Powinienem zostać czy odejść? Mamy prawo do wątpliwości

Powinienem zostać czy odejść? Mamy prawo do wątpliwości

Ostatnia aktualizacja: 12 lipca, 2018

Powinienem zostać czy odejść? Niewiele egzystencjalnych rozdroży sprawia, że ​​odczuwamy tyle wątpliwości, tyle strachu. Wiemy, że czasami pozostanie w miejscu byłoby posunięciem się zbyt daleko, a odejście oznaczałoby powrót do prawdziwego siebie. Ta zasada może jednak nie działać we wszystkich przypadkach. Skąd więc wiesz, jaka jest właściwa decyzja?

Wszyscy chcielibyśmy móc zawsze podejmować właściwą decyzję; być nieomylnymi, precyzyjnymi i nieskazitelnymi przy każdym kroku, który podejmujemy. Niestety, bez względu na to, jak bardzo tego chcemy, nikt nie przybywa na ten świat z doskonale ustawionym kompasem, który mógłby prowadzić go przez całe życie. Ale to jest nasza prawdziwa wielkość, prawdziwa przygoda życia – tworzenie własnej ścieżki w oparciu o próbę i błąd.

Jedynym błędem, jaki możemy popełnić, to nie podejmowanie decyzji, pozwolenie przypadkowi na przejęcie sterów, porzucenie tej odrobiny kontroli jaką moglibyśmy mieć. Jeśli utkniemy w naszym strachu, staniemy się nieruchomi, jak zardzewiałe statki na brzegu życia. Jednak ludzie, którzy mogą wybrać jeden kierunek ponad drugim, będą w stanie wyciągnąć naukę z tej decyzji, która jest najważniejszą rzeczą ze wszystkich.

Powinienem zostać czy odejść?

“Jest bardzo prawdopodobne, że najlepsze decyzje nie są wynikiem refleksji w umyśle, ale rezultatem emocji".

-Eduard Punset-

Wieloryb w chmurach.

Zostać czy nie – wybór jednej rzeczy nie zawsze oznacza, że ​​odrzucisz drugą

Ludzie są zmuszani do podejmowania decyzji niemal bez przerwy. Wybieramy, czy jechać samochodem czy korzystać z transportu publicznego, pić herbatę lub kawę, pozostać w domu przyjaciela lub wracać do własnego, zaoszczędzić trochę więcej w tym miesiącu lub zaspokoić nasze chwilowe pragnienia. Te banalne decyzje nie wymagają wiele wysiłku, ponieważ tak naprawdę nie mamy nic do stracenia.

Decyzje o większej wadze emocjonalnej to te, które sprawiają, że czujemy, iż mogą nas wytrącić z równowagi. Bez względu na to czy chodzi o to, czy opuścić partnera czy nie, porzucić pracę i znaleźć inną, przenieść się za granicę i rozpocząć nowy rozdział… Takie decyzje wywołują to, co psycholodzy nazywają niechęcią do strat. To prawie tak, jakby aktywowały one w nas alarm, ostrzegając o zbliżającym się niebezpieczeństwie, na które nie jesteśmy przygotowani.

Kiedy pytasz siebie: “czy powinienem zostać, czy odejść?", musisz najpierw zrozumieć parę rzeczy:

  • Podejmowanie decyzji nie powinno być równoznaczne z utratą lub rezygnacją – powinno skutkować zyskiem. Na przykład, jeśli zrezygnujesz z pracy w miejscu, w którym czujesz się spełniona, aby znaleźć inną pracę z lepszą pensją, ale o mniejszej osobistej satysfakcji, prawdopodobnie będzie to strata osobista.

Powinienem zostać, czy odejść?

  • Kolejny przykład – jeśli zdecydujesz się dać swojemu partnerowi kolejną szansę, zostać i ciągnąć prawie niemożliwy związek nieco dłużej, będzie to strata, ponieważ ranisz siebie. Nie zapominaj, że trzymanie się czegoś na siłę może być o wiele bardziej bolesne niż pozwolenie temu odejść.

Dlatego mądrze byłoby spróbować zrozumieć każdą możliwą decyzję i zorientować się w niej. Niezależnie od tego, czy zostaniesz, czy odejdziesz, musisz inwestować w siebie i pracować nad własnym szczęściem. Jest to decyzja, którą tylko Ty możesz podjąć, ponieważ nikt inny nie może postawić się na Twoim miejscu lub dokładnie wiedzieć, przez co przechodzisz.

W większości przypadków to Ty najlepiej zdajesz sobie sprawę z tego, jakie są Twoje potrzeby.

Powinienem zostać czy odejść? Odpowiedź jest w Tobie

Czasami zbyt długo zastanawiasz się nad tym pytaniem, aż wszystko zaczyna być mgliste. W rezultacie obniża się Twoja jakość życia, a co najgorsze, niepokój i wątpliwości zaczynają przejawiać się w fizycznych objawach, takich jak:

  • Bezsenność.
  • Problemy trawienne.
  • Bóle głowy.
  • Bóle całego ciała.
  • Wahania nastroju.
  • Palpitacje serca.
  • Trudności z koncentracją.

Kiedy Twój umysł nie może się uspokoić, staje się niezsynchronizowany z ciałem, a następnie rozwija się fizyczna nierównowaga. Jest to wyraźny znak, że masz poważny problem do rozwiązania. Aby jak najlepiej skonfrontować się z sytuacją, oto kilka sugestii, które warto rozważyć:

Kobieta przed podjęciem decyzji.

Dwa elementy dobrej decyzji

Zapewne często słyszałeś, że najlepsza odpowiedź jest zawsze w Tobie. Odnalezienie jej jest odważnym aktem odkrywania samego siebie, który można osiągnąć, stosując się do rozwiązania problemu metodą zaproponowaną przez Thomasa D"Zurilli i Marvina Goldfrieda. To prosta, ale inspirująca teoria, która wymaga podjęcia dwóch głównych kroków:

  • Przyjmij odważne i pozytywne nastawienie. W konfrontacji z problemem postawa jest wszystkim. Przypomnij sobie, co mówiliśmy na początku o kierowaniu wszystkich Twoich działań ku osobistemu zyskowi. Podjęcie decyzji nie oznacza, że ​​musisz coś stracić. Zawsze powinna istnieć wartość dodana, wyraźna zachęta do szczęścia i wewnętrznej równowagi.
  • Zreformuj swoje życie. Zawsze przychodzi czas, w którym nie ma innej możliwości, niż wymyślenie siebie na nowo, stworzenie nowej historii, posunięcie się o krok dalej by móc się rozwijać, i wyjść z tego nieco silniejszym, odnowionym, niemal jaśniejącym w ciemności.

Tak więc w obliczu odwiecznego pytania “czy powinienem zostać, czy odejść" należy zrozumieć, że nie zawsze istnieje jedna poprawna odpowiedź. To nie tak, że jedna ścieżka jest zrobiona ze złotych płytek, a druga z kolczastych cierni. Możesz w pełni wykorzystać tą, którą wybierzesz, jeśli Twoje priorytety są jasno ustalone.

Dzięki własnemu wysiłkowi możesz kształtować swoją rzeczywistość, aby była bardziej satysfakcjonująca.

W końcu wszyscy wybieramy własne ścieżki.

To może Cię zainteresować ...
Pozwól odejść osobie, która nie starała się zostać
Piękno umysłuRead it in Piękno umysłu
Pozwól odejść osobie, która nie starała się zostać

Nie poświęcaj czasu komuś, kto na niego dłużej nie zasługuje. Oczyść swoją drogę i daj im wolność, pozwól im odejść. Nie warto jest walczyć z wiatrakami.