Wrażliwość jest oznaką ogromnej odwagi psychicznej

17 stycznia, 2020
Pozwalanie sobie na wrażliwość jest aktem prawdziwej odwagi. W końcu osoba silna nie jest tym kimś, komu zawsze uda się zachować fałszywy obraz swojego szczęścia przez długi czas. Jesteś silny zawsze wtedy, kiedy pozwalasz, by Twoje uczucia wydostały się na zewnątrz. I jednocześnie zaakceptujesz swoje błędy i ból.

W przeciwieństwie do tego, w co społeczeństwo próbuje sprawić, że uwierzysz, wrażliwość i uczuciowość są cennym wartościami z punktu widzenia psychologii. To kolejna część Twojej rzeczywistości jako istoty ludzkiej, która zasługuje na akceptację.

Wrażliwość pozwala Ci nie tylko przejmować na własność Twój emocjonalny wszechświat, ale także na łączenie się w bardziej intymny i autentyczny sposób z otoczeniem.

Bycie wrażliwym wymaga sporej siły i odwagi. W świecie, w którym ludzie cenią sobie przede wszystkim pewność siebie i wytrzymałość, ci, którzy odważą się opuścić swoją zbroję rzekomej doskonałości, są szczególnie odważnymi osobami. Wrażliwość nie jest bowiem oznaką słabości, a czymś wręcz przeciwnym.

Warto pamiętać, że podatność na zagrożenia z zewnątrz nie jest równoznaczna ze słabością oraz brakiem siły lub odwagi. To po prostu kolejna strona ludzkiej psychiki. Zasadniczo jest to ta część Twojej natury, która sprawia, że jesteś wrażliwy na swoje własne potrzeby. Pozwala także wczuć się w ból i realia emocjonalne innych ludzi.

„Jestem po prostu bardzo wdzięczna. A to dlatego, że czuję, że ta wrażliwość oznacza, że żyję”.
-Brené Brown-

Nie jesteś bohaterem, jesteś człowiekiem: oto wrażliwość i jej moc

Pozwalanie sobie na wrażliwość jest aktem prawdziwej odwagi. W końcu osoba silna nie jest tym kimś, komu zawsze uda się zachować fałszywy obraz swojego szczęścia przez długi czas. Jesteś silny zawsze wtedy, kiedy pozwalasz, by Twoje uczucia wydostały się na zewnątrz. I jednocześnie zaakceptujesz swoje błędy i ból.

Mario Benedetti powiedział kiedyś, że perfekcja jest niczym więcej, niż tylko dopracowanym zbiorem błędów. Przyznajmy jednak: ludzie mają z reguły spore trudności z zaakceptowaniem swoich błędów, niepowodzeń i zmian.

Jest całkiem prawdopodobne, że społeczeństwo w jakiś sposób wmówiło Ci już wcześniej, abyś poruszał się tylko po świecie pozorów i fasad wskazujących na sukces i dobry nastrój. Nawet wtedy, kiedy w rzeczywistości jesteś głęboko przestraszony, smutny lub niespokojny.

Piórko na wietrze

Z kulturowego punktu widzenia wrażliwość emocjonalna, a nawet fizyczna, zawsze miała negatywne i krępujące znaczenie. Każdy, kto ucieka od doskonałości, siły i determinacji, a zamiast tego akceptuje wątpliwości i błędy w ramach danej gry, często źle się wtedy czuje.

A to dlatego, że nie przestrzega oczekiwań narzucanych mu przez społeczeństwo i wzmacnia dodatkowo ten wewnętrzny niepokój. Z drugiej strony ciekawe jest, że w świecie literatury, poezji i filozofii egzystencjalnej autorów takich jak Martin Heidegger, wrażliwość jest czymś niezbędnym i konstruktywnym.

Książki podobne do „World, Affectivity, Trauma: Heidegger and Post-Cartesian Psychoanalysis” Roberta D. Stolorowa przypominają nam, że ten „wymiar” jest tylko kolejnym obszarem naszego istnienia. W końcu jesteś człowiekiem. Czyli jesteś skończony, wrażliwy, śmiertelny i nieobliczalny.

Ta delikatna równowaga między wrażliwością a siłą

Wspaniale jest pokazywać innym swoje umiejętności w niektórych czynnościach lub wyzwaniach. Wspaniale jest pozwolić innym zobaczyć, w czym jesteś naprawdę dobry. Jednak przyznanie się do tego, że czasami nie możesz zrobić wszystkiego, jest również dopuszczalnym posunięciem. Tak naprawdę musi takim być, ponieważ taka jest właśnie otaczająca nas rzeczywistość.

Godne podziwu jest również wzięcie na siebie odpowiedzialności za swoje błędy, okazywanie bólu lub smutku w pewnych okolicznościach, które Cię przytłaczają. A nawet mówienie innym, że przechodzisz trudny okres w życiu i potrzebujesz trochę czasu dla siebie. Nie ma w tym nic złego.

I nie jesteś z tego powodu mniej godny dobrych rzeczy, ponieważ akceptujesz w tym momencie, że Twoja siła, wrażliwość i kruchość są po prostu częściami Twojej osobowości.

Odporność nie jest wartością z punktu widzenia psychologii, ale wrażliwość już nią jest

Sprawianie wrażenia twardego i nieomylne nie zawsze doprowadzi Cię na sam szczyt. A przynajmniej nie wtedy, jeśli chodzi o szczęście w życiu, dobre samopoczucie, szacunek i interakcje międzyludzkie. W rzeczywistości nawet w środowisku pracy te cechy nie są uważane za jedyny sposób na osiągnięcie doskonałości.

Smutna kobieta

W dzisiejszych czasach aspekty takie jak wrażliwość, empatia i podatność na zagrożenia zewnętrzne mogą zapewnić Ci świetną pozycją w dobrym środowisku pracy. Wynika to z tego, że ułatwiają one osiąganie porozumień, a całe środowisko pracy staje się dzięki temu bardziej humanistyczne. A dzięki dobrej atmosferze w pracy rośnie wydajność pracowników jako zespołu.

Jesteś idealny, gdy pozwalasz sobie być wrażliwym

Brené Brown, profesor pracująca na uniwersytecie w Houston (oryg. University of Houston), zwróciła swego czasu uwagę na to, że wrażliwość rodzi się z miłości, poczucia przynależności, radości, odwagi, empatii i kreatywności. Dlaczego więc miałbyś zakładać, że kiedy pozwalasz sobie być wrażliwym, jesteś automatycznie kimś niedoskonałym?

To smutne, gdy ktoś nigdy nie pozwala sobie otworzyć się na wrażliwość. W rzeczywistości jest jeszcze bardziej smutne, gdy ktoś nigdy nie odważy się otworzyć na kogoś innego, aby przekazać mu swoje emocje i poczuć ból lub radość drugiej osoby.

To niefortunna sytuacja, w której niektórzy ludzie mają obsesję na punkcie pokazania światu, że są kompetentni, twardzi, zdecydowani i że nie popełniają błędów. Ta fałszywa z gruntu rzeczy dynamika pokazuje tylko ich niedoskonałość i nieszczęście.

Odwaga to demonstrowanie zarówno swoich blasków, jak i cieni. Swoich mocnych i słabych stron. Odwaga polega na tym, że wolno Ci upaść, gdy nie jesteś już w stanie kontynuować dalszej drogi. A następnie będziesz mógł odzyskać siły, gdy nadejdzie czas.

To właśnie potęga tkwiąca we wrażliwości czyni Cię człowiekiem w pełnym tego słowa znaczeniu. To ona czyni Cię doskonalszym, akceptującym samego siebie i innych takimi, jakimi są. Nic nie jest aż tak bardzo pocieszające i podnoszące na duchu, jak właśnie to.

  • Brown, Brene (2012). Daring Greatly: How the Courage to be Vulnerable Transforms the Way We Live, Love, Parent, and Lead.  Gotham Books.
  • Stolorow, RD (2011). Mundo, afectividad, trauma: Heidegger y psicoanálisis post-cartesiano . Nueva York: Routledge