Musisz zaakceptować rzeczywistość, jaka Cię otacza

19 września, 2020
Kiedy coś Ci się nie podoba, masz dwie możliwości. Jedna z nich to zmienić tę rzeczywistość, a druga to ją zaakceptować. Czasami jednak ta druga opcja jest jedyną, jaką masz.

Kiedy coś Ci się nie podoba, masz w większości wypadków dwie możliwości. Jedna z nich to zmienić tę rzeczywistość, a druga to ją zaakceptować. Czasami jednak ta druga opcja jest jedyną, jaką masz.

Kiedy napotkasz na swej drodze coś, czego nie lubisz, możesz na to zareagować na różne sposoby. Możesz narzekać na pecha, popracować nad zmianą sytuacji lub zaakceptować ją i pracować nad tym tak, aby nie musieć ciągle o tym myśleć. Może o tym porozmawiasz z kimś lub zdecydujesz się to zignorować?

Istnieje możliwość zaakceptowania tego w swoich myślach lub mentalnego anulowania wszystkiego, co ktoś o tym mówi. Jednak pod koniec dnia musisz zaakceptować rzeczywistość. W wielu przypadkach nie da się tego obejść.

Innymi słowy, niektóre rzeczy w Twoim życiu będą nadal istnieć, czy ci się to podoba, czy nie. Aby nie wpływały negatywnie na Twoje samopoczucie, jedynym prawdziwym wyborem jest nauczenie się z tym żyć.

Prawdopodobnie masz już w tym pewną praktykę. Na przykład nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi zawsze będzie wymagało akceptacji różnych ich dziwactw, które niekoniecznie Ci się podobają.

Rzeczywistość rzadko kiedy jest perfekcyjna

W dobry dzień, kiedy czujesz się pełen energii i szczytnych ideałów, będziesz uważać się za szczęściarza popełniającego drobne błędy. W końcu bez błędów nigdy nie nauczysz się niczego ani nie pójdziesz do przodu. Wczoraj schrzaniłeś tę sprawę, ale dzisiaj będziesz znów najlepszy.

Kobieta przy oknie

Jasne, to brzmi niesamowicie. Ale jak często Twoje zapomnienie doprowadzało Cię do złości? Ile szklanek rozbije się na podłodze z powodu twojej niezdarności? Lub gdy źle ocenisz odległość i uderzysz w samochód za Tobą podczas cofania? Nie zdawałeś sobie sprawy, że wizyta u lekarza była zaplanowania w zeszłym tygodniu, a nie w tym…

Jednak nie ma znaczenia, jak bardzo złości Cię taka sytuacja, ani ile czasu i energii zainwestujesz w swoją frustrację. Będziesz popełniał głupie błędy do końca swojego życia. Nie chodzi o zdobycie wielkich życiowych lekcji. To tylko rzeczy, które się zdarzają. I musisz zaakceptować rzeczywistość.

Oczekiwania a rzeczywistość

Rzeczy rzadko dzieją się tak, jak sobie to wyobrażasz. Żadna ilość przygotowań nie może przygotować Cię na wszystkie nieprzewidziane okoliczności. Gdybyś sporządził listę wszystkich rzeczy, które mogłyby się wydarzyć, ostatnia linijka zawsze brzmiałaby „między innymi”.

Po prostu nie warto się aż tak przejmować wszystkim. Bycie zbyt ostrożnym lub zbyt ograniczonym w celu uniknięcia prostej rzeczywistości to poważny błąd. Większość okoliczności jest po prostu nieprzewidywalna.

Zawsze starasz się być przygotowanym na wszystko? Z pewnością więc wiesz, jak niezwykle ciężki jest to ciężar. Poruszasz się z tego powodu zbyt wolno i wleczesz się w ślimaczym tempie tam, gdzie powinieneś być dynamiczny i zmieniać na bieżąco rzeczywistość.

Historia ludzkości nauczyła nas tego samego. Trwałość jest wyjątkiem, a nie regułą.

Z drugiej strony nie można po prostu odrzucić wszystkich oczekiwań, tak jak nie można powstrzymać się od pierwszych wrażeń i uprzedzeń (takich jak na przykład efekt aureoli). Twoje oczekiwania w naturalny sposób warunkują różne elementy Twojej psychiki.

Niektóre z nich są równie ważne, jak na przykład poczucie własnej skuteczności czy zdolność kontrolowania uwagi.

Pracuj nad tym, co postrzegasz, zamiast nad swoją rzeczywistością

Żaden posąg nie jest zawsze brzydki. Żadna osoba nie jest zawsze uczciwa ani też zawsze kłamcą. Może zachowywać się w ten sposób przez większość czasu, ale to nie znaczy, że będzie to robić przez cały czas.

Ani też, że nie będzie zmieniać swojego zachowania w zależności od otoczenia lub okoliczności. W rzeczywistości wszyscy czasami to robimy, a to nie znaczy, że jesteśmy samolubni lub dwulicowi.

Kiedy patrzysz na obraz na ekranie, dwa punkty mogą być bliżej lub dalej od siebie, w zależności od tego, jak bardzo się przybliżysz. Możesz sprawić, że Gdańsk i Kraków będą wyglądać na bardzo bliskie siebie lub bardzo odległe.

Świat w okularach

Zaletą tego porównania pod względem geograficznym jest to, że Ty i ja możemy zgodzić się na użycie tego samego punktu odniesienia i podanie wartości bezwzględnej, bez opinii. Przeniesienie tej metody do świata psychologii ma swoje własne problemy.

Na przykład wyobraź sobie, że Gdańsk i Kraków są w ciągłym ruchu, więc odległość między nimi zawsze się zmienia.

Czego użyłbyś jako punktu odniesienia? Najprawdopodobniej jedynym dostępnym punktem odniesienia będzie to, co w tym momencie widzisz na ekranie. Czemu? Ze względu na to, jak wygodnie jest pracować tylko na podstawie własnego punktu widzenia, mając tylko informacje, które przyjmujesz w dowolnym momencie.

Innymi słowy, zwykle pracujesz ze zdjęciami nieruchomymi, gdy jednak chcesz mieć filmy wykonane za pomocą obiektywu o kącie widzenia 360 stopni. Nie jest to jednak możliwe. A to tylko kolejny przykład potrzeby zaakceptowania rzeczywistości.

Zapomnisz jeszcze o wielu rzeczach i musisz to zaakceptować

Mam to na końcu języka… Słowo, które próbuję sobie przypomnieć, jest jak wyspa. Wiem, gdzie ona jest, ale nie mogę znaleźć mostu, który zabierze mnie na jej piękne plaże. Kontekst, w jakim ostatnio go użyłem, litera, na którą zaczyna się lub kończy. Pamiętam wszystkie te szczegóły, ale nie mogę przypomnieć sobie tego słowa.

Rozpoznajesz tę twarz osoby czekającej w kolejce. Wiesz, że chodziłeś z nią do szkoły. Ale jak się nazywała? Siedziała obok Janusza, a profesor matematyki zawsze ją wywoływał do tablicy…. Inną rzeczywistością, którą musisz zaakceptować, jest nieco anarchiczny sposób, w jaki działa Twoja pamięć.

Omówiliśmy tylko kilka rzeczy, które musisz zaakceptować. Kiedy takie rzeczy się pojawiają, są bardzo frustrujące. Które z nich umieściłbyś na swojej liście i dlaczego właśnie te?