Pierwsza randka – 4 znaki, które nigdy nie zawodzą

Październik 22, 2017 w Psychologia 199 Udostępnione
Pierwsza randka - para w plenerze

Ania wchodzi do baru. To pierwsza randka i nie ma pojęcia jak powinna się zachowywać. Zastanawia się kogo spotka i czy będzie dla niego wystarczająco atrakcyjna.

Pierwsza randka ma to do siebie, że nawet gdyby go otwarcie zapytała, zawsze istnieje możliwość, że mogłaby nie usłyszeć prawdy. Jak się tego zatem dowiedzieć?

Co Wy na to, żebyśmy podali Ani pomocną dłoń? Na czym powinna się wobec tego skupić Ania, żeby się dowiedzieć, czy pierwsza randka okazałą się wystarczająca, aby chłopak szczerze się nią zainteresował?

Po pierwsze najlepiej skupić się na aspektach, którymi nie da się w żaden sposób manipulować. Po drugie Ania potrzebuje wiarygodnych informacji.

Powiedzmy Ani, że usiądziemy przy stoliku obok i będziemy czujnie obserwować przebieg rozmowy. Kiedy minie odpowiednia ilość czasu, ona wstanie i uda się do toalety, a my zrobimy to samo, żeby z nią porozmawiać. Następnie drzwi się otworzą i rozpocznie się pierwsza randka.

Pierwsza randka – wpływ rozmowy

Pierwszym pewnym znakiem jest wpływ, jaki rozmowa wywiera na drugą osobę. Chodzi o to, jak bardzo pod wpływem rozmowy druga osoba dostosowuje się do tej, z którą rozmawia. Trzeba wziąć pod uwagę stopień zaangażowania, stopień dominacji czy płynność w zmianach tematu.

Podobny sposób prowadzenia konwersacji stosują rodzice, gdy dzieci są na etapie nauki mowy. Mówią jedno słowo i czekają cierpliwie, aż ono je powtórzy bądź w jakiś inny sposób zareaguje. Z drugiej strony wpływ i władza w rozmowie wymaga wysiłku umysłowego. 

Jeśli więc towarzysz Ani podejmie się tego wysiłku w jej stronę, oznacza to, że interesuje go pierwsza randka, która jest już w toku. Gdyby było inaczej, jak wytłumaczylibyśmy fakt, że inwestuje tak wiele w rozmowę z osobą, którą nie byłby zainteresowany?

Gdyby wspomniane zaangażowanie nie było widoczne mogłoby to oznaczać brak zainteresowania z jego strony, że jest nieśmiały lub ostrożny. Jak to ocenić? Istnieje kilka innych czynników dotyczących sposobu prowadzenia konwersacji, które okażą się nam niezwykle przydatne.

Pocałunenk

Mimetyzm

Kiedy jesteśmy zainteresowani przebiegiem konwersacji zachodzi coś bardzo interesującego. Nieświadomie powtarzamy gesty osoby, która coś opowiada. Jeśli istnieje wspomniane zainteresowanie prowadzoną rozmową i jedna osoba dotknie swojego ucha, prawdopodobnie druga w krótkim czasie zrobi to samo.

To jeden z dobrych sposobów na sprawdzenie wpływu w rozmowie: kto pierwszy wykonuje dany gest, ten w danej chwili ma większe oddziaływanie i wpływ na toczącą się konwersację, ten zaś, który gesty powtarza jest odbiorcą danego wpływu.

Jeżeli owa powtarzalność gestów nie występuje podczas prowadzonej rozmowy, oznacza to brak zainteresowania słuchacza. Tak więc jeśli rozmówca Ani nie próbuje wpływać na nią, ani nie odpowiada na jej wpływ na toczącą się rozmowę, prawdopodobnie nie wzbudziła ona jego zainteresowania.

Z drugiej strony czynnik ten nie świadczy wyłącznie o zainteresowaniu rozmową, ale ogólnie drugą osobą. Pokazuje bowiem, czy zaistniała swego rodzaju synchronizacja między dwojgiem ludzi, czy udało im się utrzymać interesującą konwersację, w której wszystko jest na swoim miejscu.

Poziom aktywności

Czynnikiem tym może być poziom gestykulacji i mimiki twarzy, a także zaangażowanie i prędkość wypowiadanych słów. Obserwacja obu tych elementów pozwala nam skutecznie ocenić poziom zaangażowania w rozmowę. Pomyśl przez chwilę o własnej osobie. Czy potrafisz zachować spokój, kiedy z jakiegoś powodu rozpiera Cię niepohamowana radość?

Oczywiście, że nie. Nie bez powodu ukuto powiedzenie „skakać z radości”. Jeśli więc towarzysz Ani porusza ramionami, odsłania się i nie zachowuje formy, która wskazywałaby na to, że wszystko ma pod kontrolą, może to oznaczać pewien stopień zainteresowania Anią.

Później biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, podsumujemy je i dokonamy ogólnego podsumowującego werdyktu.

Chłopak trzyma parasol nad dziewczyną

Koherencja

Koherencja czyli spójność, jednolitość w naszym przypadku opiera się na całościowej ocenie towarzysza Ani. Chcemy się przyjrzeć temu w jaki sposób język jego ciała synchronizuje się z tym, co mówi.

Na przykład osoba szczęśliwa, kiedy coś opowiada, jest bardziej rozemocjonowana i zachowuje się żywiej. Tak więc ekspresja powinna iść w ślad za tym, co dana osoba wypowiada.

Jeśli ktoś nie jest spójny w tym co mówi i tym, co daje poznać jego mowa niewerbalna, oznacza to, że udaje kogoś kim nie jest. Być może stara się już tylko zachować pozory szczerego zainteresowania, nie chce okazać się niegrzeczny, itd. Z drugiej strony może chcieć ukryć zbytnie zainteresowanie, by nie okazać słabości.

Inny ważny element spójności, który należy ocenić, gdy pierwsza randka jeszcze jest w toku, to zróżnicowanie jej poziomu w dłuższym czasie. Zmiana poziomu i natężenia głosu w trakcie konwersacji to rzecz zupełnie naturalna. Jeśli zatem nie występuje, oznacza to, że towarzysz skupia całą uwagę na kontrolowaniu sytuacji i nie jest naturalny. Może też oznaczać brak większego zainteresowania.

Cztery omówione źródła informacji mogą służyć ocenie tego, co przyniosła pierwsza randka. Jeśli będziemy dobrze obserwować, Ania będzie nam wdzięczna za przekazane wnioski. I tutaj może nas spotkać niespodzianka, ponieważ chociaż Ania nie przygotowała się do oceniania wspomnianych czterech punktów, możliwe, że zauważyła to samo podświadomie w trakcie swojej pierwszej randki.

Jesteśmy całkiem dobrzy pod względem zauważania tego typu detali i oceniania ich. Zwłaszcza kiedy się nas komuś przedstawia, zauważamy od razu, czy w oczach tej nowej osoby wypadamy dobrze, czy nienajlepiej. Właśnie taki system oceniania stanowi nieodłączny element naszego codziennego życia socjalnego.

WIĘCEJ DLA CIEBIE