Skąd się bierze niechęć do szukania rozwiązań?

01 listopada, 2020

Znalezienie wspólnych rozwiązań konkretnych problemów nigdy nie jest łatwe, tym bardziej, gdy są tacy, którzy ze względu na swoją ideologię lub osobiste zainteresowania wręcz zaprzeczają istnieniu problemu i przejawiają niechęć do szukania rozwiązań. To zachowanie ma nazwę i omówimy je poniżej.

Zmiany klimatyczne nie istnieją, to zmyślenie grupy zainteresowanych”, „Biedni ludzie są biedni, ponieważ nie chcą pracować i nie są w stanie sami o siebie zadbać”, „Nie mam żadnych problemów zdrowotnych, dlatego mogę kontynuować siedzący tryb życia i jeść, co chcę”. Ten rodzaj drastycznego rozumowania definiuje rodzaj schematu myślowego, który określa się jako „niechęć do szukania rozwiązań”.

Wszyscy spotykaliśmy się czasami z tak skrajnymi argumentami, które wprawiają nas w zakłopotanie, a ponadto prawie zawsze wywołują pewien smutek. Jak mogą istnieć ludzie, którzy zaprzeczają tak wyraźnym problemom?

Nawet dzisiaj, ku naszemu zdziwieniu, wciąż istnieją zagorzali negacjoniści, którzy zaprzeczają ryzyku związanym z paleniem lub zażywaniem niektórych narkotyków.

To zjawisko, które zawsze interesowało świat psychologii. Ludzie, którzy sprzeciwiają się istnieniu pewnych dowodów i jasno udowodnionych przez naukę faktów zawsze istnieli i, niestety, nadal będą istnieć. Co więcej, w ostatnich latach, pośród całego klimatu społecznego, jakiego doświadczamy niechęć do szukania rozwiązań jeszcze bardziej zwiększa polaryzację między różnymi sektorami politycznymi.

To było w 2014 roku, kiedy psychologowie Troy Campbell i Aron Kay z University of Oregon zbadali to zjawisko i nadali mu nazwę. W tym artykule zagłębmy się w ten temat.

Zmiany klimatu

Niechęć do szukania rozwiązań i negowanie istnienia problemu

Oczywistym przykładem tego, co oznacza niechęć do szukania rozwiązań są ci, którzy zaprzeczają występowaniu zmian klimatycznych. Nie ma znaczenia, że ​​podniósł się poziom mórz i ich temperatura. Lub że zjawiska meteorologiczne są z każdym rokiem coraz bardziej ekstremalne. Nie ma też znaczenia pustynnienie ani utrata niektórych ekosystemów.

Zaprzeczanie zmianom klimatycznym często zaczyna się od konkretnego faktu: rozwiązania, które mają spowolnić ich postęp nie podobają się. Wiele z nich ma na celu, między innymi, ograniczenie zużycia paliw kopalnych. W końcu oznacza to ni mniej ni więcej tylko zmianę modelu przemysłu, produkcji i naszego stylu życia.

Dlatego jeśli nie podobają mi się rozwiązania zawsze reaguję zakwestionowaniem istnienia problemu. Kwestia zmiany klimatu jest podnoszona tylko przez panikarzy. Nie tylko przyjmuje się podejście zaprzeczające, ale w wielu przypadkach wybiera się także obraźliwą lub pogardliwą postawę wobec tych, którzy bronią niepodważalnych dowodów.

To samo możemy zobaczyć u osób, które na przykład są przeciwne zmianie stylu życia lub rzuceniu palenia nawet po zawale serca. “Na coś trzeba umrzeć!”, twierdzą„Mój ojciec palił całe życie i zmarł w wieku 95 lat!”

Niechęć do rozwiązania jest stała u tych, którzy nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń. U tych, którzy w samych rozwiązaniach widzą zagrożenie dla swojego sposobu życia.

Kiedy moja ideologia nie pozwala mi zaakceptować Twoich rozwiązań

Troy Campbell i Aron Kay, psychologowie, którzy stworzyli ten termin 6 lat temu wyjaśnili w swoich badaniach, że średnio w teorii niechęci do szukania rozwiązań można znaleźć dwie dynamiki.

  • Są tacy, którzy nie przyjmują tej strategii radzenia sobie z problemem, ponieważ nie pasuje ona do ich osobistej ideologii.
  • Z drugiej strony są tacy, którzy jej nie akceptują, ponieważ są sprzeczne z ich potrzebami, gustami lub zainteresowaniami.

Pierwsza jest najczęstsza i najczęściej przykuwa naszą uwagę w kontekście politycznym. Na przykład w Stanach Zjednoczonych jest tradycją Partii Republikańskiej, która zawsze sprzeciwia się takim aspektom, jak podejmowanie działań w celu ograniczenia zmian klimatycznych i zakazu lub regulacji dostępu do broni palnej.

Takie postępowanie byłoby sprzeczne z ich prywatnymi interesami, dlatego ułatwia im zaprzeczenie istnienia problemowi. Z drugiej strony Partia Demokratyczna często wyróżnia się jako społeczno-polityczne jądro, które opowiada się za zmianą tych aspektów.

Kłótnia w pracy

Niechęć do szukania rozwiązań, ponieważ nie chcę zaakceptować problemu

  • Daniel ma 15 lat i zdiagnozowano u niego cukrzycę. Jednak on nie chce zaakceptować problemu. Myśl o konieczności przyjmowania insuliny lub ograniczenia spożycia słodyczy doprowadza go do depresji, dlatego się temu sprzeciwia.
  • U Natalii, mającej 69 lat, właśnie zdiagnozowano chorobę oka i w związku z tym nie będzie mogła już prowadzić samochodu. Zaprzecza problemowi, podkreśla, że ​​problem tylko w jednym oku nie jest ograniczeniem i może kontynuować jazdę.

Moglibyśmy podać o wiele więcej przykładów tego typu zachowań i reakcji, które ludzie stosują, gdy nie podoba im się rozwiązanie wobec zaistniałego problemu. Nie podobają nam się, ponieważ zmieniają nasz styl życia i wobec tego nieuniknione jest odczuwanie strachu, złości i frustracji.

Niechęć do szukania rozwiązań jest bardziej powszechna niż nam się wydaje. Jednak nadal jest to mechanizm, który w wielu przypadkach utrudnia nasze współistnienie. I naszą zdolność do postępu jako społeczeństwo, możliwość dostrzegania tych samych problemów, aby działać razem.

Za każdym spojrzeniem zawsze będą znajdować się osobiste interesy, ale możliwość ich relatywizacji od czasu do czasu może pozwolić nam na osiągnięcie niezbędnych porozumień, dzięki którym wszyscy wygrywamy. Miejmy to na uwadze.

  • Campbell, T. H., & Kay, A. C. (2014). Solution aversion: On the relation between ideology and motivated disbelief. Journal of Personality and Social Psychology, 107(5), 809–824. https://doi.org/10.1037/a0037963