Światło i cienie – my wszyscy jesteśmy z nich zbudowani

· Sierpień 21, 2018

Światło i cienie są naszymi stałymi towarzyszami, wypełniającymi nasze wnętrze. Są częścią tego, kim jesteśmy oraz tym, czym nie chcemy być. Są tym, czym możemy stać się w przyszłości. To oczywiste, że symbolizują one walkę między tym, co uznajemy, a tym, czego próbujemy unikać. Tym, co zapraszamy do swojego życia a tym, co ignorujemy i czego nie chcemy widzieć.

W tym małym, lecz skomplikowanym i zrównoważonym akcie, gdzie światło i cienie się ze sobą zmagają, żyjemy nie pozwalając na to, by którakolwiek z tych sił zawładnęła naszym życiem.

Nasza intuicja mówi nam, że równowaga między tym, co wiemy oraz tym, czego nie chcemy jest trudna do osiągnięcia. Aby być w stanie żyć w zgodzie z samym sobą, musimy zaakceptować prawdę. Jesteśmy stworzeni ze światła i cieni. To dlatego zawsze będą w nas pewne aspekty, których nie chcemy zaakceptować.

Poznaj swoje własne światło i cienie

Akceptacja ciemniejszej strony naszego życia może przynieść nam ból, ale jednocześnie oznacza ona rozwój, zmianę oraz pogodzenie się z samym sobą. Powinniśmy rzeczywiście poznać nasze wnętrze oraz rozwinąć zdrowe poczucie własnej wartości w naszym życiu. Nie wszystko jest lekkie, a światło nie zawsze rozjaśnia nasze życie. Czasami właściwe może nas oślepić, a cienie dać nam odpowiedź, której poszukiwaliśmy.

„Nie jest możliwe obudzić świadomość unikając bólu. Ludzie są zdolni do zrobienia wszystkiego, nieważne jak absurdalne może się to wydawać, aby nie nie stawiać czoła własnej duszy. Nikt nie jest oświecony fantazjowaniem o figurach światła, lecz raczej poprzez uświadomienie sobie swojej ciemniejszej strony.”

-Carl Jung-

Osobowość

Czy jesteś świadomy swoich cieni?

Carl Jung zdefiniował nasze cienie jako połączenie frustracji, bolesnych oraz haniebnych doświadczeń oraz lęków i niepewności, które kryją się w naszej podświadomości. Cienie posiadają wszystkie negatywne aspekty naszej osobowości, których nasze ego nie zawsze jest w stanie zaakceptować. Z tego powodu mogą one właściwie powstrzymywać nas przed prawdziwym życiem oraz wyrażaniem swoich emocji.

Zło, egocentryzm, tchórzostwo, zazdrość, chciwość oraz wiele innych uczuć i lęków są cieniami, które czyhają wewnątrz nas. Często stajemy się ich świadomi dopiero, kiedy doprowadzą nas do konfliktu z innymi osobami. Innym razem uwidaczniają się w postaci poczucia winy, a nawet niewyjaśnionych napadów depresji. Kończymy nie zdając sobie nawet sprawy z wizerunku, jaki przedstawiamy innym.

Jesteśmy nawet w stanie rzucać te cienie na otaczających nas ludzi, ponieważ nie możemy zaakceptować tego, że te uczucia, myśli i pomysły należą do nas. Jesteśmy zaprogramowani od naszego dzieciństwa, aby ukryć porażki, desperację oraz każdą negatywną część naszego życia. To po prostu ludzkie ukrywać te cienie w swoim wnętrzu, w ten sam sposób przechowujemy w sobie światło. Światło i cienie idą ramię w ramię.

„Człowiek, który nie przeszedł przez piekło z powodu swoich namiętności, nigdy ich nie przezwyciężył. Na tyle, na ile jesteśmy w stanie dostrzec, jedynym celem ludzkiej egzystencji jest jaśnieć światłem w ciemnościach naszego jestestwa.”

-Carl Jung-

równowaga

Czy kiedykolwiek byłeś oślepiony przez swoje własne światło?

Światło, z którego jesteśmy stworzeni i światła, które nas otaczają oraz jaśnieją z naszego wnętrza są tymi zaletami, cnotami, emocjami, zachowaniami oraz pragnieniami, które lubimy pokazywać innym. Jak łatwo jest nosić je jako maskę, jak gdyby były naszą jedyną oraz prawdziwą tożsamością.

Możemy wybrać, by być dowcipnym, inteligentnym, wyrozumiałym, towarzyskim, nieśmiałym lub odważnym. Możemy zdecydować o tym jak chcemy przedstawiać się innym w naszym życiu towarzyskim.

W dzisiejszych czasach światło naszej osobowości świeci coraz bardziej poprzez naszą obecność w mediach społecznościowych. Żyjemy drugim życiem, w którym nie tylko nie widać naszych cieni, ale również zdają się one nawet nie istnieć. To, co pozornie może wydawać się dobrą rzeczą oraz sposobem na chronienie siebie od nieszczęść naszego życia, właściwie może stać się epicentrum wyrażania współczesnego narcyzmu.

Pozwalamy naszemu własnem światłu oślepiać nas. Wpadamy w obsesję myśląc, że to jedyny sposób na wyrażenie siebie światu zewnętrznemu. Przestajemy być ludźmi, a stajemy się wiecznie uśmiechniętymi maszynami na zdjęciach, które pozostawiają pustkę w naszym wnętrzu.

To dlatego tak ważne jest, by wiedzieć jakie są nasze własne cienie. Pomagają nam w utrzymaniu wewnętrznej równowagi. Jesteśmy omylni, odczuwamy zazdrość, winę, ale również jesteśmy w stanie powstać po upadku. Jesteśmy ludźmi i akceptowanie rzeczywistości, a nie fikcji pomoże nam rozwinąć poczucie własnej wartości oraz żyć lepszym oraz pełniejszym życiem. Nie odrzucaj swoich cieni, akceptuj je. Nie oślepiaj się własnym światłem – poszukaj wewnętrznej harmonii.