Doradca – uciekaj od niego jak najdalej

· Lipiec 6, 2017

Doradca. Wszystko wie, zawsze ma coś do powiedzenia, a w dodatku jest przekonany, że zawsze ma rację. „Najlepszy” doradca często ma punkt widzenia, który daleki jest od obiektywizmu. Doradzając natomiast ma na celu zaszczepić rozmówcy własny pogląd na daną sprawę.

Jak można rozpoznać taką osobę? To ktoś, kto bez przemyślenia, bez najmniejszego przygotowania, zdawać by się mogło, że wprost z rękawa wyciąga cały szereg rad, które to miałyby komuś być do czegoś przydatne.

Na łamach tego artykułu osoby takie nazwaliśmy właśnie tym mianem – doradcy. W ogólnym tego słowa znaczeniu osoby takie można znaleźć praktycznie w każdej rodzinie, czy grupie przyjaciół. Dlaczego?

Doradca – prestiżowa rola?

Ustanowienie siebie powszechnym doradcą stawia kogoś w pozycji ważnej i niezastąpionej osoby. To sposób na dodanie do własnego ego, dzięki takiemu zabiegowi inni mogą postrzegać doradców jako osoby mądre, a doradca zyskuje na prestiżu.

Przeczytaj również podobny artykuł: Podejmowanie decyzji – dlaczego niektórzy mają z tym problem?

Z drugiej zaś strony doradców najczęściej nie przyjmuje się w sposób negatywny. Raczej pozwala się im mówić. Zazwyczaj widzimy w nich osoby, które chcą nam pomóc, które się o nas troszczą, choć czasem zdaje się być w nich wyczuwalna jakaś ukryta strategia, zakamuflowany sposób manipulacji.

Doradców można by zdefiniować jako kolejny typ toksycznej osobowości, która stosując powiew dobrych intencji zaszczepia Ci to, co powinieneś, lub czego nie powinieneś robić w Twoim życiu, zawsze przy tym bazuje się na własnych przeżyciach i doświadczeniach

Ponieważ ich rady opierają się zazwyczaj na ich własnych przeżyciach, to i konkluzje najczęściej nie są odpowiednie do zastosowania w naszym przypadku.

Przeczytaj również podobny artykuł: Decyzje, których nie podejmuje się w trudnych chwilach

Nieproszone opinie

Jeżeli więc jakaś osoba bez Twojej wyraźnej prośby zaczyna udzielać Ci rad na temat tego co w życiu powinieneś robić, a czego nie, a na dodatek z pewnością mówi o czymś, o czym doskonale wiesz, że nie ma pojęcia, to masz do czynienia z omawianym przez nas doradcą.

Biorąc pod uwagę sposób działania takich osób, szczerze mówiąc najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie będzie uniknięcie rozmowy mającej na celu zmanipulowanie Cię do jakiegoś konkretnego działania. Nie pozwól na to. Przerwij rozmowę i się oddal.

Próbując pomóc możemy wyrządzić wiele krzywdy sprawiając, że osoba przyjmie od nas coś o co wcale nie prosiła. Ponadto kiedy na siłę staramy się udzielać rad komuś, kto wcale nas o to nie prosił, w rzeczywistości zaspokajamy naszą własną potrzebę.

-Alejandro Jodorowsky-

Aby dać komuś dobrą radę, przede wszystkim powinniśmy się upewnić, że osoba ta rzeczywiście chce ją usłyszeć. Jeżeli tego nie zrobimy, w rzeczywistości bardzo możliwe jest wyrobienie sobie opinii osoby wtrącającej się w nie swoje sprawy.

Przeczytaj również podobny artykuł: Decyzje: dlaczego unikamy ich podejmowania?

Po drugie, ważne jest byśmy wiedzieli o czym mówimy, by rada oparta była na nauce bądź własnych doświadczeniach. Ostatecznie udzielając rady powinniśmy kierować się empatią i starać się dostrzec dany problem nie z naszej perspektywy, ale z punktu widzenia rozmówcy.

Konwersacja dwóch mężczyzn

Doradca i jego struktura

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, typowy doradca posiada szereg cech, które bez trudu pozwalają go zidentyfikować.

Przeczytaj również podobny artykuł: Inteligencja emocjonalna i jej wartość w codziennym życiu

Często są to osoby starsze od nas, które z racji wieku uważają, że cieszą się większym doświadczeniem i zazwyczaj uważają się za mądrzejsze od innych.

Czasem bliscy członkowie rodziny, włącznie z rodzicami przybierają postać doradców, kiedy już jesteśmy starsi. Niestety w wielu przypadkach, choć nie stanowi to ich intencji, pomoc, której doświadczamy okazuje się być dla nas szkodliwa.

Czym więc typowy doradca charakteryzuje się pod względem psychologicznym?

Rady zdają się być typowe

„Czas leczy rany” czy ” uwierz w siebie i na pewno wszystko się ułoży” to typowe rady, które można spotkać w czasopismach dla nastolatków. Następnie stają się one hitem numer jeden osoby, która lokuje się w pozycji doradcy.

Przeczytaj również podobny artykuł: Poczucie własnej wartości owocuje silną osobowością

Oczywiście rady na tym poziomie nigdy nie okazują się być skuteczne, a i osoba, której zostaje ona udzielona doskonale zdaje sobie z tego sprawę już od pierwszych sekund rozmowy. Nawet gdy je zastosuje, nie przyniosą rezultatu, ponieważ są zupełnie nietrafione.

Zamiast pomóc, doradca dodatkowo obciąża osobę stwierdzając, że dana osoba w niego nie wierzy albo, że nie widzi pozytywnej strony całej zaistniałej sytuacji.

Praktykują zasadę mówienia w swoim kontekście

Prawdziwy doradca zawsze udziela swoich rad zaczynając od „ja…”. Nigdy nie zabraknie tego magicznego wręcz stwierdzenia: „ja…”. Zamiast wysłuchać osoby, która znajduje się tuż obok, natychmiast przekierowuje on rozmowę na „ja…”, „w moim przypadku…”, „ja też tak miałem…”.

Choć zachowania takie są zdecydowanie irytujące, to z pewnością jesteśmy w stanie przypomnieć sobie co najmniej jedną sytuację, w której to my się tak zachowaliśmy. Przy innych okazjach natomiast podobną sytuację mogliśmy obserwować pośród naszego otoczenia.

Przeczytaj również podobny artykuł: Toksyczna przyjaciółka – prawdziwy horror na własne życzenie

To sprawia, że nie czujemy się ani dobrze wysłuchani, ani zrozumiani. Ostatecznie to osoba mająca problem zamiast doznać zrozumienia i pocieszenia kończy jako rękaw do wycierania cudzych łez.

Omawiając zagadnienie doradzania innym nie można zapominać, że sytuacja każdej jednej osoby, choć podobna, nigdy nie jest taka sama. Rozwiązanie, które okazało się doskonałe w przypadku jednej osoby, w przypadku innej może się okazać zupełnie nietrafione.

Każdy posiada swój osobisty życiowy bagaż doświadczeń i właśnie na tej podstawie powinien rozwiązywać swoje problemy. Profesjonalny doradca może Ci pomóc wybrać właściwą drogę.

Dają rady, w które sami nie wierzą

Często bywa tak, że osoba udzielająca jakiejś rady, sama jej nawet nie wypróbowała, ponieważ w rzeczywistości nie wierzy, że mogła by ona być skuteczna. Istnieje też inny problem: otóż rada może nie być dostosowana do obecnego stanu i zasobu sił osoby przeżywającej trudną sytuację.

Doradca w grupie

W każdym przypadku udzielane rady powinny być przemyślane, trafione, dostosowane do sytuacji, pozwalające danej osobie poprawić sytuację lub rozwiązać konkretny problem. 

Warto też uważać na to, by rada nie brzmiała jako ostateczność. Na przykład jeśli chodzi o rzucanie palenia, doradca może mówić: „Powinieneś rzucić palenie z dnia na dzień i zacząć żuć gumy, aby poradzić sobie z niepokojem”.

Przeczytaj również podobny artykuł: Nie pozwól innym zranić cię swoimi problemami

To jednak nie rozwiązuje sprawy, istnieje bowiem mnóstwo technik, które można by zastosować w celu pozbycia się nałogu. Być może inna byłaby bardziej trafiona biorąc pod uwagę sytuację danej osoby. Poza tym to ona sama powinna podjąć decyzję. Przecież chodzi tu o jej zdrowie.

Uważają, że oni najlepiej nadają się do udzielania rad

Doradcy myślą, że są „zbawicielami ludzkich dusz” i uważają, że pozostali członkowie grupy nie są tak obeznani w temacie, by mogli sobie poradzić bez ich „cennych” wskazówek. Nastawienie takie stanowi przykrywkę odwracającą uwagę od tego, że nie zajmują się własnymi sprawami.

W rzeczywistości ludzie najczęściej nie potrzebują, by ktoś im mówił co powinni zrobić. Ważniejsze jest dla nich to, byśmy udzielali im wsparcia, podali pomocną dłoń w chwilach, gdy na ich drodze pojawią się problemy.

Przeczytaj również podobny artykuł: Problemy – dramatyzowanie z ich powodu tylko je pogarsza

Zanim więc będziesz chciał udzielić rady komuś, kto wcale Cię o to nie prosił, lub chociaż Cię prosił, nie posiadasz na ten temat kompletnej wiedzy, pomyśl najpierw o następującej prawdzie:

Kto pomaga motylowi w wyjściu z kokonu, zadaje mu śmierć; kto pomaga kiełkującej roślinie wydostać się z nasionka, ten ją niszczy. W wielu przypadkach nie można udzielać pomocy innym. Muszą rozwijać się od środka, by wydostać się na zewnątrz.