Błędy – przyznając się do nich, możemy się wiele nauczyć

· Lipiec 23, 2018

Konfucjusz powiedział niegdyś, że „jeśli popełniasz błędy i ich nie naprawiasz, właśnie to się nazywa błędem”. Jeśli pokierujemy się tą logiką, czy to prawda, że zaprzeczając, iż popełniliśmy jakieś błędy jednocześnie przyznajemy się, że niczego się od nich nie nauczyliśmy? Innymi słowy, czy wypieranie się własnych błędów jest pierwszą przeszkodą do naprawienia tego, co zepsuliśmy?

W końcu tak jak mówi znane powiedzenie „to nie ja”, często wyrzekamy się naszej odpowiedzialności. Kiedy tak mówisz, czy po prostu nie próbujesz usprawiedliwić swoich potknięć? I poprzez usprawiedliwianie się, nie próbujesz ignorować tego, co zrobiłeś źle? W końcu mówimy właśnie o zaprzeczaniu.

„Lubię swoje błędy. Nie chcę wyrzec się tej przepysznej wolności do popełniania błędów.”

-Charlie Chaplin-

Co dzieje się, kiedy wypierasz się swoich błędów?

Kiedy nie przyznajesz się do swoich błędów, zwykle pragniesz zdystansować się od konsekwencji tego, co się wydarzyło. Jednakże właśnie ten dystans utrudnia Ci wyciagnięcie nauki z tego, co się stało. Oddala to możliwość przyjrzenia się bliżej temu procesowi oraz zidentyfikowanie błędów.

błędy

Z drugiej strony, ten sam dystans na początku może ofiarować Ci nieco ulgi. Ta ulga szybko przeobrazi się jednak w niepokój, jeśli będziesz musiał stawić czoła tej samej sytuacji. Wtedy będziesz się ganić za to, że pozostawiłeś swoje błędy nienaprawione za pierwszym razem.

Na przykład przypuśćmy, że pracujesz w firmie, która komunikuje się z ludźmi z innych krajów, którzy mówią w innych językach. Jeśli Ty, który jesteś odpowiedzialny za tę pracę, nie zakładasz, że powinien być ktoś (lub Ty), kto wykona te telefony, małe prawdopodobieństwo, że weźmiesz na siebie tę odpowiedzialność. W rezultacie, komunikacja zawiedzie za pierwszym razem i będzie o nią trudno przy następnych okazjach.

Powiedzmy, że nie chcesz przyjrzeć się swoim porażkom lub przyznać się do nich. Dodatkowo, aby jeszcze utrudnić sobie zadanie w przyszłości, takie nastawienie jest barierą do znajomości siebie Jeśli zaprzeczasz samemu procesowi, wyrzekasz się również odpowiedzialności za rzeczy, które zrobiłeś dobrze. W rezultacie nie będziesz nawet świadomy swoich umiejętności, a przynajmniej tego, jak wykorzystać je w najpełniejszy sposób.

Błędy – w jaki sposób wyrzekanie się ich uniemożliwia naukę

W tym momencie warto spojrzeć na badania grupy naukowców z Uniwersytetu w Kalifornii i Nowym Jorku. Badania te wykazały, że fakt, iż odrzucasz swoje błędy związany jest z Twoją osobowością. Właściwie to zmniejsza to Twój potencjał na rozwój.

Aby dojść do takich wniosków, przeanalizowano tysiące profili. Naukowcy próbowali znaleźć w nich osobowości dominujące oraz to jak reagowały one na popełniane błędy.

Badania zaowocowały ciekawymi rezultatami. Jednym z nich była możliwość przypisania około 70% populacji do trzech dużych grup utworzonych w zależności od reakcji na błędy.

Ktoś inny jest temu winien

Dzieci mówią zwykle „to nie byłem ja!”. Okazuje się, że wielu dorosłych również często wypowiada to zdanie. Innymi słowy, kiedy osoby tego typu popełniają błąd, uchylają się od odpowiedzialności oraz zrzucają ją na kogoś innego.

smutek

Oznacza to, że kiedy kogoś oskarżają za swoje błędy, w pewien sposób zaprzeczają im. Nie są wystarczająco dojrzali, aby się do nich przyznać lub spróbować lepiej poznać samego siebie. Mają tendencję do odgrywania ofiary. Są niezdolni do zaakceptowania winy i nie potrafią konstruktywnie ocenić co się właściwie stało.

Tutaj nic się nie wydarzyło

Osoby, które całkowicie nie są w stanie zobaczyć swoich błędów tworzą drugą grupę. Innymi słowy, nieważne ile dostarczy się im dowodów, nie potrafią oni przejrzeć na oczy i zobaczyć, że wina leży po ich stronie.

Ta grupa ludzi całkowicie wyprze się wszystkiego i zaprzeczy, że jest czemuś winna. Nie jest ona w stanie bezpośrednio poradzić sobie z winą, ponieważ jej nie widzi. Dla nich niemożliwym jest uczyć się z czegoś, co nie istnieje lub czego istnienia nie chcą przyznać.

Ponoszenie większej odpowiedzialności, niż trzeba

Uczenie się na swoich błędach oznacza przyznanie się do pomyłki. Jest istotne, aby moc powiedzieć rzeczy typu: „to była moja wina”. Na szczęście, spora część populacji jest w stanie rozpoznać, kiedy popełniła błąd. Jest również chętna do tego, by poprawić się, uporządkować sprawy oraz naprawić błąd.

Niemniej jednak, musimy być ostrożni. Czasami spotykamy ludzi, którzy znajdują się na drugim ekstremum. Biorą oni odpowiedzialność nie tylko za swoje czyny, ale również działania innych. W konsekwencji mogą oni potencjalni poświęcić wiele zasobów po to, by naprawić błędy drugich osób oraz nieproporcjonalnie ukarać się za coś, czemu nie są winni.

„Doświadczenie to imię, które każdy nadaje swoim błędom.”

Oscar Wilde

błędy

Podsumowując, popełnianie błędów jest czymś ludzkim. Jednak uczenie się na błędach, niewypieranie się ich, jest również ludzkie. W rzeczywistości to wielka okazja na to, by stać się lepszą osobą i poznać siebie. Nie oznacza to, że powinniśmy stale popełniać błędy, jednak kiedy nadarza się taka sposobność, nie marnuj jej poprzez negację.