Po naszej myśli – czemu chcemy, aby wszystko tak szło?

· Kwiecień 25, 2019

Kiedy staramy się kierować sprawami w określony sposób, nie zawsze układają się one po naszej myśli i to powoduje frustrację. Uwolnienie nas od narzuconych sobie łańcuchów powstrzymuje nas przed wpadnięciem w straszliwą otchłań psychologicznych trudności i problemów.

Większość ludzi żyje na automatycznym pilocie, tak jakbyśmy zawsze mieli włączony przycisk, który zmusił nas do życia bez myślenia, bez refleksji. Po prostu robiąc to, co musimy w każdej chwili, bez rozważania możliwych alternatyw. Ten przycisk, który jest zawsze włączony uniemożliwia nam dostrzeżenie istoty faktów. To, co dzieje się z nami, jest zanieczyszczone naszym sposobem widzenia świata. Co zrobić, żeby sprawy układały się po naszej myśli?

Gdy łączymy się tylko z naszymi myślami i uczuciami, tracimy doświadczenie życia.

Chęć, by wszystko działo się tak, jak ja tego chcę generuje wiele emocjonalnych i psychicznych dolegliwości, których doświadczam.

Zastanawianie się, dlaczego robimy pewne rzeczy, dlaczego zachowujemy się w określony sposób otwiera nam drzwi do naszego zachowania. Kiedy nasza uwaga skupia się na przeszłości lub przyszłości jesteśmy uwięzieni między poczuciem winy i zmartwieniem, pozostawiając na boku chwilę obecną. Ta sytuacja prowadzi do zawężenia naszych myśli, emocji i zachowań.

Ponadto, brak kontaktu z teraźniejszością również zwiększa prawdopodobieństwo, że będziemy zachowywać się nieskutecznie. Ekstremalna regulacja zachowania zmniejsza kontakt z aktualnymi okolicznościami, co może być bardzo pomocne w kształtowaniu i orientacji naszego zachowania.

Przestań chcieć, aby wszystko działo się tak, jak chcesz i postępuj zgodnie z tym, co się dzieje w tym momencie.

kobieta ze światłem w głowie

Życie nie jest tym, co nam się przydarza, ale jak na to reagujemy

Nasza postawa zawiera sekret do szczęścia. Od nas zależy czy chcemy cieszyć się życiem, czy wręcz przeciwnie, cierpieć i stać się niewolnikiem tego cierpienia. Musi to jednak zależeć od nas, a nie od naszych wyuczonych zachowań.

Pragnienie, by wszystko działo się tak, jak tego chcesz jest nie tylko nierealistyczne, ale nie generuje szczęścia.

W każdej sytuacji konieczne jest dokonanie wyboru. Jednak jeśli zawsze żyjemy na autopilocie wszystko będzie dla nas takie samo, niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz. Będziemy jak młotek, który będzie widział gwoździe i ignorował wszystko inne.

Nasz mózg lubi się z nami bawić i sprawiać, abyśmy wierzyli, że wszystko, co w nim jest jest prawdą i takie powinno być. Jednak rzeczywistość będzie taka, jaka musi być, a nie taka, jaką my chcemy, by była. Nie możemy żyć wyłącznie z pozytywnymi stronami, musimy żyć ze wszystkim. Również z rzeczami, które nie chcemy, aby się nam przydarzyły.

Miałem szczęście w życiu, nic nie przyszło mi łatwo.
-Zygmund Freud-

Ponadto, według ekspertów z dziedziny psychologii, życie to 10% tego, co się z nami dzieje i 90% tego, jak sobie z tym radzimy. Dlatego nadszedł czas, aby stawić czoła temu, co się nam przytrafia.

Chcę, żeby wszystko było tak, jak ja chcę, nie spocznę, dopóki tak się nie stanie.

-Anonim-

kobieta uwalniająca ptaka

Czy naprawdę chcę, aby wszystko było dokładnie tak, jak to zaplanowałem?

Kiedy zrozumiesz, że zmiana nie boli możesz żyć w każdych warunkach. Polega to na przekraczaniu naszych pragnień i automatycznych zachowań, zarówno osobistych, społecznych, jak i rodzinnych.

Nie jesteś tylko tym, co myślisz. Jesteś czymś więcej niż tym, co Twoje myśli Ci mówią. Jesteś czymś więcej niż zbiorem przekonań na temat tego, jak powinny wyglądać rzeczy. Czymś więcej niż złudne i utarte idee. Jesteś zmianą, jesteś zdolny do przystosowania się i im szybciej to sobie uświadomisz, tym szybciej rzeczy pójdą właściwą ścieżką.

W świecie nie dzieje się nic dobrego ani złego, ale wszystko, co się dzieje, jest neutralne i konieczne. Problem pojawia się, kiedy walczymy i wchodzimy w konflikt z sytuacjami i okolicznościami, które są częścią ewolucyjnego procesu każdego człowieka. Od teraz ćwiczmy nawyk postrzegania rzeczywistości w sposób neutralny, bez osądzania jej.

Fakt, że postrzegamy ją jako dobrą lub złą nie ma nic wspólnego z procesem ewolucyjnym, przez który wszyscy musimy przejść, ale z tym, co o tym myślimy. Nie ma nic bardziej niszczycielskiego i rozdzierającego serce niż pragnienie, by zawsze stało się coś odwrotnego do rzeczywistości i po naszej myśli. Dlatego porzucenie tego szkodliwego nawyku jest jedną z najlepszych rzeczy, które możemy zrobić dla samych siebie.

Mądry człowiek nie próbuje być ani dobry, ani silny, posłuszny, ani zbuntowany, ani sprzeczny, ani spójny. On po prostu chce być.

-Anonim-