Psychologia więzi: sztuka tworzenia więzi od serca

· Kwiecień 1, 2018

Psychologia więzi mówi, że zgadzać się z kimś to nie to samo co naprawdę się z nim “rozumieć”. W rzeczywistości mało jest sytuacji ważniejszych niż ten typ przyciągania. Gdy serce bije tym samym rytmem, jesteśmy w kompletnej i dziwnej zarazem harmonii, gdzie często mają swój początek najlepsze przyjaźnie lub nieskończone miłości.

Możliwe, że wielu z Was jest zaskoczonych. Naprawdę istnieje “psychologia więzi”? Tak, jak dzieje się w wielu obszarach psychologii, zdarza się że badania w danej dziedzinie po pewnym czasie mogą być przydatne również w innych specjalizacjach.

“Zgadzać się z kimś to luksus, rozumieć się z kimś to cud”

Warto zaznaczyć, że psychologia więzi wywodzi się z marketingu. Sami badacze i dyrektorzy ds. sprzedaży chcieli wiedzieć, co sprawia, że klienci czują się bardziej zainteresowani i wybierają dane produkty, a nie inne.

Czasami nasze decyzje w sprawie zakupów są tak podświadome, skomplikowane i niewytłumaczalne, że nawet eksperci w dziedzinie neuromarketingu nie maja wspólnego zdania. W ten sposób, to naukowe podejście – opracowywane przez ponad dekadę – dało nam wiele interesujących materiałów. Wielu badaczy i psychologów osobowości użyło ich w dziedzinie marketingu, by dać podstawę dla nowej specjalizacji.

To co przedstawia jest zarazem interesujące jak i zaskakujące. To procesy, gdzie przeplata się neurologia, badania nad umysłem i emocjami. Wszystkie te dziedziny, które nadają kształt temu, co już znamy jako psychologię dogłębnego połączenia.

mozg

Psychologia więzi – podstawy

Powiedzieliśmy na początku, że zgadzać się z kimś a rozumieć się z nim to dwie różne rzeczy. To coś, czego doświadczamy każdego dnia. W naszym życiu codziennym, pracy, szkole, uczelni, miedzy sąsiadami czy w centrach handlowych poznajemy bardzo wiele osób. Współżyjemy z nimi, jednak w ciągu całego życia udaje nam się tak naprawdę “połączyć” z zaledwie garstką z nich.

Judith E. Glaser, psycholog i antropolog na Uniwersytecie Harvard jest jednym z największych autorytetów w badaniach i zastosowaniu tego, co nazywamy “Deep Connection” (dogłębne połączenie). Tłumaczy w swoich książkach i licznych pracach, że każdy z nas ma w sobie wewnętrzny głos, który mówi nam już od pierwszych chwil czy ktoś lub coś mogą być dla nas istotne lub przydatne.

To co nazywamy “intuicją” ma tak naprawdę swoje miejsce w naszym mózgu. Przyjrzyjmy się temu w dalszej części.

Dogłębna wieź: kiedy nasz mózg zaczyna “świecić”

Nasz mózg kieruje się bardzo podstawowymi potrzebami, towarzyskość to jedna z nich. Dlatego, kiedy w naszym życiu codziennym spotykamy pewne typy osób, możemy powiedzieć, że nasz mózg zaczyna “świecić”. Jednym z pierwszych obszarów, które reaguje jest kora przedczołowa.

Jednak istnieje też ta tajemnicza i fascynująca cześć mózgu, która leży dużo głębiej, która zaczyna świecić niczym lampki na choince, kiedy spotykamy kogoś, z kim rozumiemy się bez słów. To miejsce znajduje się dokładnie pomiędzy płatem skroniowym i ciemieniowym.

Naukowcy twierdzą, że to właśnie tutaj rozwijają się nasze uprzedzenia i zachodzą najbardziej abstrakcyjne, złożone i momentami niewytłumaczalne procesy poznawcze.

Splecione dlonie z plomieniem symbolem psychologii wiezi

Psychologia więzi i procesy, które nią rządzą

Wszyscy słyszeliśmy przynajmniej raz, że są ludzie, z którymi rozumiemy się bez słów już od pierwszego spojrzenia. Jednak należałoby wyjaśnić, że to tylko połowa prawdy. W żadnym przypadku nie opisuje tego, co nazywamy “dogłębnym połączeniem”. Prawdziwi eksperci w tej dziedzinie przekonują, że ten związek miedzy dwojgiem ludzi jest dużo bardziej złożony i skomplikowany.

  • Dogłębne połączenie to nie tylko spojrzenie, ma swój początek w interakcji i porozumieniu, ale przede wszystkim zachodzi poprzez jedno konkretne, magiczne i ważne dla wszystkich słowo: “dzielenie się”.
  • Kiedy dzielimy z kimś naszą prywatność, odkrywamy nasze tajemnice, dzielimy wartości, upodobania i pasje z innymi, nasz mózg uwalnia “oksytocynę”.

Jednak ten proces dzielenia się musi być przejrzysty i uczciwy i nie może w nim brakować bardzo ważnego składnika: zaufania.

Neuropsychologowie tłumaczą, że oksytocyna jest podstawowym neurotransmisorem potrzebnym do nawiązywania poważnych relacji, takich jak przyjaźń czy zakochanie. Wprowadzając dane osoby na teren naszego umysłu, tak prywatny i charyzmatyczny, czujemy się bezpiecznie, dobrze, spokojnie… I przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi.

Dziewczyny o wspolnym warkoczu

Podsumowując, pomimo tego, że nie jest wcale tak łatwo stworzyć tak magicznych i trwałych więzi w naszym codziennym życiu, nie możemy tracić nadziei, że nam się uda. Aby to osiągnąć, wystarczy, że w naszych codziennych relacjach będziemy pamiętać o trzech ważnych aspektach: otwartości, zaufaniu i szczerości.

To, co ma się stać, stanie się w swoim czasie i od razu to zauważymy: nasz umył i serce pokażą nam ze wszystkich sił, że mamy przed sobą kogoś wyjątkowego.