Uraza – co tak naprawdę się za nią kryje?

· Listopad 13, 2018

Uraza jest jak kawałek płonącego węgla w dłoni. Ludzie, którzy żywią urazę myślą tylko o tym, kiedy będzie najlepszy moment, aby go rzucić w kierunku tych, którzy ich obrazili. Jednak ci, którzy kończą poparzeni to oni sami. Ponieważ ciągle trzymają w sercu urazę, ten ogień, źródło gniewu, nienawiści i dyskomfortu.

Na pewno teraz przyjdzie nam na myśl jakaś złośliwa osoba, którą spotkaliśmy. Jednak jest coś, o czym powinniśmy pamiętać. Tego głębokiego uczucia (i z pewnością autodestrukcyjnego) nie doświadczają wyłącznie ci, którzy nie wiedzą, jak wybaczać innym ich błędy. W rzeczywistości ten temat jest bardzo głęboki, pełen niuansów i różnych przeciwieństw, które mogą dotyczyć każdego z nas. 

Możemy więc powiedzieć, że poza tym, co może się wydawać, mamy do czynienia z typem uczucia, które często powraca. Doświadcza tego na przykład ten, kto został zraniony, porzucony lub zdradzony przez kogoś z rodziny. Również ten, kto został zdradzony przez swojego partnera. Uraza to także uczucie stale zamieszkujące serca tych, którzy przeżyli wojnę lub konflikt zbrojny. Jak widzimy są to sytuacje zrozumiałe chociaż nie zbyt zdrowe z psychologicznego punktu widzenia.

Nie jest to zdrowe przede wszystkim dlatego, że uraza charakteryzuje się jednym: przewlekłością. Są to niepokojące stany, które wydłużają się w czasie i w końcu wkraczają w inne dziedziny życia. Zmienia się nasz nastrój, tracimy zaufanie do innych, zmieniamy zachowanie a nawet sposób w jaki odnosimy się do innych. Uraza jest jak rdza, rozprzestrzenia się i w końcu osłabia całą strukturę, całą tożsamość.

“Uraza sprawia nam ból, który chcielibyśmy, aby poczuła osoba, która nas skrzywdziła”.

-Albert Camus-

kwiat

Ludzie, których łatwo urazić: charakterystyka i profil psychologiczny

Ludzie, których łatwo urazić mają w swoim wnętrzu sejf. W nim ukrywają całą krzywdę, ból po zdradzie, porzuceniu, nieprzyjemnych słowach. Sejf jest zamknięty z oczywistego powodu. Nie chcą zapomnieć o żadnym szczególe tego, co się stało. Do wszystkich tych moralnych zniszczeń zamkniętych bezpiecznie w sejfie należy dodać smutek, który w danym momencie przemienił się w szał, a później w nienawiść.

Ponadto do całej tej psychologicznej tkanki zwykle należy dodać jeszcze ostatni składnik: pragnienie zemsty. Nie w bezpośrednim znaczeniu ani z użyciem przemocy. Ponieważ w większości przypadków chce się zapłacić osobie, która nas skrzywdziła tą samą walutą. Tym samym cierpieniem. Na tych samych warunkach. Dlatego też, wiedząc o tym, ludzie, których łatwo urazić często przedstawiają następujące cechy.

Nieumiejętność wybaczania

Czasami przebaczenie jest bardzo trudne, wiemy o tym. Musimy jednak pamiętać, że przebaczenie jest przede wszystkim krokiem, który pozwala nam zamknąć etap i odzyskać równowagę emocjonalną. Tak więc, a także w odniesieniu do tego typu osób należy zauważyć, że oprócz tego, że nie chcą wybaczyć, karmią się własnym cierpieniem rozpamiętując codziennie to co się stało.

kobieta za szkłem

Zamyka się więc krąg i nasila cierpienie. W rzeczywistości, badania podobne do tego przeprowadzonego na Uniwersytecie w Pizie i opublikowane w czasopiśmie Frontiers in Human Neuroscience ujawniają, że akt ciągłego rozpamiętywania cierpienia tylko jeszcze bardziej otwiera emocjonalną ranę.

Z drugiej strony, akt przebaczenia reguluje działanie dużej liczby struktur neuronalnych. Sprzyja również wewnętrznemu spokojowi, zmniejsza stres i aktywizuje obszary takie jak kora przedczołowa (związana z rozwiązywaniem problemów).

Dychotomiczne myślenie

Albo jesteś ze mną, albo jesteś przeciwko mnie. Rzeczy są białe lub czarne, albo pomagasz lub mnie zdradzasz. Tego rodzaju podejście prowadzi do wyraźnego zniekształcenia poznawczego. Jest to bardzo sztywny schemat myślenia, którego ludzie złośliwi nie są nawet świadomi.

Są przyzwyczajeni do skrajności, do przyjmowania skrajnych pozycji, gdzie jedyną rzeczą, którą są w stanie osiągnąć jest ustanowienie ogromnych odległości z otaczającymi ich ludźmi.

Duma, która nie daje spokoju

Duma to wirus, który wszystko atakuje, niszczy i przekształca. Ta cecha sprawia, że tego typu osoby zawsze zachowują się defensywnie i przy najmniejszej okazji czują się zranione. Niełatwo jest prowadzić życie, dialog lub porozumieć się z tymi, którzy dają się ponieść dumie. Którzy biorą sobie wszystko do serca.

Niemożność spełnienia emocjonalnych i psychologicznych potrzeb

Każdy z nas może poczuć się zraniony. Mamy też pełne prawo do odczuwania negatywnych uczuć wobec tego, kto nas skrzywdzi. Jest jednak pewien aspekt, który nie mieści się już w psychologicznej normalności. Jest to ciągłe dokarmianie tej złości, tego bolesnego wspomnienia i śladu, który jej towarzyszy. W końcu przemieni się to w chroniczną gorycz.

obrażony mężczyzna

Powinniśmy zaakceptować to, co się stało i iść do przodu. Iść do przodu nie znaczy zapomnieć. Znaczy nauczyć się używać pewnych strategii psychologicznych do radzenia sobie z ranami i otworzenia się na nowe możliwości. Tak więc ten, kto tego nie robi, kto nie jest w stanie uciec ani dać ujścia złości i goryczy robi z urazy swój sposób na życie.

Co jeśli uraza przejmuje nad nami kontrolę?

W artykule opublikowanym w czasopiśmie psychologii behawioralnej przedstawiono interesujące badania przeprowadzone na Uniwersytecie Ontario w Kanadzie na ten sam temat. W artykule przedstawiano potrzebę zapewnienia ludziom, którzy żywią urazę narzędzi, aby mogli oni nadać kształt emocjonalnemu przebaczeniu.

To ćwiczenie ma decydujące znaczenie z bardzo prostego powodu. Pozwala nam uwolnić się od negatywnych emocji, aby stworzyć nową psychologiczną rzeczywistość, w której możemy zacząć nad sobą pracować.

  • Z drugiej strony zaleca się, aby osoby o tym typie osobowości ćwiczyły elastyczność w swoim sposobie myślenia. Dzięki temu będą mogli zobaczyć świat z innej perspektywy.
  • Dobrze jest również zaoferowanie narzędzi do kontroli gniewu, aby móc poradzić sobie z tą niezdrową rzeczywistością zamieszkaną przez zniekształcone myśli i niezdrowe reakcje.
  • Ponadto ludzie, których łatwo urazić muszą zwracać uwagę na inne aspekty, dzięki którym mogą zmienić perspektywę z przeszłości na teraźniejszość. Karmienie się wyłącznie negatywnymi wspomnieniami z przeszłości utrudnia możliwość życia na wolności. Dlatego warto rozpoczynać nowe projekty, które otwierają ich na nowe doświadczenia, hobby, relacje itp.

Podsumowując, jak często się mówi, uraza to otchłań bez dna lub pustkowie bez granic. Nikt nie zasługuje na życie w takim scenariuszu. Uczmy się zatem budować drogi ucieczki, sposoby na uwolnienie się, by móc oddychać z większym spokojem i godnością.