Cierpliwość – to ona się czasami kończy, a nie miłość

· Maj 17, 2017

Czasami to właśnie cierpliwość kończy się jako pierwsza, a nie miłość. Cierpliwość, ta najcenniejsza ze wszystkich cnót, która opiera się wiatrom i przypływom i zawsze dając w efekcie więcej niż powinna. Zatem jak można nie ofiarować całej naszej cierpliwości tej właśnie osobie, z którą zamierzamy zbudować sobie życie oparte o miłość i snuć wizję wspólnej przyszłości?

Cierpliwość jest fundamentalnym składnikiem każdej udanej relacji między dwiema osobami. To właśnie ona jest tym, co pozwala nam dziś coś wybaczyć, coś innego z kolei jutro i jeszcze coś kolejnego następnego dnia.

To właśnie ona pozwala nam mieć nadzieję, że nasze marzenia w końcu się spełnią i że wszystko się w końcu zmieni na lepsze…

Czasami jednak rzeczywistość może zostać przytłoczona tym ogromnym ciężarem dnia codziennego. Po prostu nie będziemy już w stanie dłużej otwierać oczu udając, że nie widzimy tego, co się wokół nas dzieje.

Nasze serce nie może po prostu pozbyć się raz na zawsze tego, co czuje. A gdy nasza cierpliwość ulegnie wyczerpaniu, musimy się pozbyć problemów, jednego za drugim. Usunąć z naszego życia wszystko to, na co jeszcze tak niedawno byliśmy całkiem ślepi.

Niektórzy twierdzą, że cierpliwość jest największą i najcenniejszą z cnót. Jednak ważne jest zarazem także i to, aby nasza cierpliwość miała swoje granice. Nie możemy przeżyć całego swojego życia opierając się wyłącznie o tę cechę.

Nie możemy siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak nasze prawa są wciąż naruszane, a nasze ludzkie potrzeby dotyczące wzajemności, opieki, uczucia i uznania są po prostu ignorowane. Miłość wymaga kompromisu, wolnej woli i cierpliwości, to prawda. Ale nie bezgranicznie, a jedynie do pewnego momentu.

W miłości cierpliwość nie jest równoznaczna z biernością

Jak wcześniej stwierdzono, pojęcie cierpliwości jest często określane jako cnota. Ogólnie rzecz biorąc można opisać ją jako zdolność pozwalającą ludziom zrezygnować z określonych rzeczy lub spraw, które przynoszą im satysfakcję.

W zamian trwamy w przekonaniu, że odczekanie będzie w stanie w końcu zapewnić nam coś lepszego.

Cierpliwość może być również zdefiniowana jako umiejętność pomagająca nam tolerować nieprzyjemne sytuacje, nad którymi możemy mieć kontrolę lub też nie.

Czasami jednak cierpliwość staje się wręcz czymś w rodzaju poczucia obowiązku. Wiemy doskonale, że niektóre rzeczy lub wydarzenia są nie takie, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale co można z nimi zrobić?

Musimy być cierpliwi. „Co możemy zrobić, jeśli nasza druga połówka zachowuje się w określony sposób? Nie możemy przecież tego zmienić, więc lepiej być po prostu cierpliwym… „.

Na huśtawce

Tutaj znajduje się prawdziwy klucz do sukcesu i naszego dalszego życia. Możemy zatem być po prostu cierpliwi i cierpieć z uwagi na naszą najważniejszą cnotę. Wiemy przecież doskonale, że cierpliwość pomaga nam lepiej przeanalizować daną sytuację.

Dzięki niej będziemy w stanie się dowiedzieć, jak obserwować sytuację i zastanawiać się nad jej naprawieniem.

W związku z tym ten wewnętrzny proces powinien pozwolić nam lepiej widzieć rzeczywistość, taką jaka jest ona naprawdę.

Ale cierpliwość nie musi przecież oznaczać wyłącznie pasywności. Osoba cierpliwa i bierna sprawia, że innym wydaje się, że takie zachowanie jest doskonałym sposobem na życie.

W ten sposób będą sobie nieustannie pozwalać na różnego rodzaju nadużycia, dopóki nie będą mieli możliwości w bezpośredni sposób doświadczyć czegoś, co ujawni im, jak bardzo istotna jest ich własna uczciwość.

To jest coś, z czego nigdy nie powinniśmy pozwolić sobie zlekceważyć w naszym życiu, nie mówiąc już o rezygnacji z tego.

Korzyści z bycia cierpliwym, ale nie pasywnym

Kiedy nadszedł czas, aby utworzyć i utrzymywać romantyczną relację z drugą osobą, cierpliwość jest jednym z filarów codziennego życia. Należy zatem najpierw ją docenić, następnie zrozumieć i na koniec pielęgnować w sobie.

Jasne jest przy tym to, że nie ma szczególnego powodu, dla którego powinniśmy bezgranicznie akceptować i tolerować każdy aspekt, zachowanie, cechy lub zwyczaje tej drugiej, istotnej dla nas osoby. Z drugiej jednak strony zastrzeżenie powyższe nie oznacza tego, że powinniśmy działać impulsywnie.

Jesteśmy cierpliwi, zatem szanujemy i tolerujemy. Robimy to, ponieważ kochamy i rozumiemy przy tym, że nikt nie jest idealny. Wiemy też, że w każdym związku trzeba poświęcić wiele czasu na pogodzenie się i wzajemne dotarcie.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że wszystko, co będzie przez nas razem zaakceptowane musi być oparte o potrzeby każdej ze stron tworzących związek. Inaczej mówiąc, w udanym związku miłość jest tak samo istotna, jak cierpliwość i wyrozumiałość.

Cierpliwość powinna być wzajemna, działać w obie strony. Dobrym rozwiązaniem jest pielęgnowanie jej niemal tak, jakby była rodzajem codziennego ćwiczenia.

„Okazuję pełną cierpliwość wobec Ciebie, ponieważ szanuję cię i kocham. Ponieważ uznaję Cię jako ważną dla mnie osobę. Wiem przy tym, że miłość nie tylko wzmacnia nasze wspólne dobre cechy, ale także szanuje dzielące nas różnice”.

Smutek

Tak więc dobra i trwała cierpliwość wymaga z kolei przejrzystości emocjonalnej. Powinniśmy wiedzieć, gdzie leżą granice i rozumieć jednocześnie, w którym momentach wymagana będzie ta cecha, a kiedy możemy sobie pozwolić z niej zrezygnować.

Nie musimy być bierni, gdy stajemy w obliczu czysto egoistycznych postaw lub żądań. Nie powinniśmy zamykać oczu na to, czego nam brakuje, ani też nie bądźmy obojętni na emocjonalny ból spowodowany tymi brakami. Zaniedbanie i pogarda, a takie subtelne nadużycia są dodatkowo potęgowanie przez przykre i raniące słowa.

Właśnie w tym momencie trzeba zacząć ćwiczyć naszą własną cierpliwość. Dzięki temu ta wyimaginowana zasłona okrywająca ciemne strony naszego związku może zostać odsunięta tak, aby odsłonić prawdę.

Co się stanie, gdy nasza cierpliwość się skończy?

Kiedy nasza cierpliwość ulegnie wyczerpaniu, jej miejsce natychmiast zajmie rozczarowanie. W tej chwili jesteśmy świadomi naszej rzeczywistości i wszystkich jej małych niuansów.

Teraz możemy zobaczyć wszystko to, co jest pozytywne, a także wszelkie negatywne strony naszego związku. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy natychmiast zakończyć naszą relację.

Oznacza to jednak ten moment, w którym nadszedł czas na szczerą rozmowę. Powinniśmy skoncentrować się na całości naszego związku i powiedzieć wyraźnie drugiej stronie, co czujemy i czego od niej oczekujemy.

Nie próbuj unikać lub omijać źródła problemu. Jeśli zaangażowanie się w związek ma dla nas coś znaczyć, to musimy dać z siebie wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać naszą relację w tak dobrej kondycji, jak tylko to możliwe.

Zerwany związek

W końcu, jeśli chodzi o szczęśliwą przyszłość i udane dalsze życie, należy uzdrowić wszystkie słabe strony naszego związku. W tym celu należy wcześnie wykryć to, czego nam brakowało lub miało negatywny wpływ na nasze relacje. Obie strony muszą zatem podjąć wysiłek mający na celu naprawę wyrządzonych szkód.

Moment, w którym jedna osoba oferuje więcej niż druga, a druga jest w stanie zaprezentować jedynie płytkie wymówki powoduje natychmiastową utratę wszelkich pokładów cierpliwości. Zamiast niej na scenę wkracza bezgraniczne rozczarowanie pochłaniające wszelkie pozytywne aspekty związku.

Bo cierpliwością tak naprawdę nie jest tylko zdolność do biernego czekania, ale umiejętność zrozumienia tego, na co zasługujemy.

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Anne Soline oraz Wiktorii Kidryj, zostały zamieszczone dzięki ich uprzejmości.