Bieżnia hedoniczna i stały punkt szczęścia

Czasami, gdy osiągasz coś, czego pragniesz, Twoje uczucia szczęścia i radości są krótkotrwałe. Nie trwa długo, zanim poczujesz rodzaj pustki i niezadowolenia. Zjawisko to nazywamy adaptacją hedoniczną.
Bieżnia hedoniczna i stały punkt szczęścia

Ostatnia aktualizacja: 29 stycznia, 2022

„Będę szczęśliwy, gdy dostanę tę pracę”. “Wszystko będzie lepiej, gdy będę miał nowy dom/awans/lepszy samochód/partnerkę, która naprawdę mnie kocha…”. Wydaje się, że coraz trudniej jest nam czuć się dobrze i wieść satysfakcjonujące życie. Tak przedstawia się koncepcja, jaką jest bieżnia hedoniczna (adaptacja hedoniczna) lub teoria koła chomika.

Czasami doświadczasz dziwnego uczucia bycia na bieżni, która prowadzi donikąd. Kręcisz się w kółko na kole, które nie pozwala Ci iść do przodu ani osiągnąć tego, czego chcesz. Jedyne, co osiągasz, to zmęczenie i frustracja.

Spędzasz życie fantazjując o rzeczach, które chcesz osiągnąć. Jednak często, gdy je osiągasz, Twoja przyjemność jest tylko ulotna i szybko się kończy. W pewnym momencie zdarza się to każdemu. Jesteś pewien, że gdy osiągniesz określone cele, poczujesz się całkowicie spełniony. Jednak poczucie sukcesu i spełnienia znika w krótkim czasie i czujesz się pusty.

„Nawyk przyzwyczaja nas do wszystkiego. Już sobie nie wyobrażamy sobie tego, co widzimy za często”.

-Jean-Jacques Rousseau-

Smutna kobieta patrząca w lustro

Bieżnia hedoniczna: adaptacja

Teoria hedonicznej bieżni (adaptacji hedonicznej) twierdzi, że zwykle bardzo szybko dostosowujesz się do swoich osiągnięć. Dlatego to uczucie szczęścia szybko zanika i wracasz do poprzedniego poziomu. Tego, w którym wciąż marzysz o osiągnięciu nowych celów lub potrzebujesz więcej wzmocnień, aby doświadczyć kolejnego szczytu euforii lub intensywnego dobrego samopoczucia.

Czy jesteś wiecznie niezadowolony? Być może. Czy jest w tym coś patologicznego lub problematycznego? Absolutnie. Ponieważ prawda jest taka, że ta percepcja jest czymś, co definiuje Cię jako istotę ludzką. To wyjaśniałoby między innymi, dlaczego zarabiając więcej pieniędzy, czujesz, że to i tak nie wystarczy. Poza tym, gdy dzieje się coś, czego nie możesz się doczekać, nie zawsze czujesz się z tego powodu w pełni usatysfakcjonowany.

W 1999 roku, psycholog i noblista Daniel Kahneman, pisał na ten temat w dziele zatytułowanym Well-being: Podstawy psychologii hedonicznej. Jedną rzeczą, którą uwidocznił w swoich badaniach, był wpływ, jaki ten wymiar psychologiczny ma na absolutnie wszystkie obszary naszego życia.

Masz „ustalony” punkt szczęścia

Psychologia twierdzi, że to nie to, co Ci się przydarzyło lub nie, decyduje o Twoim szczęściu w 100 procentach. Każdy interpretuje swoją rzeczywistość na swój własny sposób i wszyscy mamy własne nastawienie i zasoby do radzenia sobie z wydarzeniami życiowymi.

Psycholog Sonja Lyubomirsky wyjaśnia ważny aspekt tego tematu. To fakt, że każda osoba ma ustalony punkt szczęścia i ma to pochodzenie genetyczne. W swojej książce The How of Happiness wyjaśnia, w jaki sposób ten stały punkt dobrego samopoczucia jest powiązany z adaptacją hedoniczną.

Na przykład, kiedy zaczynasz coś robić i osiągasz jakiś cel, szybko przystosowujesz się do tego osiągnięcia i z biegiem czasu zmniejsza się Twoje uczucie euforii i przyjemności. Osiągnąwszy punkt kulminacyjny poczucia spełnienia, powracasz (schodzisz) do swojego poprzedniego „stałego punktu szczęścia”.

Dla niektórych osób ten punkt będzie na optymalnym poziomie i szybko powrócą do zdrowego stanu. Jednak jest wiele osób, które ciążą do punktu bazowego, który graniczy z nieszczęściem i bezradnością. To by wyjaśniało, dlaczego po osiągnięciu czegoś i przystosowaniu się, następną rzeczą, jakiej doświadczają ludzie, jest głębszy spadek emocjonalny.

Hedoniczna teoria bieżni głosi, że po tym, jak stanie się coś pozytywnego, nasze poziomy szczęścia powrócą (spadną) do swoich początkowych wartości.

Negatywna adaptacja hedoniczna – gdy przyzwyczaisz się do zdarzeń niepożądanych

Wiesz, że po otrzymaniu tego, czego tak bardzo chciałeś, zwykle odczuwasz poczucie pustki. Dostosowujesz się. To, co Cię motywowało, straciło blask, a Ty kierujesz swoje perspektywy na nowe cele. Zasadniczo nadal biegasz na bieżni lub kole dla chomika.

Należy pamiętać, że adaptacja hedoniczna pojawia się również w negatywnych lub niekorzystnych doświadczeniach. Aby lepiej to zrozumieć, oto przykład.

Załóżmy, że całe życie liczyłeś na wsparcie swojego najlepszego przyjaciela. Nagle pewnego dnia, ze względów zawodowych, musisz wyjechać do innego kraju. Musisz przestać liczyć na codzienne spotkania ze znajomymi i ich stałe towarzystwo.

Zgodnie z oczekiwaniami, przeżywasz spowolnienie. To dlatego, że trudno Ci wyobrazić sobie życie bez tego wsparcia, bez tej przyjaźni w Twoim codziennym życiu. Jednak po kilku tygodniach zaczynasz się dostosowywać. W tym przypadku odczuwasz spadek stałego punktu szczęścia, aż stopniowo powraca on do swojego początkowego poziomu.

kobieta na łące

Czy możesz być szczęśliwszy niż jesteś?

Dlatego jeśli masz stały punkt szczęścia, do którego wracasz po tym, jak wydarzy się coś bardzo dobrego, pytanie brzmi: czy możesz podnieść swoje poczucie szczęścia i je ustabilizować?

Jest coś, co musisz zrozumieć. To fakt, że szczęście zawsze się zmienia. Będziesz miał lepsze i gorsze czasy. Jeśli masz dobry punkt bazowy dobrego samopoczucia i odporności zaaranżowanej przez twoją genetykę, działa to na Twoją korzyść.

Kluczem jest wzmocnienie i rozwinięcie lepszych zasobów psychologicznych u tych, którzy mają niski i bardzo kruchy „stały punkt szczęścia”.

Postacie takie jak Martin Seligman, eksperci w dziedzinie psychologii pozytywnej i szczęścia, podkreślają, że jest to nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne. Wszyscy możemy wyposażyć się w wartościowe strategie radzenia sobie z codziennymi problemami i inwestować w naszą samoocenę, nasze samopoczucie i jakość życia. Wyrównanie stałego punktu szczęścia jest możliwe.

To może Cię zainteresować ...
Zasada Goldwatera: nie spekuluj na temat zdrowia psychicznego innych osób
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Zasada Goldwatera: nie spekuluj na temat zdrowia psychicznego innych osób

Zasada Goldwatera mówi nam, że nie powinniśmy osądzać zdrowia psychicznego osób, które nie zostały poddane badaniu.



  • Brickman, P., Coates, D., & Janoff-Bulman, R. (1978). Lottery winners and accident victims: Is happiness relative? Journal of Personality and Social Psychology36(8), 917–927.
  • Diener, E., Lucas, R. E., & Scollon, C. N. (2006). Beyond the hedonic treadmill: Revising the adaptation theory of well-being. American Psychologist61(4), 305–314.
  • Diener, E., Suh, E. M., Lucas, R.E., & Smith, H. L. (1999). Subjective well-being: Three decades of progress. Psychological Bulletin, 125(2), 276-302.
  • Lyubomirsky, S. (2007). The how of happiness: A scientific approach to getting the life you want. New York, NY: Penguin.
  • Lyubomirsky, S. & Tucker, K., L., (1998). Implications of individual differences in subjective happiness for perceiving, interpreting, and thinking about life events. Motivation and Emotion, 22(2), 155-183.

Treści zawarte na Piękno Umysłu służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym. Nie zastępują one diagnozy, porady ani leczenia u specjalisty. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej skonsultować się z zaufanym specjalistą.