Zdradliwe ego, które odcina nas od wolności i rozwoju

· Listopad 9, 2018

Zdradliwe ego. Oto przyczyna, dla której wiele osób zatrzymuje się w swoim rozwoju i nie potrafią dalej zmierzać w kierunku szczęścia. Zdradliwe ego stanowi tę cząstkę nas, która zawsze wydaje się pozostawać nienasycona. Usypia nas swoimi oczekiwaniami, strachem, podstępem. Prowokuje w nas szaleńcze przywiązanie, które na zawsze pozostawia nas w niezmiennej strefie komfortu.

Zdradliwe ego w psychologii doczekało się tak wielu różnych definicji, że z łatwością można się w tym pogubić. Zygmunt Freud określa je mianem podmiotu, który każdego dnia prowadzi walkę ze społecznymi zachowaniami. Ego określa się jednak również innym mianem, wskazującym, że można je ukształtować na polu rozwoju osobistego. Jeszcze inne spojrzenie proponuje Eckhart Tolle.

W tym ostatnim przypadku mamy do czynienia z niezdrowym samopoznaniem nacechowanym egoizmem. Stanowi wewnętrzną siłę, którą koniecznie należy kontrolować, szkolić i kierunkować.

W tych różnych spojrzeniach widać jednak pewną cząstkę wspólną. To ta która wspomina o konieczności edukowania i modyfikacji. O konieczności usunięcia tego niezdrowego strupka, tak aby mogło rosnąć coś zdrowego, pożytecznego i sprzyjającego rozwojowi osobistemu.

Poznanie różnych sztuczek, które stosuje względem nas nasze zdradliwe ego z pewnością pomoże nam nabrać większej świadomości w tym kontekście.

Twoje ego może stać się największą przeszkodą w Twojej pracy. Jeśli zaczynasz z przekonaniem o swej wielkości, oznacza to, że zadałeś śmierć swojej kreatywności.

-Marina Abramovic-

Kobieta i motyle

Zdradliwe ego i jego sztuczki

Kluczem do dobrobytu, który pozwala na samorealizację i odczuwanie prawdziwego szczęścia jest równowaga. Są więc tacy, którzy mawiają, że jeśli chcesz osiągnąć szczęście, musisz odchudzić swoje ego. Powinniśmy robić z nim to samo, co robimy z naszą żywnością. Zdarza się nam czasem żywić w sposób, w którym niezdrowe tłuszcze sprawiają ostatecznie, że czujemy się wręcz spuchnięci. Zamiast uczucia sytości dochodzi jedynie głód i rozdrażnienie.

Zdradliwe ego działa podobnie. Pragnienie zbierania pochwał, wyrazów uznania, aprobaty czy zdobycie władzy sprawia, że prawdziwe poczucie własnej wartości przymiera głodem. Powinniśmy jednak trenować mięśnie działań psychologicznych za pomocą pokory, determinacji i psychologicznej elastyczności. Tylko wtedy będziemy mogli zwalczać pułapki, które zastawia zdradliwe ego. Oto one:

1. Zawsze chcę mieć rację

Istnieją takie osoby. Nie jest dla nich istotne, że dowody i logika wskazują przeciwko nim. Niezależnie od okoliczności zawsze chcą mieć rację. Aby więc szale sprawiedliwości ustawiły się po naszej stronie, zdradliwe ego zaczyna stosować różnego rodzaju szkodliwe pułapki. W rzeczywistości nie pomaga ono jednak w niczym. Staje się wyłącznie przyczyną dodatkowego obciążenia.

2. Dlaczego inni nie robią tego, co oczekuję?

Chyba każdy z nas kiedyś już tego doświadczył. To sytuacja, w której otaczający nas ludzie nie zachowują się w sposób, jakiego byśmy się spodziewali. Sam fakt, że spodziewamy się, że ludzie z naszego otoczenia będą się zachowywać w taki, a nie inny sposób, stanowi nie tylko jedną z pułapek, jaką zastawia na nas zdradliwe ego.

Dom na plecach

Innym problemem jest również to, że działanie takie stanowi przyczynę wielu cierpień. Najlepsze, co możemy zrobić w takiej sytuacji to pozwolić sobie i innym po prostu być, nie stawiać żadnych warunków i nie snuć oczekiwań. Bo szanowanie ludzi takich, jakimi w rzeczywistości są stanowi krok do naszego osobistego rozwoju.

3. Nieustające uczucie braku

Byłbym szczęśliwszy, gdybym posiadał większy dom. Gdybym mógł zaoszczędzić nieco więcej mógłbym pozwolić sobie na najnowszy telefon komórkowy określonej marki. Gdybym miał czułą i opiekuńczą partnerkę życie byłoby idealne…

Nie stanowi tajemnicy, że uczucie braku czy nieustępującej pustki jest dziś ogólnie widoczne w społeczeństwie. Większości ludzi stale czegoś brakuje i rzadko kiedy są zadowoleni z tego, co posiadają. Wydaje się nam, że będziemy szczęśliwi gdy osiągniemy lub kupimy to czy tamto. Kiedy jednak już staje się to naszym osiągnięciem, uczucie radości szybko ustępuje, a nasza nadzieja skupia się na innym obiekcie pożądania.

4. Potrzeba akceptacji

Każdy człowiek posiada wewnętrzną potrzebę akceptacji. Żyjemy w środowisku, w którym kontakty z innymi przebiegają o wiele sprawniej, gdy jedni akceptują drugich. W tym przypadku jednak, jak już wcześniej nadmieniliśmy kluczem do szczęścia jest zachowywanie równowagi. Z jednej strony dobrze jest czuć się akceptowanym przez innych. Z drugiej jednak nie powinno się to dla nas stać punktem obsesji, ponieważ zaszkodziłoby to naszej wolności i rozwojowi osobistemu.

Czasem nasze ego po prostu trzeba poddać diecie. Jeśli odpowiednio je odchudzimy, łatwiej będzie nam podejmować decyzje oparte na własnych fundamentach, a nie na podstawie tego, co pozwoli nam się przypodobać innym.

Samouwielbienie stanowi źródło wszystkich nieszczęść

-Thomas Carlyle-

5. Porównywanie się z innymi

Pułapki zastawiane przez zdradliwe ego nie wynikają jedynie z nadużyć. Innym problemem jest nieodparta pokusa do tego, by porównywać się z innymi. Po części wynika ona z omawianego wcześniej uczucia wewnętrznej pustki, a także z niskiego poczucia własnej wartości.

Dostrzeganie, że nasze wysiłki nie przynoszą tak dobrego rezultatu, jak u innych, że inni przewyższają nas prawie we wszystkim, stanowi ostatecznie źródło cierpienia. Ponieważ zbyt wygłodzone ego ogranicza i zaciemnia również umysł, ostatecznie działa na nas niezwykle destrukcyjnie. 

Nie zaszkodzi więc przypomnieć jeszcze raz, że osobista integralność wymaga od naszego ego stabilnego działania, które skutecznie będzie zapobiegać popadaniu w skrajności. Powstaje ono na bazie odpowiedniego poczucia własnej wartości, które pozwala skutecznie się bronić przed wszelkiego rodzaju nadużyciami, szanując jednocześnie godność innych.

Kobieta patrzy w lusterko - zdradliwe ego

Podsumowując, sztuczki stosowane przez zdradliwe ego to pułapki, w których zostawiamy dużą część osobistej godności i które uszczuplają nasze poczucie własnej wartości. To ten malutki człowieczek, który zamieszkuje nasze wnętrze i ma w zwyczaju zatruwać nas swoimi fałszywymi potrzebami. Zawsze podpowiada, że chcesz tego, a tamtego Ci brakuje, tego nie zniesiesz, a tamtego nienawidzisz…

Koniecznie więc naucz się kontrolować ten zdradliwy głos. Naucz się go uciszać. Naucz się dzień po dniu coraz lepiej poznawać w jaki sposób próbuje Tobą dominować. Dzięki temu będziesz mógł go opanować i wykorzystać na własną korzyść. Ego nigdy nie powinno stanowić przeszkody. Powinno być pokornym sprzymierzeńcem, mądrym i skoncentrowanym na udzielaniu nam pomocy, na propagowaniu naszego osobistego rozwoju.