Wahadło emocjonalne: od milczenia do krzyku

· Luty 2, 2019

Nie jest przesadą stwierdzenie, że jesteśmy trochę analfabetami jeśli chodzi o emocje. Na ogół uczymy się co powinniśmy myśleć i cenić, ale nie uczymy się w jaki sposób radzić sobie z emocjami. Podobno moralność i etyka kierują naszymi działaniami i to wszystko. Jednak emocje również odgrywają ważną rolę, a nie uczą nas tego w szkole. Dlatego kiedy osiągamy dorosłość, wielu z nas wciąż nie wie jak radzić sobie z emocjami. Tak powstaje wahadło emocjonalne.

Ludzie na ogół nie wiedzą w jaki sposób przetwarzać swój gniew, jedną z najbardziej niezrozumiałych emocji. Wahadło emocjonalne powstaje, gdy dana osoba postanawia tłumić w sobie swoje pretensje lub milczeć na temat jakichkolwiek problemów jakie z kimś ma. Po pewnym czasie wszystkie te emocje narastają i wybuchają jak wulkan. Dlatego wahadło emocjonalne kołysze się między dwoma skrajnościami: ciszą i krzykiem.

Ludzie, którzy obawiają się własnych emocji a zwłaszcza gniewu, mają skłonność do wahadeł emocjonalnych. Podobnie, ci ludzie również nie wiedzą jak ograniczyć sposób w jaki inni ich traktują. To powoduje, że przechodzą między dwoma skrajnościami i niewłaściwie zarządzają swoimi agresywnymi uczuciami. Jednak zawsze jest czas, aby nauczyć się lepiej radzić sobie ze swoimi emocjami.

Wahadło emocjonalne i samokontrola

Ludzie z wahaniami emocjonalnymi często nie rozumieją samokontroli. Mają tendencję do mylenia samokontroli z tłumieniem emocji, co jest czymś zupełnie innym. Samokontrola wynika z Twojej świadomości, podczas gdy tłumienie emocji wynika z uwarunkowań i strachu.

Dłoń ze statkiem

Główna różnica między tymi dwoma sposobami polega na tym, że ktoś, kto praktykuje samokontrolę, rozwija tę umiejętność w każdej sytuacji wysokiej intensywności emocjonalnej. Innymi słowy, wkłada niezbędną pracę, aby utrzymać stan spokoju. To styl życia, w którym jesteś świadom troski o siebie. Tak więc ludzie praktykujący samokontrolę prawie nigdy nie stracą równowagi emocjonalnej.

W przeciwieństwie do tego, tłumienie emocji oznacza zawieszenie. Doświadczasz emocji z głęboką intensywnością, ale unikasz ich wyrażania. W takim przypadku dochodzi do rozdźwięku między światem wewnętrznym i zewnętrznym.

To prawda, że ​​czasami musimy skorzystać z tego tłumienia, aby zapobiec pogorszeniu się niepożądanej sytuacji. Jednak ci, którzy mają tendencje do tłumienia emocji, idą o krok dalej. W rzeczywistości chcieliby wyrazić siebie, ale z jakiegoś powodu nie mogą tego zrobić.

Błędny cykl emocjonalnego wahadła

Ci sami, którzy mają skłonność do tłumienia emocji, często przedstawiają emocjonalne wahadło. To tłumienie emocji jest przyczyną ich absolutnej ciszy lub przenikliwego krzyku. Na ogół nie mają ochoty wyrażać tego, co im przeszkadza. W związku z tym uważają, że nie ma sposobu, aby wyrazić swój sprzeciw bez gniewu. W konsekwencji wszystko to prowadzi do konfliktu, a właśnie tego przede wszystkim chcieliby uniknąć.

Wahadło emocjonalne

Ponadto, generalnie nie mają poczucia, że ​​mają prawo do wyrażania czegokolwiek, na co się nie zgadzają. Z jakiegoś powodu uważają, że ich emocje nie są wystarczająco wartościowe lub na tyle uzasadnione, aby mogły być wyrażone i wzięte pod uwagę przez innych. Milczą i dystansują się, ponieważ coś lub ktoś sprawił, że wierzą w to, że nie powinni mówić tego co czują.

Cały ten dolegliwy dyskomfort zawsze osiąga punkt krytyczny. To w tym momencie ich uczucia w końcu przejmują kontrolę. To, co naprawdę trzymali w środku to bomba zegarowa, która prędzej czy później eksploduje. A ten cykl wciąż się powtarza.

Mniej tłumienia, więcej asertywności

Praktycznie jest tylko jedna rzecz, którą możesz zrobić, aby nie wpaść w emocjonalne wahadło skrajności. Rozwiązanie jest oczywiste: powiedz, co Ci przeszkadza, gdy tylko to poczujesz. Nie czekaj na najlepszy moment, aby to zrobić lub do momentu, w którym będziesz miał powód do wypowiedzenia się. Przez natychmiastowe powiedzenie tego co masz do powiedzenia, emocjonalne obciążenie nie będzie tak ciężkie, jak gdybyś czekał i gromadził swój gniew.

Trzymanie rzeczy w sobie jest jak zastawianie pułapki. Przychodzi moment, w którym fizycznie niemożliwe jest bycie asertywnym, ponieważ zbyt wiele emocji jest stłumionych. Asertywność to zdolność mówienia rzeczy tak, aby inni mogli je właściwie zrozumieć. Jednocześnie mów jasno i w sposób pełen szacunku . Przede wszystkim bądź konsekwentny. Powiedz, co myślisz lub czujesz.

Kobieta na plaży

Kiedy istnieje za dużo nagromadzonego gniewu a Ty wybuchasz, w zasadzie nie można być asertywnym. Gniew i uraza oślepiają nas i nie pozwalają nam się komunikować. Tłumienie emocji nigdy nie działa. Wręcz przeciwnie, zatruwa nas wewnętrznie a na końcu wyrządza krzywdę innym.