Prawdziwa miłość – dlaczego nie trwa już tak długo

· Grudzień 20, 2017

Niby prawdziwa miłość, a nie może przetrwać podstawowych trudności. Moi dziadkowie czasem dla żartu, a czasem na poważnie mawiali, że dzisiejsza miłość ma poważne problemy z przetrwaniem. Nie upływa zbyt wiele czasu, a partnerzy uświadamiają sobie, że ich prawdziwa miłość zamieniła się w poczucie, że nie wykorzystali dobrze młodości, samotności i nie mogli spełnić swoich młodzieńczych marzeń.

W rzeczywistości nie jest już tak łatwo znaleźć młode wiekiem pary, które miałyby długi staż małżeński. To gatunek na wyginięciu. Młodzi uważają, że przed związaniem się na stałe, trzeba przeżyć najpierw miłość ulotną, nie tak bardzo zobowiązującą. Nie biorą jednak pod uwagę, że wraz z upływem czasu stajemy się coraz bardziej zmanierowani, skomplikowani.

W miarę jak się starzejemy, nie tylko przybywa nam zmarszczek, ale również nabieramy charakteru i tracimy cierpliwość. Być może jeśli chodzi o tę ostatnią, mamy przewagę nad miłością bezwarunkową, jak na przykład w naszej rodzinie, ale raczej nie mamy szans w porównaniu z miłością długoterminową. Taką, którą bierze się na poważnie. Zaufanie potrzebuje bowiem wiele wolnej przestrzeni, a także czułości. 

Prawdziwa miłość to przestrzeń i czas mierzone sercem

-Marcel Proust-

Zakochani i kwiaty

Mało atrakcyjny z podkrążonymi oczami

Poza nielicznymi przypadkami, jeśli młody człowiek chce mieszkać z dala od rodzinnego domu jego sytuacja znacznie się zmienia. Odtąd aby samodzielnie się utrzymywać, będzie musiał spędzać na pracy zarobkowej wiele godzin tygodniowo. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę ceny prądu, wody, wynajmu, wakacji.

Wszystko to sprawia, że powodów do zmartwień przybywa, czasu na sen pozostaje niewiele, a czas na nawiązywanie więzi z innymi zostaje spożytkowany na komunikację online. Może to stanowić rozwiązanie na pewien czas, aż dwie osoby podnoszą się w końcu z jednego łóżka, niczym dwoje nieznajomych. Z tym samym rozczarowaniem, z tą samą obojętnością.

Żyjemy dłużej, ale atrakcyjni jesteśmy znacznie krócej. Możemy się zaopatrzyć w botox, ale nie potrafimy osiągnąć szczęścia. Tego, które sprawia, że każdego dnia na twarzy pojawia się naturalny, niczym niewymuszony uśmiech, które stanowi podstawę hojności i potrafi zdziałać wiele dobrego.

Kwiatek i motyl

Prawdziwa miłość w trudnych czasach

Tak więc prawdziwa miłość musi się wiele natrudzić, aby mogła przetrwać. Jest bowiem zupełnie obca w dzisiejszym życiu, które jest częścią naszego otoczenia. Cierpi z powodu użycia nowoczesnych środków komunikacji. Dlaczego tak mówimy? Ponieważ serduszko wybrane z poziomu emotikonów nie może zastąpić słowa wypowiedzianego znad bukietu róż. Słowa połączonego z głębokim spojrzeniem, z brakiem pośpiechu.

Nieśpieszny spacer po parku, czy w sadzie pełnym suchych owoców nigdy nie będzie porównywalny z kolacją przez Skype połączoną z nerwową atmosferą spowodowaną rwącym się sygnałem i fatalną jakością połączenia.

Jeśli media służące dbaniu o miłość są kiepskiej jakości, oczywiste jest, że i sama miłość na tym ucierpi, wytrzyma znacznie mniej.

Wycofujemy się, ponieważ przeczuwamy, że druga osoba też może to zrobić. Pakujemy walizki jeszcze przed pożegnaniem, ponieważ kończą nam się środki, które moglibyśmy jeszcze zainwestować w nieprawdopodobne obietnice. Jak nigdy przedtem jesteśmy świadomi tego, że prawdziwa miłość jest śmiertelna, świadomi konsekwencji jej upadku. 

W czym tkwi problem?

Nie dajemy sobie szansy, by ją wypróbować, ponieważ nie pozwalamy sobie na przerwanie naszej codziennej rutyny w przypadku, gdyby uczucie to zawiodło. Coś, co tak bardzo na nas wpływa, że jeśli wywiera na nas wpływ również więcej małych spraw, nie jesteśmy w stanie na to pozwolić.

Rzeczywistość jest zbyt niestabilna, aby ufać, że ktoś atrakcyjny ale nieznany mógłby mieć na swym ciele pieprzyki, których rozmieszczenia nauczymy się na pamięć

Prawdziwa miłość dzisiejszych czasów stała się bardzo skomplikowana. Zawsze też trzeba brać pod uwagę to, co na widok zakochanych widzianych w odosobnieniu, czy publicznie powiedzą inni. Zabito więc potwora, by w jego miejsce powołać do istnienia innego, straszniejszego.

Wszystko się zmienia bez wątpliwości. Nie istniały jednak w przeszłości czasy trudniejsze niż dzisiejsza rzeczywistość, jeśli chodzi o rozwijanie i kształtowanie się jedynego w swoim rodzaju uczucia, jakim jest prawdziwa miłość.