Słowa nie są porywane przez wiatr

· Wrzesień 20, 2017

To prawda, że ​​czasami pamięć nas zawodzi, ale stwierdzenie, że nie istnieje jest zbyt odważne. Jednak niezupełnie pozbawione znaczenia. Czasami służy jako żyzny teren dla tych, którzy chcą odrzucić pewne zobowiązania. Właśnie dzięki tym oportunistom powstał zwrot „słowa nie dadzą się łatwo porwać wiatrom”.

Znaczenie tej metafory, ukryte gdzieś głęboko na dnie, jest takie, że to, co mówisz, ale czego nie zapiszesz na papierze i nie podpiszesz, ma mniejszą wartość niż suche, żółte liście, które spadają jesienią. Być może jeśli chodzi o przepisy prawne, jest to prawdą. Ale w zwykłym życiu to nie działa w ten sposób. Słowa nie znikają.

Serce z filcu w drucie kolczastym

Czy dotrzyma obietnicy?

Jak już powiedzieliśmy na początku, posiadamy pamięć, której czasami zdarza się pominąć jakieś fragmenty. Niemniej jednak mamy ją. To w niej rejestrowane są wszystkie osobiste zobowiązania, które składamy, jak i te, które składają nam inni.

Kiedy twoja siostra zobowiązuje się do odebrania twoich dzieci, nie podpisuje żadnego dokumentu prawnego, aby to potwierdzić. Ona po prostu mówi, że po nie pójdzie. Daje nam swoje słowo, które jest poparte jej osobą.

W ten sposób zostaje związana ze swoim słowem. Jest to coś, co w teorii powinno mieć większą wartość w relacjach międzyludzkich niż nazwisko zapisane w zwykłej rubryczce.

Będziemy polegać na tym słowie opierając się na tym, ile razy dotrzymała podobnej obietnicy w przeszłości. W szczególności weźmiemy pod uwagę ile dana osoba musi poświęcić, by dotrzymać słowa.

Skąd mam wiedzieć?

Oznacza to, że jeśli wiesz, że twoja siostra nie miała tego popołudnia żadnych planów, ani też nie jest zbyt prawdopodobne, że coś jej wypadnie, powinnaś odszukać sytuacje, w których również zobowiązała się do czegoś, co niewiele ją kosztowało. Gdy już takie odnajdziesz, użyj ich do odgadnięcia, czy dotrzyma słowa, czy nie.

Z drugiej strony, jeśli mieszka daleko i wiesz, że zaplanowała sobie na popołudnie coś, co sprawia jej przyjemność a odebranie twoich dzieci mogłoby z tym kolidować, odwołaj się do tych momentów, kiedy pamiętasz, że dotrzymała obietnicy, która kosztowała ją dużo poświęcenia.

W ten sposób można również użyć tego odniesienia do odgadnięcia, czy dotrzyma słowa, czy nie.

W przypadku tego przypuszczenia lub założenia zwykle bierze się pod uwagę również inne czynniki, na przykład możliwe motywacje służące osiągnięciu tego kompromisu. Może twoja siostra kocha dzieci a czas spędzony z siostrzeńcami postrzega jako chwile radości i rozkoszy.

To bez wątpienia obniży koszty zobowiązania. Przeciwnie, koszt wzrośnie, jeśli towarzystwo siostrzeńców nie sprawia jej przyjemności, lub nawet nie cierpi ich towarzystwa.

Wreszcie, wzrost kosztów niekoniecznie zwiększa prawdopodobieństwo, że ktoś dotrzyma swojego słowa. Są pewne osoby, które z różnych powodów, na przykład chcąc wydać się szczodre, mogą podjąć się zobowiązań wymagających dużego poświęcenia z ich strony.

Z drugiej strony, mogą odmówić w przypadku, gdy zobowiązanie nie wymaga wielkich poświęceń.Dziewczyna podtrzymuje dłońmi słońce podczas zachodu

Słowa, które szkodzą i słowa, które dają siłę

Są też inne rodzaje słów, których wiatr nie da rady wywiać z naszej pamięci. To te, które zraniły nasze uczucia a które usłyszeliśmy od ukochanych osób.

Rozumiemy, że zostały wypowiedziane im w chwili zdenerwowania. Później zrozumieliśmy nawet, że mówiąc je nie mieli nic złego na myśli. Ale nie jest tak łatwo usunąć te słowa z pamięci. Nie są jak liście, które wiatr z łatwością zdmuchuje z drzew jesienią.

Problem polega na tym, że takie słowa odciskają na nas emocjonalne piętno. Co więcej, nasza pamięć nie zapomina o rzeczach, które zostawiają tak głęboki ślad. Istnieje jednak wyjątek.

Dzieje się tak, gdy jakieś zdarzenie przekracza naszą zdolność emocjonalnego przyswojenia i – wówczas spływa na nas mrok niepamięci. Jest to tak zwana amnezja dysocjacyjna.

Jednak nawet w przypadku tego typu amnezji jednostka może odczuwać niechęć wobec osoby, która ją skrzywdziła. Nawet jeśli nie zdaje sobie sprawy i nie rozumie dlaczego tak się dzieje. W ten sposób słowa, które wypowiadamy, nie są nieszkodliwymi elementami rzucanymi na wiatr.

Nie są też pisane tuszem, który łatwo wytrzeć. Przeciwnie, nasze słowa są czymś, co ma na nas wpływ i może nigdy nie zostać usunięte z pamięci.

Na koniec zwróćmy uwagę na ostatni ważny fakt. Chociaż w zasadzie jest to temat na całą książkę. Słowa, które słyszymy, zostawiają w nas ślad, ale tak samo dzieje się z tymi, które wypowiadamy sami. Powiedzieliśmy o głębokiej krzywdzie spowodowanej słowami, które słyszymy.

Te, które mówimy także mogą pozostawić w nas silne emocje. Na przykład poczucie winy ( z negatywnym wydźwiękiem) lub duma( w pozytywnym sensie). Dlatego też, nie – słowa nie są po prostu zdmuchiwane przez wiatr. Niektórych nie usunie nawet huragan.

Kwiaty ulatujące z dłoni - słowa jak wiatr