Oświeceni ludzie prowadzą nas w ciemności

· Październik 25, 2017

W czasach ciemności istnieją zawsze oświeceni ludzie, którzy nas prowadzą. Są jak światło słoneczne uderzające w sklepowe okno. Inspirują nas i dają nam nadzieję, kiedy tracimy nasze morale i kierunek – północ wyznaczony przez nasze kompasy życiowe. Oświeceni ludzie są balsamem na duszę w czasach niedoli.

Możemy uwielbiać naszą niezależność, naszą dumną samowystarczalność. Jeśli jednak na zewnątrz trwa burza, prędzej czy później zaczyna sączyć się smutek. Strach, bezsenność i niepewność, ograniczone tylko przez emocjonalne wsparcie, empatia i sentyment na powierzchni.

„Czasami nasze światło gaśnie, ale druga osoba może przywrócić płomień”

– Albert Schweitzer-

Oto kilka ciekawych informacji. Psychologia społeczna ujawnia, że ​​wsparcie emocjonalne to sztuka, nie każdy wie jak zaoferować je w odpowiedni sposób. Ku naszemu zaskoczeniu, czasami ludzie, którzy kochają nas najbardziej poświęcają nam nadmierną uwagę, która rodzi poczucie psychologicznej zależności, niewydolności lub słabości.

Najbardziej skuteczne wsparcie to takie, które jest zawsze obecne, subtelne, otulające i prawdziwe. Nie ma „dawców” i „biorców” uczucia. Jest to płynąca, subtelna i cudowna wzajemność.Kolorowe drzewo.

Osoby, które niszczą i oświeceni ludzie

Wszyscy wiemy, czym jest empatia i jaki jest jej wpływ na nasze codzienne relacje. W obcowaniu z kimś niezdolnym do nawiązania kontaktu z innymi, z agresywnymi, wrogo nastawionymi, a nawet niszczycielskimi cechami, często mówimy „ta osoba nie ma w sobie empatii„.

Simon Baron-Cohen, profesor na Uniwersytecie w Cambridge i ekspert w dziedzinie psychopatologii, definiuje te cechy psychologiczne jako „erozyjną empatię”. Według niego to zachowanie rodzi się, gdy dana osoba nie tylko przestaje „nawiązywać kontakt” z sąsiadem, ale także niszczy, podkopuje i łamie, uporczywie powoli tych, którzy są najbliżej niej.

Po przeciwnej stronie są „oświeceni” ludzie. Bardziej niż postrzeganie ich jako osobowości o wielkiej szlachetności i dobroci, możemy określić ich jako mężczyzn i kobiety, którzy „wiedzą, jak żyć i pozwalają żyć innym”. Pomagają innym osiągnąć wewnętrzną harmonię, są niczym emocjonalne wirówki, które gromadzą nasze połamane fragmenty, aby przypomnieć nam, jak piękni i ważni możemy być.Oświeceni ludzie - kobieta biegnie przez pole maków.

Psychologiczne cechy oświeconych ludzi

Na początku wyjaśniliśmy, że udzielanie wsparcia jest w istocie sztuką, którą nie każdy opanował w praktyce. Na przykład warto pamiętać, że w momencie, kiedy dawca wyraźnie odróżnia się od biorcy, może wówczas wystąpić chwilowy dyskomfort. Odbiorca może czuć się jak „dłużnik” lub jak ktoś uzależniony od dawcy, który rozkoszuje się swoją rolą.

„Oświeceni” ludzie nie pełnią roli dozorcy. Są pomocnikami. Wiedzą jak po prostu być, nie kontrolując. Nie oceniają i nie obdarowują nieustanną uwagą, aby druga osoba nie rozwinęła w sobie przywiązania.

Są ekspertami w tworzeniu rzeczywistego rozwoju osobistego. Szanują przestrzeń innych i wiedzą, jak chronić ich prywatność , jeśli zajdzie taka potrzeba. Są zawsze subtelni. Mają wyjątkową zdolność przypominania nam, kim jesteśmy. Martwią się, zapewniają pozytywne nastawienie, dają zachętę i nadzieję.

Jak nauczyć się ofiarowywać światło? Jak zaoferować autentyczne wsparcie emocjonalne?

Oświeceni” ludzie są naszymi przewodnikami w momencie, gdy napotykamy na problemy. Towarzyszą nam w dobrych czasach i inspirują nas każdego dnia. To jest coś, o czym wszyscy wiemy. Czy moglibyśmy oferować podobne wsparcie o takiej samej jakości i równie prawdziwe?

„Jeśli zapalisz lampkę komuś innemu, rozjaśnisz również swoją drogę.”

Budda

Wierzcie lub nie, oferowanie wsparcia emocjonalnego wcale nie jest łatwe. Trzeba bardzo głębokiej samoświadomości własnych emocji i decentralizacji własnego „ja”.Kolorowy motyl.

Sposoby dzięki którym można w sobie rozwinąć umiejętność prawdziwego wsparcia

Niektórzy ludzie potrafią współczuć innym, ale nigdy nie rozwiną w sobie empatii poznawczej. To nie tylko kwestia „odczuwania” tego, co przeżywa znajdująca się obok mnie osoba. Muszę ją również zrozumieć.

Jednocześnie należy rozwinąć empatyczną precyzję. Mówimy o zdolności do prawidłowego poznania stanu psychicznego drugiej osoby. Aby to zrobić, musisz wiedzieć, jak zadawać właściwe pytania. Nie oceniać na głos. Słuchać uważnie. Unikać zwiększenia niepokoju u drugiej osoby za pomocą klasycznych wyrażeń, takich jak „to nic takiego” „mogło być gorzej”.

Jednocześnie musimy pamiętać, że dla tych, którzy przechodzą naprawdę złe chwile, typowe sprawdzone zdania typu „Jestem tutaj, jeśli mnie potrzebujesz” lub „możesz na mnie liczyć” nie są szczególnie pomocne. Bardziej niż słów potrzebujesz rzeczywistych, materialnych i widocznych faktów, które to udowodnią.

Oświeceni ludzie mało mówią, ale za to działają. Będą obok ciebie, zanim poprosisz. Wyczytają w twoich oczach cierpienie i smutek.

Kończąc należy podkreślić, że to co czasem rozumiemy przez wsparcie, tak naprawdę nim nie jest. Dobre wsparcie opiera się na mówieniu właściwych rzeczy, ale także na robieniu tego, co jest właściwe, poprzez małe akty życzliwości i szczerego zainteresowania.