Trudne chwile mogą przynieść uzdrowienie

· Marzec 16, 2018

Moje najtrudniejsze dni dały mi najważniejsze lekcje na temat życia i rozwoju. Były to trudne chwile, kiedy moje rany się zabliźniły.

Były to etapy powolnego uzdrawiania, które dawały mi wysokie dawki miłości własnej, kilka kropel roztropności, dużo mądrości i moment refleksji. Prawda jest taka, że niewiele jest rzeczy, które wymagają od nas tak wiele. Trudne chwile dają tylko dwie opcje: pozostać w pułapce lub iść naprzód.

William Szekspir powiedział w swojej sztuce „Burza”, że cokolwiek się stanie, nawet podczas najbardziej burzliwych dni, mijają godziny. Czas mija.

Choć prawdą jest, że w tym rozumowaniu istnieje pewna logika, jest jeszcze jeden aspekt, którego nie możemy zaniedbać. Sposób, w jaki poradzimy sobie z burzą, decyduje, jak wpłynie ona na nas później.

Nie ma drzewa, którym wiatr by nie wstrząsnął.
-Przysłowie hinduskie-

Więc jeśli będziemy obsesyjnie trzymać się traumatycznego wydarzenia, rozczarowania, straty lub frustracji, dni będą mijać jeden po drugim, a my będziemy w nich tkwić jak owad w lepkiej pułapce. Staniemy się skorupą smutku i desperacji pokrytą bursztynem.

Możemy jednak wykorzystać nasze trudne chwile – przekształcić je w lekarstwo i sposób na zdobycie nowych sił. W tych momentach możemy nauczyć się akceptować sytuację i patrzeć na nią nowym spojrzeniem. Jeśli to zrobimy, czas będzie zawsze posuwał się naprzód — na naszą korzyść.

Teraz powinniśmy wspomnieć, że ta ścieżka nie jest łatwa. Prawie nikt z nas nie jest przygotowany na trudne chwile. Nikt nie mówi nam, jak mamy sobie radzić z tymi rzeczami, które los czasami stawia na naszej drodze.

Trudne chwile - kobieta tonie

Trudne chwile, złożone rozdziały naszego życia

Większość z nas woli, żeby było łatwo. Wybieramy najkrótszą odległość między dwoma punktami. Nie potrafimy tolerować niepewności. Wolimy czas wolny od zmartwień i lubimy gdy rzeczy dzieją się zgodnie z naszymi planami i oczekiwaniami.

W rzeczywistości preferencje te wcale nie są negatywne. Nie są złe, ponieważ dokładnie to robi nasz mózg: unika ryzyka, oszczędza energię i próbuje przetrwać w kontrolowanym, doskonałym miejscu zwanym naszą „strefą komfortu”.

Niemniej jednak wszyscy wiemy, że trudne chwile przybierają różne formy i następują, kiedy najmniej się ich spodziewamy. Mogą one przybrać formę problemu finansowego, rozstania, straty, oszustwa, a nawet kryzysu egzystencjalnego.

Te trudne sytuacje zwykle mają pewne cechy wspólne. Wiążą się z utratą kontroli nad naszym życiem, uczuciem bezbronności, kryzysem samooceny i strachem. Zacierają nasze „dzisiaj”, wymazują nas, i zamieniają nas w zbiór niepowiązanych ze sobą linii.

Trudne chwile - liści na pustej stronie w dzienniku

Ciekawą strategią, którą podpowiada nam psychologia i która pomaga nam poradzić sobie z tymi sytuacjami, jest przekształcenie trudnej sytuacji w czas refleksji. Powinniśmy nauczyć się kształtować własną historię i sprawiać, aby była pełna uzdrawiających momentów, zastanawiać się, zmieniać i przyjmować nowe perspektywy.

Ten pośredni czas połączenia z samym sobą może po prostu doprowadzić do rozdziału, który jest bardziej satysfakcjonujący, pełny i autentyczny.

Terapia narracyjna na trudne chwile

Terapia narracyjna to idealny sposób na trudne chwile. Jest to strategia terapeutyczna, w której osoba stopniowo staje się ekspertem w swoim życiu.

Staje się ekspertem, odzwierciedlając i reorganizując swoje myśli i opowiadając swoją historię. Jest w stanie zrozumieć, dlaczego wszystko się wydarzyło, i ma możliwość „stworzenia” alternatywnych historii, które pomogą jej wyjść z obecnego problemu.

„W ciągu roku są tylko dwa dni, w których nic nie można zrobić. Jeden nazywa się Wczoraj, a drugi nazywa się Jutro. Dziś jest właściwy dzień, by Kochać, Wierzyć, Robić i przede wszystkim Żyć”.
Dalajlama

Zaletą tej terapii jest to, że osoba czuje się bohaterem własnej historii. Terapia ta pomaga także postrzegać trudne chwile jako ważne rozdziały w życiu, szanse na rozwój.

Kiedy stajemy się bohaterami, a także autorami i twórcami lepszych rozdziałów w naszym życiu ma to efekt uzdrawiający.

Przyjrzyjmy się, czym jest terapia narracyjna.

Kobieta stoi na klifie smagana wiatrem

Charakterystyka terapii narracyjnej

  • Zasadniczo terapia narracyjna jest procesem refleksyjnym. Zadaniem psychologicznym dla tej osoby jest wyjaśnienie historii dokładnie tak, jak ona ją postrzega.
  • Terapeuta działa jako mediator. Zadaje stosowne pytania, aby pomóc osobie bardziej zagłębić się w jej opowieść. Podkreśla pewne tematy i schematy i zaprasza do głębszych, bardziej złożonych refleksji.
  • Podczas narracji osoba musi wziąć pod uwagę rzeczy, których wcześniej nie chciała widzieć. Będzie musiała rozważyć uczucia i emocje, które wcześniej były ukryte.
  • Ta terapia stara się odpowiedzieć na pytania typu „Kim jesteś?”, „Czego teraz chcesz?” i „Czego potrzebujesz, aby opowiedzieć historię, która naprawdę Ci się podoba?”
  • Tak często, my, ludzie, mamy historie, które ukryliśmy, zapomnieliśmy lub zaniedbaliśmy. Marzenia z przeszłości, projekty porzucone z powodu niezdecydowania, a może strachu. Czasami ważne jest, aby odzyskać te historie, abyśmy mogli napisać nowe rozdziały w naszym życiu.

Trudne chwile wymagają od nas przejęcia roli narratora w naszej opowieści. Jeśli tego nie zrobimy, stracimy kontrolę i staniemy się kolejnym aktorem w obsadzie. Ale jeśli złapiemy wodze i przejmiemy kontrolę, zobaczymy, że są to etapy w naszym życiu, które przyniosą nam uzdrowienie, nauczą nas nowych lekcji i refleksji.

Pomyślmy dzisiaj o historii, którą chcemy jutro przeżyć…