31 stycznia, 2022

Kelvin Doe jest żywym dowodem na to, że brak zasobów może być albo ograniczeniem, albo wyzwaniem: wszystko w zależności od tego, jak na to spojrzysz. Są tacy, którzy mają dużo i niewiele osiągają. Są inni, tacy jak Kelvin, którzy mają niewiele, ale wiele osiągają i stopniowo znajdują wyjście z pozornie niemożliwych sytuacji.

Historia Kelvina Doe zaczyna się w Freetown, stolicy jednego z najbiedniejszych krajów świata, Sierra Leone. Chłopak urodził się w slumsach w 1996 roku, gdy jego naród próbował podnieść się po wojnie domowej, która zakończyła się zaledwie kilka lat wcześniej. W kraju wciąż mówiono o masakrach, zbrodniach wojennych i nie zagojonych ranach.

Kelvin był czarny, pochodził z Afryki i był biedny. Trzy cechy, które nie wróżyły mu dobrze w świecie zdominowanym przez bogatych białych na półkuli północnej. Kelvin był wesołym chłopcem, miał pracowitą i oddaną matkę, nie miał jednak. Być może z przyzwyczajenia, a może mając jakąś nadzieję, poszedł do miejscowej szkoły, żeby zdobyć edukację.

Wszyscy możemy dokonać zmian. Kiedy zaczynałem, nie miałem środków. Musiałem się przepychać ”.

-Kelvin Doe-

Sierra Leone

Wysypiska śmieci w Sierra Leone

Dzisiejszy świat jest pełen urządzeń elektronicznych, które w mgnieniu oka stają się przestarzałe. To tworzy tony śmieci technicznych. Jednak wydaje się, że nigdy nie zadajemy sobie pytania, dokąd to wszystko idzie.

Odpady te trafiają do krajów takich jak Sierra Leone, a także do Ghany, Chin i Indii. We wszystkich tych krajach są miejsca, na ogół w pobliżu biednych dzielnic, gdzie gromadzą się tego typu śmieci.

Wiele biednych rodzin zarabia na życie, przekopując się przez te wysypiska. Zazwyczaj ratują elementy zawierające pewien rodzaj metalu, który można sprzedać na rynku. Kelvin Doe także to robił. Był jednak mądrym dzieckiem i oprócz wydobywania i sprzedawania metalowych elementów, aby pomóc matce, zaczął się nad nimi zastanawiać.

Kelvin zachowywał fragmenty ze śmietniska, które najbardziej przyciągały jego uwagę, i uważnie je oglądał.Analizował je, dowiadywał się więcej i z każdym odkryciem czuł się coraz bardziej zafascynowany. Chciał z nimi eksperymentować, ale był pewien problem. W jego gminie prąd był dostępny tylko przez kilka godzin w tygodniu.

Wielkie małe osiągnięcie

Kelvin Doe uważał, że musi być jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu. Poszedł do biblioteki swojej starej szkoły i tam znalazł kilka przestarzałych książek inżynierskich.

Jednak to wystarczyło, aby osiągnąć to, czego chciał. Mógł zbudować baterię, która dałaby mu więcej godzin energii na przeprowadzanie eksperymentów. Udało mu się. Później stworzył własny generator elektryczny.

Generator stał się miejscem spotkań całej społeczności. Tam mieli światło, mogli naładować przetworzone telefony komórkowe, które wiele osób odbudowało z różnych części i wszyscy dobrze się razem bawili. Kiedy Kelvin Doe rozpoczął tę przygodę, miał zaledwie dziesięć lat. Cztery lata później pomyślał, że może czas iść dalej.

Jedną z jego wielkich pasji była muzyka, dlatego postanowił założyć stację radiową. Grał swoje ulubione piosenki, transmitował mecze piłkarskie dla wszystkich, a nawet oddawał głos sąsiadom, aby mogli opowiedzieć o swoich problemach. Zaczęli nazywać go DJ Focus.

Kelvin Doe

Szczęśliwy zwrot akcji

W Sierra Leone odbył się konkurs innowacji dla uczniów szkół średnich. Kelvin brał w nim udział, prezentując swoje wynalazki, i był jednym z finalistów. To tam spotkał go David Sengeh, doktorant z Massachusetts Institute of Technology (MIT). Był zdumiony. Z kawałków śmieci Kelvinowi udało się stworzyć technologię. Co więcej, najbardziej zaskakujące było to, że był samoukiem.

Sengeh zaprosił go do opowiedzenia swojej historii w różnych ośrodkach edukacyjnych w Stanach Zjednoczonych. Kelvin nigdy nie opuścił swojego miasta, ale przyjął wyzwanie. Przez dwa tygodnie opowiadał o swoich wynalazkach na różnych uczelniach i w centrach technologicznych. Kilka miesięcy później otrzymał od Kanadyjczyków propozycję stworzenia sieci paneli słonecznych z Wi-Fi, w celu doprowadzenia elektryczności do odległych regionów Sierra Leone.

Jedno doprowadziło do drugiego i w wieku 21 lat Kelvin Doe przeniósł się do Kanady, aby formalnie zająć się tym, co zawsze robił: studiować inżynierię. Obecnie kontynuuje studia i swój kanadyjski projekt. Zapytany o siłę, która nim kierowała, odpowiada: „Moja mama jest źródłem mojej inspiracji. Chcę wrócić i pomóc nie tylko jej, ale całej mojej społeczności”.

To może Cię zainteresować ...
Bieżnia hedoniczna i stały punkt szczęścia
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Bieżnia hedoniczna i stały punkt szczęścia

Hedoniczna bieżnia odnosi się do faktu, że kiedy coś osiągniesz, Twoje poczucie szczęścia często szybko zanika. Przeczytaj więcej tutaj.