Wdzięczność: Kamień potrzebny do budowania szczęścia

· Czerwiec 20, 2017

Kiedy przestaliśmy być wdzięczni? Jak często chcemy okazać wdzięczność, ale nie robimy tego ze strachu przed tym, co ktoś powie, albo po prostu nie wiemy jak tę wdzięczność komuś okazać?

Każdy z nas ma dobre i złe dni. Zdarzają się takie chwile, okresy w życiu, w których nie możemy znaleźć odpowiedniej drogi, mamy zbyt wiele wątpliwości, albo też jesteśmy emocjonalnie nieaktywni, poddajemy się. W obliczu tego wszystkiego, powinniśmy szukać rozwiązań, które doprowadzą nas do szczęścia i osobistej stabilizacji.

Kluczem, by to osiągnąć, jest zgromadzenie zbioru elementów z naszego świata wewnętrznego oraz z naszego otoczenia. Nie jest to jednak łatwe do osiągnięcia. Bo jak wiadomo, na szczęście trzeba ciężko pracować.

Jednym ze sposobów, aby ruszyć ścieżką w kierunku szczęścia jest ćwiczenie czegoś, o czym czasami zapominamy. Elementem tym jest właśnie wdzięczność.

Bądźmy świadomi potęgi słowa. Ważne jest, aby wiedzieć, jakich słów użyć w danym momencie i jakiego tonu, by słowa zabrzmiały szczerze. Nie zawsze udaje nam się dobrze dobrać słowa, a my nie zawsze trafimy na dobry trop, nawet jeśli mamy najlepsze intencje.

„Tak wielka jest przyjemność po spotkaniu wdzięcznego człowieka, że ​​nie jest warte ryzyka bycie niewdzięcznym.”

-Seneka-

Czy kiedykolwiek pomyśleliśmy, by okazać wdzięczność komuś w specjalny sposób? Dlaczego tego nie robimy? Czy dziękować i okazać wdzięczność to jedno i to samo?

Dziękuje napisane na piasku - wdzięczność

Osiem liter

„Dziękuję”. Osiem, dobrze dobranych liter, które mieszczą się na obu końcach spektrum emocjonalnego. Z jednej strony mamy formalizm, mówiony automatycznie, bez emocji. Z drugiej strony, jest to najbardziej znaczące i emocjonalne ze wszystkich słów.

Rozdajemy nasze „dziękuję” na lewo i prawo. Są one prawie jak dar, który możemy dawać każdego dnia nawet obcym ludziom. Jesteśmy nauczeni, że dziękowanie w sposób formalny to norma społeczna.

„Dziękuję za przybycie”, „dziękuję za udział”, „dziękuję za obiad”, „dziękuję za zaproszenie” itp. Wszystko to jest mniej lub bardziej formalne, a co za tym idzie, dla nas mniej lub bardziej emocjonalne. Zazwyczaj dziękowanie jest formą komunikacji społecznej.

Otwiera nam wiele drzwi, zbliża nas do innych, a to ułatwia naszą integrację z grupą. Istnieje jednak inny rodzaj „dziękuję”. Taki, które praktykujemy znacznie mniej. Taki, który powinniśmy stosować wobec naszych rodziców, przyjaciół, członków rodziny, znajomych lub osób ważnych w naszym życiu.

Tutaj możemy zacząć mówić, jak okazywać wdzięczność.

Co kryje w sobie bycie wdzięcznym?

Faktem jest, że gdy mamy na myśli „okazywać wdzięczność” to zdecydowanie nie mówimy o formalnościach i automatycznych odpowiedziach. Nie mówimy o zwyczajnym, bezemocjonalnym powiedzeniu „dziękuję” ludziom, którzy szukają uznania dla ich pracy.

Mówimy tutaj o rozejrzeniu się wokół nas lub spojrzeniu w przeszłość, by odnaleźć te osoby, które pomogły nam bez oczekiwania na jakąkolwiek rekompensatę. Często pomagają nam, jednocześnie sami o tym mnie wiedząc.

To trenerzy sportowi, którzy nauczyli nas widzenia tego, co jest poza kulkami, płotkami i ćwiczeniami. To nauczyciele, którzy pomogli nam odkryć nasze zamiłowanie do książek, historii lub matematyki. To krewni, którzy dali nam najlepsze lata naszego życia w najbardziej naturalny sposób Lata te już zawsze wspominać będziemy z wielką tkliwością.

„Cisza wdzięczności jest potrzebna każdemu.”

-G.B. Stern-

Okazać wdzięczność to jak połączyć się z naszymi emocjami i podzielenie się nimi z innymi.

Bycie wdzięcznym pomaga nam:

  • Uwolnić zatrzymane w nas emocje i zapewnić spokój wewnętrzny.
  • Pozbyć się idei rozwiązywania oczekujących spraw („Chciałbym mu podziękować…”).
  • Zwiększyć samoocenę.
  • Wzmocnić więzy społeczne.
  • Zwalczać zły czas i negatywne emocje.

Sekretny składnik? Tak! Naukowy? Też!

Martin Seligman jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych psychologów w dzisiejszych czasach. Był głównym motorem psychologii pozytywnej, gałęzi psychologii, która pociąga za sobą badania naukowe emocji i pozytywnych cech człowieka.

Wraz z Christopher’em Peterson’em opracował ankietę, która gromadzi i klasyfikuje te atuty i zalety, które mogą pomóc nam w osiągnięciu lepszej jakości życia.

Nie tylko opierają oni swoje obserwacje na najnowszych badaniach. Badają również filozofie starożytne, teksty ze wszystkich kultur i religii na wszystkich kontynentach.

Na podstawie całej tej działalności byli w stanie uzyskać kilka elementów wspólnych. Jedna z głównych kategorii, zwana „transcendencją”, pokazuje, że mocną stroną, która nadaje sens życiu i łączy nas z naszym otoczeniem jest wdzięczność.

Transcendencja została zdefiniowana jako „bycie świadomym i wdzięcznym za dobre rzeczy, które spotykają każdą osobę, a także jako posiadanie wiedzy, jak za te rzeczy dziękować.

Kobieta radosna tańczy na dworze

Aktywuj wdzięczność

Istnieją różnego rodzaju przyczyny, które powstrzymują nas od wyrażenia wdzięczności. Strach przed tym „co będą mówić”, nieśmiałość, poczucie, że jest już za późno, arogancja i pycha, które każą wątpić w danej chwili.

Aczkolwiek efekt wdzięczności jest tak pozytywny, że jeśli tylko przejdzie nam przez umysł taka myśl, to nie wolno nam wątpić w siebie. Należy spróbować. Pomaże nam to później identyfikować te rzeczy, za które naprawdę powinniśmy czuć się wdzięczni.

Każdego dnia lub chociaż raz w tygodniu, poświęć kilka minut i zastanów się, za jakie rzeczy możesz odczuwać wdzięczność. Pomoże Ci to również ocenić i zastanowić się nad tymi działaniami, sytuacjami lub osobami, które przynoszą spokój i mają pozytywny wpływ na Twoje codzienne życie.

I przede wszystkim, napisz list do kogoś z przeszłości. Do kogoś, komu chcesz za coś podziękować. Nie jest konieczne szukanie czegoś, co było heroiczne w oczach innych. Możesz być wdzięczni za rutynę, uwagi, gesty, wydarzenia, realizacje…

Pomyśl o kimś i nie spiesz się. Zaplanuj, to co chcesz wyrazić i napisać. Wybór, jak dostarczysz ten list, należy do Ciebie. Możesz wręczyć ten list bezpośrednio w ręce adresta lub odczytać go tej osobie. Zalecenia? Najlepsze doświadczenie, to przeczytanie tego listu na głos i porozmawianie o nim.

Poza samym „dziękuję” są też doświadczenia i emocje. Odszukaj dla siebie najlepszą drogę do dawania, otrzymywania i cieszenia się „dziękowaniem”. Jest to jeden z najpewniejszych sposobów, aby odnaleźć gratyfikację i ponownie odzyskać nasze poczucie tożsamości.

Dzielenie się czymś takim w milczeniu przyczynia się do połączenia ze swoimi pozytywnymi emocjami. Każdy taki akt wdzięczności stanowi kamień. Zbieraj takich kamieni jak najwięcej, aż będziesz mogła zbudować własną drogę ku szczęściu.

„Wdzięczność jest jedyną tajemnicą, która nie może się wyjawić.”

-Emily Dickinson-