Zaufać komuś, kogo właśnie poznałeś? Tak, czy nie?

9 listopada, 2019

Zaufać czy nie zaufać? Kiedy poznajemy nową osobę musimy podjąć tą bardzo ważną decyzję.Jednak kiedy wybrać jedną opcję, a kiedy drugą?

Brak zaufania do ludzi ma wiele negatywnych konsekwencji. Zaczynasz izolować się od świata i popadasz w paranoję. Jednak zaufać komuś, kogo właśnie spotkałeś, podobnie jak totalny brak zaufanie również nie jest dobre. Możesz sprawić, że do Twojego życia wejdzie ktoś, kto na to nie zasługuje.

Problem zaufania obcym, nowo poznanym osobom stał się istotny ze względu na łatwość nawiązywania nowych kontaktów za pośrednictwem różnych kanałów, które daje nam do dyspozycji technologia. W świecie wirtualnym, bardziej niż w jakiejkolwiek innej przestrzeni, druga osoba jest nam zupełnie obca, nawet jeśli dostarcza nam osobistych informacji.

Przyjaciółki pijące kawę

Podobnie w świecie fizycznym często nawiązujemy kontakty z nieznajomymi, którzy w krótkim czasie stają się nam bliscy. Czasami jest to początek pięknej przyjaźni lub nawet związku, ale może to być również początek koszmaru. Pytanie brzmi: skąd wiedzieć, czy nowo poznana osoba jest godna zaufania?

Zaufanie jest jak ciśnienie krwi. Jest ciche, niezbędne dla zdrowia i jeśli źle je wykorzystasz, może być śmiertelne”.

-Frank Sonnenberg-

Czy warto zaufać „instynktowi”? On wcale nie jest tak niezawodny

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z University of New York i Darkmouth mózg potrzebuje tylko trzech sekund, aby zdecydować, czy ktoś jest godny zaufania, czy też nie. Opiera się na parametrach czysto fizycznych. Jeśli dana osoba ma wydatne kości policzkowe i uniesione brwi wydaje się, że możemy jej zaufać.

Tą dedukcją zajmuje się najbardziej archaiczny obszar naszego mózgu. Prawdopodobnie w prehistorii twarz z zapadniętymi policzkami oznaczała głód. A głodnemu nie można ufać. Ten parametr nie jest już aktualny w dzisiejszym świecie, ale pozostaje zarejestrowany w naszym mózgu.

Ustalono również, że ludzie mają tendencję do ufania nowo poznanym osobom, jeśli mają one jakieś fizyczne podobieństwo do tych, których już znają. Co jest również bardzo zawodnym i mylącym odniesieniem. Dlatego słynny „instynkt” ma wiele ograniczeń. Intuicyjnie nie można ustalić, czy dana osoba jest godna zaufania. Prawdą jest też, że doświadczenie zwykle kształtuje instynkt. Nie powstrzymuje Cię od popełniania błędów, ale sprawia, że ​​popełniasz ich mniej.

Zaufać komuś to proces, a nie objawienie

Jedną rzeczą jest opierać się na zasadzie dobrej wiary, a drugą wpuścić do naszego życia kogoś, kogo właśnie poznaliśmy. Zaufanie to coś, co buduje się w czasie, a nie owoc jednej chwili.

Para
Zazwyczaj osoby wykazujące ekstremalne cechy nie są uważane za godne zaufania. Ani te, które nie dają nam żadnej szansy na początku ani te, które od początku są jak otwarta księga. Ani te, które wykazują nami zbyt duże zainteresowanie, nieproporcjonalne do długości znajomości lub te, które starają się zbyt mocno, byśmy je polubili i wydaje się nam to nienaturalne.

Z drugiej strony ważne jest poznanie środowiska danej osoby przed przejściem na ścieżkę zaufania. Nie wystarczy zobaczyć i ocenić jej zachowanie poza kontekstem. Dobrze jest spotkać się z jej przyjaciółmi, współpracownikami, rodziną i wszystkimi osobami, które mają z tą osobą stały kontakt. To zapewnia znacznie bardziej realistyczny obraz osoby, którą mamy przed nami.

Co powinniśmy mieć na uwadze

Jeśli nie jesteś pewien, czy możesz komuś zaufać, właściwe jest obserwowanie jego zachowania w możliwie najbardziej neutralny sposób. To ćwiczenie ostrożności i cierpliwości może dać Ci informacje, które pozwolą Ci podjąć decyzję. W tym przypadku weź pod uwagę następujące kwestie:

  • Drobiazgi i komplementy. Są one bardzo mile widziane, gdy pochodzą od kogoś, kogo już znasz i z którym masz dobre relacje. W przypadku nieznajomych może to być sposób na zbliżenie się do Ciebie, ale także chęć manipulacji.
  • Czy ufa innym? Zwykle ludzie, którzy ufają innym są też bardziej godni zaufania. Mówi się, że „każdy mierzy swoją miarką”. To, co widzi w innych jest projekcją tego, kim sam jest. Przyjrzyj się uważnie, jak ocenia innych.
  • Urok osobisty. Jest to główna cecha wielu manipulatorów, a nawet psychopatów.
  • Niezgoda. Ludzie często ujawniają swoje prawdziwe ja, kiedy muszą zmierzyć się z frustracją. Dobrze jest zwrócić baczną uwagę na to, jak się zachowują, kiedy rzeczy nie idą po ich myśli.

Podsumowując, brak zaufania do kogoś kogo ledwo znasz jest zdrowym podejściem. Najlepszym wyjściem jest, aby czas przekazał Ci cenne informacje. Jeśli są one pozytywne związek będzie rozwijał się naturalnie, a zaufanie będzie rosło wraz z upływem czasu konsolidując w ten sposób związek.

  • Herreros Vázquez, F. (2004). ¿Por qué confiar? Formas de creación de confianza social. Revista mexicana de sociología, 66(4), 605-626.