Wyjdź ze swojego umysłu i żyj w teraźniejszości

· Grudzień 24, 2018
Bądź świadomy każdej chwili swojego istnienia, nawet gdy pracujesz przez cały czas. Czy zauważyłeś, jak Twoje palce dotykają klawiatury? Jak Twoje nogi Cię wspierają i pozwalają przejść z jednego miejsca do drugiego? Połącz się ze swoim życiem. Połącz się z samym sobą i wyjdź ze swojego umysłu raz na zawsze.

Czy żyjesz w swoim umyśle, czy też w teraźniejszości, ciesząc się każdym dniem? Masz rację, że to pytanie może z pozoru wydawać się nieco dziwne. Ale w końcu brakuje nam tego, co najważniejsze. Tu i teraz. A wszystko dlatego, że nieustannie miotamy się między przeszłością i przyszłością. Stąd nasza rada: wyjdź ze swojego umysłu.

Większość z nas żyje na autopilocie, zawieszona między dniem wczorajszym i jutrzejszym. Pomiędzy tym, co nas już spotkało, a tym, co się wydarzy w przyszłości. Pora więc dokonać swoistego przełomu. Wyjdź ze swojego umysłu i zacznij żyć teraźniejszością, dniem dzisiejszym.

Życie w naszym umyśle będąc nieustannie krępowanym przez zmartwienia i oczekiwania wywołuje dyskomfort. A wszystko dlatego, że nieustannie polegamy tylko na naszych myślach. Dlatego właśnie czujemy się samotni, gdy napotykamy na rzeczywistość związaną z naszym istnieniem.

Problem polega jednak na tym, że nie ma żadnych magicznych formuł, które pozwalają nam szybko rozwiązać wszystkie problemy. Sekret pozwalający naprawdę zacząć normalne życie kryje się w tych prostych na pozór słowach. „Wyjdź ze swojego z umysłu”. Tak po prostu.

Aby zrozumieć tę wiadomość o bardzo głębokim przesłaniu, możemy zacząć od tego, by uznać nasz umysł za jedną z naszych stref komfortu. Innymi słowy, nasz umysł to ciąg myśli, które zbieramy i które nie pozwalają nam stać się świadomymi teraźniejszości.

To ten mentalny hałas, który rozprasza nas w każdej chwili. To coś, co zmusza do życia z myślami o przeszłości lub dotyczącymi przyszłości. W efekcie po prostu przegapiamy to, co jest dla nas najważniejsze. Teraźniejszość.

Wyjdź ze swojego umysłu za pomocą metody zwanej uważnością

Jedną z najbardziej zalecanych metod, które mogą pomóc nam wydostać się z tego więzienia psychicznego, w jakim nieustannie tkwimy, jest uważność. Teraz ta praktyka nie polega wyłącznie na siadaniu, pozostaniu w bezruchu i opróżnianiu umysłu ze zbędnych elementów. W rzeczywistości prawdopodobnie próbowałeś już czegoś podobnego i uznałeś, że jest to coś zupełnie bezużytecznego.

Ludzie, którzy nie opanowali uważności w wystarczająco dobrym stopniu, mogą czuć, że ich myśli zaczynają się spiętrzać. Mają wręcz natłok myśli. Te myśli są niezmiernie mylące i wręcz krzyczą: „Głupcze! Nie możesz przestać myśleć ani na chwilę!”. Tak się zwykle dzieje, gdy zaczynasz ćwiczyć uważność.

Prawda jest jednak taka, że nie jesteśmy po prostu przyzwyczajeni do tego, aby nasze myśli płynęły naturalnie przez nasz umysł, nie osądzając ich ani nie przechowując. Musimy więc przełamać tę granicę.

Uważność

Chociaż wydaje się to z pozoru być dość skomplikowanym zadaniem, to jednak kiedy to zrobimy, w końcu zrozumiemy, co oznacza stwierdzenie „wydostać się z głębi umysłu”. Kiedy tylko przestajesz oceniać swoje myśli i obserwujesz je tylko tak, jakbyś oglądał film, przestają one wpływać na Twoją rzeczywistość i masz od razu jaśniejszą perspektywę. Zaczynasz widzieć prawdę. Zatem po prostu zacznij ćwiczyć uważność i wyjdź ze swojego umysłu. To naprawdę jest warte wysiłku.

„Bycie uważnym oznacza, że zawieszamy swój osąd na jakiś czas, odkładamy na bok nasze najbliższe cele na przyszłość i przyjmujemy teraźniejszość taką, jaka jest, a nie taką, jak byśmy chcieli.”
-Mark Williams-

Życie w teraźniejszości

Kiedy po raz ostatni poświęciłeś choćby chwilę, by po prostu cieszyć się porankiem? Kiedy odetchnąłeś pełną piersią zaczerpując do płuc świeże i rześkie powietrze? Czy pamiętasz o tym, żeby być wdzięcznym sobie samemu za gorący prysznic, który bierzesz każdego rana? Na pewno nie, ponieważ Twój umysł zawsze jest pełen myśli typu „Znowu spóźnię się do pracy…”, „Muszę jeszcze zawieźć dzieci do szkoły…” lub „Co też jeszcze miałem kupić?”.

Twój umysł jest pełen myśli zarówno o przeszłości, jak i przyszłości. Jednak ignorujemy teraźniejszość w dość rażący sposób. Tworzysz sytuację pełną stresu po prostu za pomocą swoich myśli. Twoja mentalna aktywność stwarza wiele problemów, które istnieją jednak tylko w Twojej głowie. Nic z tego nie jest prawdziwe. Będziesz żyć w swojej wyobraźni tak długo, dopóki nie skupisz się na teraźniejszości. Ale najpierw wyjdź ze swojego umysłu, bez tego nie wykonasz kolejnego kroku.

Co można zrobić w takiej sytuacji?

Dlatego musisz właśnie jak najszybciej wyjść z głębi swego umysłu! Daj sobie chwilę, by pozbyć się tych myśli, które nie pozwalają Ci cieszyć się życiem i wywołują w Tobie uczucie dyskomfortu.

Stres i praca

To coś takiego, jakbyśmy odczuwali strach lub niepokój bez żadnego wyraźnego powodu. Czy jest coś, przed czym koniecznie musimy uciec lub z czym dać sobie radę samemu? Nie! Ale w naszym umyśle układamy razem ciągle ten sam film i wierzymy w niego tak bardzo, że uważamy to za prawdziwą sytuację.

„W trakcie całego roku są tylko dwa dni, w których nic nie można będzie zrobić. Jeden z nich nazywa się Wczoraj, a drugi nazywa się Jutro. Oznacza to, że to właśnie dziś jest ten właściwy dzień, by kochać, wierzyć, robić i przeważnie żyć pełnią życia.”
Dalajlama XIV

Dlatego też wyjdź ze swojego umysłu i odważ się żyć pełnią życia. Zaczekaj, aż coś się wydarzy, zanim zaczniesz to coś wyprzedzać. Przestań myśleć o przeszłości. Nie twórz też przyszłości, ponieważ nie jest ona częścią tej konkretnej chwili. Bądź po prostu wdzięczny samemu sobie za każdy kolejny dzień.

Bądź świadomy każdej chwili swojego istnienia, nawet gdy pracujesz przez cały czas. Czy zauważyłeś, jak Twoje palce dotykają klawiatury? Jak Twoje nogi Cię wspierają i pozwalają przejść z jednego miejsca do drugiego? Połącz się ze swoim życiem. Połącz się z samym sobą i wyjdź ze swojego umysłu raz na zawsze.