Żuraw i starzec – poruszająca historia

Czerwiec 6, 2018 w Ciekawostki 0 Udostępnione
żuraw

Jest opowieść, w której mówi się, że dawno temu do odległej wioski przybył człowiek z długimi białymi włosami. Człowiekowi zawsze towarzyszył żuraw. To była dziwna para, ponieważ te ptaki przywiązują się zbytnio do ludzi. Jednak starzec i żuraw zawsze pojawiali się wszędzie razem.

Wieśniacy twierdzili, że ten człowiek był niezwykle mądry. Mówili, że słynie w całym regionie ze swoich wielkich nauk. Jednak starzec był też bardzo skromny. Zamieszkał razem z żurawiem obok stajni. On zawsze kroczył przed nim.

“Kiedy jesteśmy na skraju otchłani, a noc jest ciemna, mądry jeździec zrzuca cugle i podporządkowuje się instynktowi konia”

-Armando Palacio Valdés-

Ludzie zaczęli być ciekawi. Podchodzili, by oglądać go z daleka, ale on nawet na nich nie patrzył. Tylko żuraw wyglądał, jakby na coś czekał. Wkrótce mieszkańcy tego miejsca zaczęli nosić mu pożywienie i ubrania, ponieważ widzieli, że w ogóle się o siebie nie troszczył. Starzec i żuraw wdzięcznie dziękowali tym, którzy im pomogli.

Starzec i żuraw i pytanie rolnika

Pewnego razu, o zmroku, pewien wieśniak zbliżył się do miejsca, w którym spoczywał stary człowiek i żuraw. Zaalarmowany żuraw, gdy go zobaczył zatrzepotał skrzydłami, by obudzić starca, który drzemał. Starzec zapytał gościa, jak może mu pomóc.

starzec w japonii

Rolnik usiadł przed starcem i wyznał, że ma pytanie. Powiedziano mu, że starzec to bardzo mądry człowiek i chciał wiedzieć, czy mógłby na nie odpowiedzieć. Starzec odpowiedział: „Nikt nie jest tak mądry, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania, ale jeśli mogę ci pomóc, zrobię to”.

Rolnik oznajmił mu, że chce wiedzieć, jak otworzyć bramy nieba i piekła. Niebo chciał zawsze mieć otwarte, nigdy nie chciał iść do piekła. Właśnie dlatego chciał wiedzieć, jak otworzyć do nich drzwi, aby tego uniknąć. Stary człowiek i żuraw uważnie słuchali. Kiedy chłop skończył mówić, starzec powiedział: „Co za głupie pytanie! Widzę, że nic nie wiesz!”.

Usłyszawszy to, wieśniak wpadł we wściekłość i chciał uderzyć starca. Żuraw stanął między nimi i temu zapobiegł. Wtedy wieśniak zobaczył, że starzec jest ślepy i że ptak jest jego przewodnikiem. Zawstydził się, że chciał go zaatakować i jego gniew szybko zniknął. Czuł jedynie współczucie dla tego bezradnego starca i poprosił o wybaczenie. Starzec następnie powiedział mu: „Gniew otworzył ci drzwi piekła. Współczucie drzwi do nieba”.

Wiedzieć i nie wiedzieć

Chłop był zdumiony. Potwierdził, że starzec rzeczywiście był bardzo mądrym nauczycielem. Natychmiast podziękował za naukę, a następnie opowiedział całej wiosce, co się stało. Następnie rozpoczęła się długa procesja, aż do miejsca, w którym przebywał staruszek i żuraw. Niektórzy chcieli odpowiedzi, podczas gdy inni zadowolili się obserwowaniem i byciem blisko niego. Dawał uczucie spokoju.

starzec z żurawiem

Pewnego popołudnia do starca i żurawia przyszedł młody człowiek. Jego postawa była tajemnicza. Podszedł i cichym głosem powiedział:

-Nauczycielu, są ludzie, którzy mówią o tobie z wrogością…

– Chwila! – powiedział staruszek.- Czy jesteś pewien tego, co mi powiesz? Czy słyszałeś, jak ktoś mówi o mnie z wrogością?

Młody człowiek zastanowił się przez chwilę i powiedział:

– Nie. Nie słyszałem tego osobiście. Ktoś mi to powiedział… We wiosce krążą plotki

Starzec i żuraw siedzieli w ciszy. Starzec był zamyślony. A żuraw, jak zawsze, stał czujny przy jego boku, ochraniając go. Ten piękny ptak był mu bardzo wdzięczny, ponieważ uwolnił go z pułapki w lesie. Od tamtej pory stał się jego towarzyszem i przewodnikiem, ponieważ stary człowiek był ślepy.

Wielka nauka

Po krótkiej chwili nauczyciel zwrócił się do mężczyzny, który przyszedł powiedzieć mu o plotkach we wsi. Zapytał:

– To, co przyszedłeś mi powiedzieć, przyniesie coś dobrego dla mnie, lub dla mojego przyjaciela żurawia?

latający żuraw

Młody człowiek znów pomyślał przez chwilę. Potem powiedział:

– Tak naprawdę to nie. Szczerze mówiąc, wręcz przeciwnie. To, co powiedzieli mi, że mówią o tobie, jest czymś, co może cię dręczyć. I być może twojego przyjaciela też. – zauważył, odnosząc się do żurawia.

Starzec i żuraw znów stali w milczeniu. Następnie nauczyciel powiedział:

– Mam do ciebie ostatnie pytanie. Czy muszę wiedzieć, co mówią o mnie i o moim przyjacielu?

– Nie. Tak naprawdę nie. – odpowiedział w zamyśleniu młodzieniec.

– Więc idź sobie. – powiedział staruszek. – Kiedy nie wiesz, czy coś jest prawdą, nie sprawisz nic dobrego mówiąc o tym. Nie ma potrzeby rozmawiania o tym, nie warto o tym mówić.

WIĘCEJ DLA CIEBIE