Etapy bólu – pytania, które zadajemy po rozpadzie związku

Marzec 18, 2018 w Emocje 315 Udostępnione
Etapy bólu - smutna dziewczyna na pomoście.

Kiedy znów będę się dobrze czuć? Jak mogę przejść od smutku do wściekłości w tak szybkim tempie? Są to pytania, które ludzie zadają, przechodząc etapy bólu po rozpadzie związku. Rozstanie i ból, które to przynosi, są jednymi z najczęstszych powodów, dla których dorośli szukają pomocy psychologicznej.

Po rozpadzie związku ludzie przechodzą przez różne etapy bólu. W tym artykule wyjaśnimy, jakie są to etapy.

Etapy bólu po rozpadzie związku

Etap 1: Stan szoku

To początek bólu. Na tym etapie dana osoba nadal nie może uwierzyć w to co się stało. Trudno jej być świadomą zerwania i zobaczyć, jak wygląda nowa sytuacja w jakiej się znalazła. Emocjonalnie, w fazie wstrząsu nie ma żadnej reakcji. Taka osoba zachowuje się jakby nic się nie wydarzyło, żyje tak jak dotąd.

Etap zaprzeczenia jest znacznie lepiej widoczna u ludzi, którzy zostali „opuszczeni”. Natomiast mniej zauważalny u tych, którzy „odeszli”. Po prostu ta strona zdecydowała się zerwać i przeszła już fazę zaprzeczania i szoku. Tak więc ten, kto robi pierwszy krok w kierunku zerwania przetrawił już nową sytuacją i nie przechodzi fazy zaprzeczania temu, co się stało.

Gdy już zobaczyliśmy co się stało i jesteśmy w stanie wizualizować to, co nadchodzi, pojawia się kolejny etap: zaprzeczanie utracie.

„Etap zaprzeczania jest bardziej zauważalny u ludzi, którzy zostali” opuszczeni”. Natomiast jest mniej widoczny u ludzi, którzy” odeszli”.
Udostępnij

Smutny mężczyzna.

Etap 2: Zaprzeczanie utracie

W fazie bólu po rozpadzie związku mamy zaprzeczenie. Dzięki temu dana osoba jest świadoma, co straciła, ale nie chce tego zaakceptować. Nie chce zaakceptować, że związek się skończył, a zamiast tego fantazjuje o tym, że znów w nim jest. Typowym przykładem tego etapu jest przekonanie, że zerwanie mogło być błędem lub nierozważną decyzją.

Umysł na etapie zaprzeczania koncentruje się na poszukiwaniu sposobów rozwiązania problemów i nawiązania relacji. Ten etap ma funkcję adaptacyjną. Daje czas na „przetrawienie” straty i oraz pomaga kontynuować pracę i wypełniać obowiązki. Powoli stajesz się świadomy zmian, które już się wydarzyły i tych, które dopiero nastąpią.

Etap 3: Głęboki smutek

Na tym etapie zaczynamy akceptować i doświadczać tego, co oznacza dla nas koniec związku. Zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak zmieniło się nasze życie i jak nadal będzie się zmieniać. I to właśnie tworzy taki głęboki smutek. Towarzyszy temu negatywny sposób widzenia świata, przyszłości i samych siebie.

Typowa dla tego etapu jest funkcja psychologiczna zgodna z poznawczą triadą Becka. Właśnie stąd bierze się głęboki smutek i symptomy depresji. Smutek jest konieczną emocją, abyś naprawdę zaakceptował stratę. Pomoże ci połączyć się z tym, co się stało i pokonywać ból stopniowo.

Smutna dziewczyna.

Etap 4: Obwinianie siebie

Z etapów bólu po rozpadzie związku, etap obwiniania siebie jest jednym z najbardziej typowych. Wina nie pojawia się tak wyraźnie, gdy występują inne rodzaje bólu. Ale po bólu spowodowanym rozstaniem jest to jeden z najbardziej osławionych i skomplikowanych etapów, z jakimi mamy do czynienia.

Obwinianie sprawia, że ​​masz obsesję na punkcie tego, co mogłeś zrobić lub powiedzieć, a co ocaliłoby związek. Rozpamiętywanie i obsesyjne myślenie o tym, co spowodowało rozpad, może cię psychicznie zniszczyć i wywołać poważne uczucie niepokoju.

Wzięcie na siebie 100% winy za rozstanie przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. A przede wszystkim jest bardzo niesprawiedliwe. Para to zespół złożony z dwóch osób, a odpowiedzialność za rozpad związku zawsze powinna być podzielona. Spróbuj pozbyć się poczucia winy, które czujesz. Zobacz to jako wspólną odpowiedzialność i skieruj swoje myśli ku przyszłości.

Etap 5: Gniew

Gdy przestaniesz czuć się tak, jakby to była twoja wina i jesteś w stanie dostrzec też winę drugiej strony w tym, co się wydarzyło, zaczniesz odczuwać gniew. Etap gniewu jest najbardziej „korzystny” lub „pozytywny”. Dzieje się tak dlatego, że gdy ktoś lub coś nas denerwuje, unikamy tego i próbujemy wyrzucić z naszego życia. A po rozpadzie związku… jest to wręcz idealne!

Dlaczego złość jest najlepszą rzeczą, która może ci się przytrafić, kiedy odczuwasz ból po rozstaniu? Ponieważ złość, dobrze ukierunkowana, jest bardzo potężną siłą. Przede wszystkim trzyma cię daleko od osoby, którą utraciłeś, i to jest fundamentalne dla poprawy nastroju.

Bycie w kontakcie z byłym partnerem podczas etapów bólu powoduje, że utykamy na etapie winy lub smutku. To utrudni nam zrobienie postępów.

W przyszłości możesz być w stanie przyjaźnić się z tą osobą, ale nie wtedy, gdy wciąż odczuwasz ból. Tak więc gniew pomaga ci trzymać się z daleka od ludzi, którzy cię ranią. Wykorzystaj swój gniew, aby poprawić swój osobisty stan, aby myśleć o sobie samym i dbać o siebie. Ale bądź ostrożny! Nie utknij na tym etapie. Jeśli to zrobisz, ta sama wściekłość, która cię chroniła, zwróci się przeciwko tobie.

Zrozpaczona dziewczyna po rozpadzie związku.

Etap 6: Akceptacja

Jeśli doświadczyłeś i odpowiednio wykorzystałeś gniew, możesz przejść do etapu akceptacji. Emocje na tym etapie nie są całkowicie pozytywne ani satysfakcjonujące. To emocje, które pomagają ci spojrzeć na to co się stało jako na część historii twojego życia. Idzie w parze wraz ze wszystkimi wzlotami i upadkami.

„Poczucie winy sprawia, że ​​masz obsesję na punkcie tego, co mogłeś zrobić lub powiedzieć, by ocalić związek.”
Udostępnij

Na etapie akceptacji zaczynasz godzić się z tym, co się stało. Zaczynasz myśleć o sobie i skupiać się na przyszłości, a nie na przeszłości czy stracie. Akceptacja to ostateczna ścieżka do poprawy sytuacji po rozpadzie związku. Pomaga nam myśleć o stworzeniu przyszłości przez siebie i dla siebie.

W skrócie, ważne jest, aby pamiętać, że etapy bólu po rozpadzie nie są linearne ani korelacyjne. Jest to coś, co zauważamy szczególnie na początku, gdy odczuwamy ból. Oznacza to, że im świeższa jest strata, tym bardziej zmienne są etapy bólu. Możesz przejść od etapu 1 do 3, a następnie od 2 do 4.

Po tym, jak przejdziesz przez poczucie straty i doświadczysz bólu, zobaczysz, że wykonasz parę kroków w tył, ale znacznie więcej kroków do przodu. Nie będziesz czuć się już tak niepewnie i zaczniesz patrzeć w przyszłość inaczej.

WIĘCEJ DLA CIEBIE