Fałszywi przyjaciele i ich rozmaite oblicza

· Luty 15, 2018

Fałszywi przyjaciele są jak ciemna strona księżyca. Na początku oświetlają nas, rzucając na nas swój urok i nieodparty czar. Z czasem jednak, krok po kroku odkrywamy tę drugą stronę, kryjącą w sobie interesowność i zakamuflowane zamiary. Odkrywamy fałszywą troskę, która sprawia, że z czasem nasz nastrój przypomina pole minowe.

Fałszywi przyjaciele sprawiają, że zupełnie niezauważalnie, coś nas oplata, spowalniając nasze ruchy bądź całkowicie je krępując. Dlatego właśnie należy nauczyć się jak najszybciej ich rozpoznawać. Jest to bardzo ważny krok w trosce o nasze zdrowie emocjonalne.

Czasami mawia się, że przyjaźń jest najlepszą przyprawą życia. Jest nią również miłość, oczywiście. Przyjaciele jednak potrafią wnieść w nasze życie dużo więcej radości, miłości, ciepła i bliskości, co sprawia, że stają nam się bliżsi niż rodzina. Ta więź, zbudowana na bazie poczucia wspólnoty, przeżytych razem doświadczeń i szczerego zaufania, stanowi dla nas źródło energii i podnosi jakość naszego życia.

„Ludzie, którzy uważają się za dobrych i uczynnych to ci sami, którzy z zawiści życzą Ci tego, co najgorsze”

-Lucca Capiotto-

Nasza potrzeba tworzenia więzi z innymi nieuchronnie prowadzi jednak do tego, że napotykamy osobowości, które pod przykrywką zainteresowania i życzliwości kamuflują swój egoizm i chęć wykorzystania nas. Dajemy się złapać w pułapkę, oczywiście – i to niejeden raz. Dlaczego? Chociażby dlatego, że w swojej naiwności wierzymy, że jedyną funkcją przyjaźni jest dostarczyć nam szczęścia, radości, wsparcia i dobrego samopoczucia.

Z czasem nieuchronnie przychodzi ten przykry moment. Pojawia się rozczarowanie, małe, pozornie niewinne kłamstwa, brak doceniania, poniżanie i subtelna manipulacja. Chcąc nie chcąc, niezależnie od tego, jak bardzo byśmy pragnęli, żeby nie było to prawdą, uświadamiamy sobie, że mamy przed sobą fałszywego przyjaciela, którego nie udało nam się rozpoznać od początku.

Nadchodzi jednak chwila, że trzeba sprawić, by zniknął z naszego życia – i to jak najszybciej. Dlaczego? W trosce o nasze zdrowie i o własną godność osobistą.

Rozdwojony mężczyzna

1. Fałszywi przyjaciele i ich rodzaje: alpinista społeczny

Jednym z pierwszych i najczęstszych rodzajów fałszywych przyjaciół jest tak zwany „alpinista społeczny”. Na ten rodzaj ludzi natykamy się już na etapie wczesnego dzieciństwa. Widzimy ich w podstawówce, w liceum, na studiach i oczywiście również w środowisku pracy.

Są to ludzie tworzący z nami więzi mając przed oczami jeden konkretny cel: wspinać się po drabinie społecznej. Dlatego właśnie już w szkole podstawowej ten rodzaj ludzi poszukuje towarzystwa najpopularniejszych uczniów oraz dzieci osiągających najlepsze stopnie. Z czasem, w kontekście pracy, nie powstrzymują się przed praktykami takimi jak poniżanie i manipulacja. Wszystko to po to, by osiągnąć jak najlepszą pozycję.

2. Towarzysz na dobre chwile, który znika gdy jest nam źle

Większość z nas przyzna bez zastanowienia, że ten rodzaj osób to fałszywi przyjaciele. Mamy na myśli ludzi, którzy są blisko nas w chwilach spokoju i dobrego samopoczucia. Są gotowi, żeby przyjść na spotkanie, uczestniczyć w imprezie, wycieczce bądź innym wydarzeniu.

Gdy jednak pojawia się problem, trudności bądź sytuacja stresowa, gdy naprawdę potrzebowalibyśmy ich pomocy, nagle znikają nie wiadomo gdzie.

3. Łowca błędów, który zawsze Cię osądza

Jeżeli jest jedna wspólna cecha, która charakteryzuje dobrą, zdrową przyjaźń, jest to fakt, że zawsze wywołuje ona dobre samopoczucie.

Sprawia, że bliskość drugiego człowieka wywołuje w nas spokój i radość. Czujemy się bezpieczni i zadowoleni, ponieważ wiemy, że nie będziemy krytykowani ani osądzani za to, co robimy i w jaki sposób się zachowujemy. Po kilku godzinach z danym człowiekiem czujemy się lepiej niż przedtem.

Fałszywi przyjaciele zachowują się inaczej; przebywając z nimi jakiś czas wracamy do domu ze znacznie gorszym samopoczuciem, niż początkowo. Świat jest pełen tych ludzi, osób, które podążają za nami poszukując w nas wad i błędów, aby móc nas za nie ganić. Przypominają surowych sędziów. Na dłuższą metę przebywanie z tymi ludźmi wywołuje w nas wyczerpanie emocjonalne.

Kobieta i ptaki

4. Zazdrośnik jawny lub zatajony

„No bo tobie wszystko tak dobrze wychodzi”, „Tobie nie przydarza się to, co mi”, „Zawsze masz szczęście”… Te i inne tego typu stwierdzenia powtarzają nam fałszywi przyjaciele, którzy w najgłębszym zakamarku duszy nam zazdroszczą.

Okazuje się jednak, że za wszystkimi tego typu stwierdzeniami stoi niskie poczucie własnej wartości. To właśnie samoocena sprawia, że ludzie ci popadają w tego rodzaju zachowania.

5. Fałszywi przyjaciele, którzy chcą, żeby szło Ci dobrze, ale nie lepiej niż im

To bardzo dziwne, ale niezwykle popularne zarazem zachowanie. Przejawia się w następujący sposób: pewni ludzie zachęcają nas do rozwoju, do pokonywania swoich słabości, kupowania nowych rzeczy, a jednak gdy udaje nam się to osiągnąć, czują się rozczarowane i oddalają się od nas.

Za takiego rodzaju zachowaniem po raz kolejny stoi niskie poczucie własnej wartości. Będą się przy nas czuć dobrze, o ile jesteśmy na równi z nimi i mamy takie same warunki. Jakikolwiek sukces bądź osiągnięcie z Twojej strony i natychmiast pojawia się zazdrość, poczucie niezręczności i dziwne zachowania.

6. Rywal przebrany za najlepszego przyjaciela

Czy nabyłeś właśnie nowy telefon? Ktoś z Twoich „przyjaciół” w krótkim czasie kupi lepszy. Zapisałaś się na siłownie? Ona też to zrobi i Cię prześcignie. Fałszywi przyjaciele tego typu mają jeden cel: być lepszymi od Ciebie, niezależnie od tego, co robisz, jakie cele sobie wystawiasz i jakie masz osobiste osiągnięcia.

Tego rodzaju fałszywi przyjaciele zachowują się jak nasza osobista Nemezis, jak cień, który za nami mściwie podąża i będzie się starać przewyższyć nas, cokolwiek robimy i jakikolwiek cel sobie postawimy.

Kobieta w kawałkach

7. „Przyjaciel” – manipulator

Fałszywi przyjaciele, którzy są manipulatorami działają w ukryciu i niemalże niezauważalnie. Zupełnie bez naszej zgody (a nawet świadomości), przyczepiają nam nici, czyniąc z nas marionetki. Po co? Aby być w stanie wpływać na nasze zachowanie, zależnie od ich ochoty i kaprysu.

Czasami za swoje narzędzie obiorą rolę ofiary i osoby pokrzywdzonej, przy innych okazjach z kolei posłużą się szantażem emocjonalnym a jeszcze kiedy indziej uciekną się do oszustwa. W rzeczywistości dysponują niezwykle długą listą strategii i zmyślnych technik mających na celu przejęcie nad nami kontroli. Dzięki temu to, czego chcą mają zawsze w zasięgu ręki i jak na zamówienie.

Kwestia wyboru

To, na ile i przez jak długi czas pozwolimy danemu człowiekowi nami manipulować, w dużej mierze zależy od tego, ile uczucia do niego żywimy. Możemy mieć tu do czynienia z przyjacielem/przyjaciółką z dzieciństwa, z którą przeżyliśmy tyle wspólnych przygód bądź z kimś, kto odegrał w naszym życiu ważną rolę i teraz żal nam pozwolić mu odejść

Jak zerwać więź, która była obecna w naszym życiu przez tyle lat? To może być bardzo bolesne. Naprawdę jednak warto, gdyż mało co działa równie destruktywnie co ciągnąć za sobą cień człowieka, który tak naprawdę nas nie kocha bądź kocha nas w chory sposób.

Podsumowując, jak już wskazaliśmy wcześniej, fałszywi przyjaciele objawiają się w rozmaity sposób: wieczny krytykant, zdrajca, plotkarz… Z całą pewnością istnieje jeszcze więcej ich typów. Ważniejsze jednak od ich rozpoznawania jest nabycie umiejętności radzenia sobie z nimi w zdrowy sposób tak, aby nie byli w stanie wyrządzić nam krzywdy.

Nie zawsze od razu musimy zrywać z nimi wszelkie więzi. Czasami wystarczy postawić sprawy jasno i wyjaśnić im asertywnie pewne kwestie. Bardzo pomocne jest stawianie zdrowych granic, które będą chronić nas i nasze poczucie własnej wartości oraz umożliwią rozwój osobisty. Dzięki temu z czasem będziemy w stanie tworzyć zdrowe, wzbogacające wewnętrznie więzi z drugimi.