Depresja dziecięca to nie zabawa – to poważna choroba

· Sierpień 18, 2017

Depresja stanowi problem dotykający wiele osób. Sposób, w jaki żyjemy, ilość mnożących się stale problemów, brak możliwości rozwiązania ich w skuteczny sposób i trudne przeżycia z przeszłości sprawiają, że depresja dotyka co rusz nowe osoby. Zwłaszcza te, które na skutek trudności stały się bardziej podatne na tę chorobę.

Depresja to choroba, która na nas spada, która nas oznacza, która sprawia, że rzeczy staja się niemożliwe, która krok po kroku niszczy nas z dnia na dzień. Ale czy problem ten dotyczy wyłącznie dorosłych?

Wielkość ludzkiego doświadczenia obejmuje również smutek, ale doświadczenie, jakie niesie ze sobą depresja, uczucie skrajnego smutku, rozczarowania czy beznadziei, nie jest zdrowym poziomem emocji przeżywanych przez człowieka

-Deborah Serani-

Czasem wydaje nam się, że depresja jest chorobą wyłącznie ludzi dorosłych. Zapominamy jednak, że może dotykać również te najbardziej bezbronne jednostki, nasze dzieci.

Przeczytaj również podobny artykuł: Depresja – najtrudniej jest wstać rano z łóżka

Ta forma choroby znana jest jako depresja dziecięca, a jej symptomy są zupełnie różne od tych, które dotykają dorosłych.

Pomyślmy na przykład, że dzieci kosztuje o wiele więcej kontrolować swoje emocje, przede wszystkim dlatego, że praktycznie wszystkie doświadczenia są dla nich zupełnie nowe, nieznane. Innym powodem jest to, że nie rozwinęły jeszcze umiejętności panowania nad sobą.

Depresja – choroba małych dzieci

Jeżeli nowością jest fakt, że dzieci mogą zapadać na depresję, o ileż bardziej może zaskakiwać fakt, że mogą się one stawać jej ofiarami. Ale jak to możliwe? Jak małe dziecko zapada na tę poważną chorobę?

Przeczytaj również podobny artykuł: Oddziaływanie depresji na relację matki z dziećmi

W wielu przypadkach nie bez znaczenia pozostaje czynnik genetyczny. Inną przyczyną może być występowanie depresji poporodowej u matki. Jeśli ten stan jest nasilony, może również wpłynąć na stan emocjonalny dziecka.

Smutne dziecko

Kiedy dziecko dopada depresja, może się to okazać trudne do wykrycia. Generalnie małego dziecka nie dotyczą problemy takie jak na przykład brak chęci do jedzenia, a jego płacz pojawia się w określonym celu.

Przeczytaj również podobny artykuł: Depresja – zapobiegnij jej rozwijając te trzy umiejętności

Dziecko chce zaalarmować o swoich potrzebach fizjologicznych, o tym, że jest mu niewygodnie, albo że coś je boli.

Jednak jeśli ma z tym trudności i symptomy się uwydatniają, możemy mieć do czynienia z jednym z wielu rodzajów depresji dziecięcej.

Inne oznaki

Innym znakiem, który mógłby wzbudzać nasze podejrzenia jest letarg, w który wpadają dzieci cierpiące na dziecięcą depresję. Zdrowe dziecko jest aktywne, płacze, porusza się żywo, gaworzy i spogląda z zaciekawieniem.

Jeżeli więc dziecko wydaje się zawsze zmęczone, mało aktywne, z zagubionym wzrokiem, to jest to powód do zmartwienia. To nie jest zwyczajny stan zdrowego dziecka.

Przeczytaj również podobny artykuł: Depresja – łatwiej ją zrozumiesz dzięki temu krótkiemu filmowi

Dziecko cierpiące na depresję dziecięcą nie uśmiecha się, nie reaguje na stymulację, nie reaguje też, gdy pozostawiamy je z kimś obcym. Znajduje się w ciągłym stanie apatii.

Czy to, że małe dziecko cierpi na depresję jest czymś dziwnym? Prawdą jest, że do takich sytuacji nie dochodzi zbyt często. Czasem zdarza się, że rodzice nie od razu zauważają pierwsze oznaki takiego stanu rzeczy. Kiedy tak się dzieje, zapewne dostrzegą istnienie problemu w późniejszym jego rozwoju.

Symptomy depresji dziecięcej

To bardzo ważne byśmy jako rodzice zwracali szczególną uwagę na wszelkie zachowania dziecka mogące wskazywać na rozwijanie się omawianego problemu. Zwróć uwagę szczególnie na to, czy jest ono smutniejsze niż zwykle bywa.

Przeczytaj również podobny artykuł: Pozytywne nastawienie: przyciągasz to, co oddajesz

Czasem praca i inne „obowiązki dorosłych” sprawiają, że smutek dziecka postrzegamy jako mniejsze zło lub traktujemy to jako coś zwyczajnego w wieku dorastania.

Smutna dziewczynka

Jeżeli nie pomożemy dziecku w zwalczeniu depresji, kiedy jeszcze jest małe, problem wraz z wiekiem na pewno przybierze na sile. Dlatego tak ważne jest, byśmy nie przegapili ewentualnych symptomów choroby, które mogłyby wskazywać na występowanie depresji dziecięcej.

Przeczytaj również podobny artykuł: Największy smutek jest wtedy, gdy nikt nie widzi

  • Zainteresowanie zabawą i spędzaniem czasu z innymi dziećmi: nie jest normalne, jeśli dziecko w wieku poznawczym, które powinno być ciekawe świata i odkrywcze po prostu nie wykazuje większego zainteresowania otoczeniem. Nawet nie należy do normy brak zainteresowania szkołą – dzieci lubią się uczyć.
  • Niskie poczucie wartości lub jego brak: jeżeli zauważasz, że Twoje dziecko nie czuje się cenną osobą, albo znacznie pomniejsza swą wartość mówiąc, że wszystko robi źle bądź nie czuje się na siłach podjąć podstawowych wyzwań jak na swój wiek, to znaczy, że woła o uwagę. Dzieci eksperymentują, robią pomyłki, ale nigdy nie czują się bezużyteczne. Jeśli jest inaczej, to szykują się kłopoty.
  • Dziecko zamyka się w swoim pokoju i unika kontaktu z rodziną: jeśli Twoje dziecko spędza dużo czasu w swoim pokoju, to nawet jeśli czyta książkę lub wykonuje inne czynności, ale unika kontaktu, może to stanowić jeden z symptomów depresji.

Przeczytaj również podobny artykuł: Miłość powinna wzmacniać poczucie własnej wartości a nie je niszczyć

  • Dokuczają mu bóle bez większych przyczyn: dzieciom nie jest łatwo wyrażać swoje uczucia, czy też nauczyć się je identyfikować. Jeśli zbyt dużo śpią, boli je żołądek czy inna część ciała choć nie ma ku temu większych podstaw, to może to oznaczać jeden z wielu znaków mogących wskazywać na dziecięcą depresję.

Jedno na 33 dzieci może zapaść na depresję

-Centrum Zdrowia Psychicznego-

Podsumowanie

Należy pamiętać, że nie można brać pod uwagę pojedynczego symptomu. Jeśli u dziecka występuje dziecięca depresja, to zazwyczaj można u niego zaobserwować wiele z nich. Co więcej powinny się one utrzymywać przez dłuższy czas, a nie stanowić jakiegoś przejściowego problemu.

Im szybciej zidentyfikujemy problem, tym lepiej będzie można pomóc dotknięte nim dziecko.

Dziewczynka - depresja