Paradoks szczęścia: co to jest i jak działa?

· Listopad 20, 2018

„Szczęście” jest jednym z najczęściej używanych słów na świecie. W dzisiejszej kulturze stanowi ostateczny cel dla wielu ludzi. Jednak nie zawsze tak było. W minionych wiekach podstawowy cel życia wiązał się z cnotą, potomstwem lub własnościami. W epoce nowożytnej paradoks szczęścia zaczyna odgrywać wiodącą rolę.

Paradoks szczęścia polega na tym, że prawie każdy chce być szczęśliwy. Kiedy jednak ludzie pytają, czym jest szczęście, trudno jest je zdefiniować. Jeśli pójdziesz trochę dalej i zapytasz siebie, dlaczego chcesz być szczęśliwy, odpowiedź jest prawdopodobnie niejasna. Można by pomyśleć, że odpowiedź będzie oczywista z powodu tego, jak bardzo chcesz osiągnąć swój cel. Niemniej jednak…

„Wielkie podstawy życia są czymś do zrobienia, czymś do kochania i czymś, na co można liczyć.”

Thomas Chalmers-

Jeśli chcesz nadal komplikować swoje życie, możesz zadać trzecie pytanie: Jak osiągnąć szczęście? Istnieje wiele odpowiedzi na to pytanie, opartych na przekonaniach każdej osoby. Być może najbardziej powszechnymi odpowiedziami będą osiągnięcia zawodowe, sukces i szczęśliwe małżeństwo. Trudno jednak konkretnie zdefiniować, w jaki sposób te rzeczy przyczyniają się do szczęścia lub tego, czego można się spodziewać, gdy znajdzie się szczęście.

Krótko mówiąc, prawie każdy szuka szczęścia w dzisiejszych czasach, ale większość nie wie, czym to jest i dlaczego tego chce. Co więcej, najprawdopodobniej mają tylko niewielkie przeczucie co do ścieżki, którą należy podążać, aby ją osiągnąć. To jest wielki paradoks szczęścia.

paradoks szczęścia

Paradoks szczęścia i niezadowolenia

Dr Iris B. Mauss, profesor z University of Denver, przeprowadziła dwa badania, aby dowiedzieć się, jak działa temat szczęścia u ludzi. Wyniki tych badań są naprawdę niepokojące i przybliżają nas do tego, czym jest paradoks szczęścia.

W pierwszym badaniu przeprowadzono analizę trzech aspektów:

  • Stopień ważności szczęścia dla każdej osoby
  • Warunki zewnętrzne, w jakich żyli uczestnicy. Oznacza to: pozycje społeczną i zawodową, zaspokajanie podstawowych potrzeb etc.
  • Związek między dobrymi warunkami zewnętrznymi a poczuciem szczęścia

W rezultacie ludzie, którzy ogromnie cenili szczęście, czuli się bardziej niezadowoleni, nawet jeśli mieli doskonałe warunki zewnętrzne w swoim życiu. Z drugiej strony ci, którzy byli bardziej neutralni lub nie przywiązywali tak wielkiej wagi do dążenia do szczęścia, poczuli się bardziej usatysfakcjonowani. Stało się tak, nawet jeśli ich okoliczności życiowe były trudniejsze. Te wnioski pokazują istotę paradoksu szczęścia.

Samotność

Szczęście a samotność

Naukowcy przeprowadzili drugi podobny eksperyment na Uniwersytecie w Denver. W tym przypadku satysfakcji nie mierzono, ale raczej jak samotność doświadczali ci, którzy przywiązywali wielką wagę do szczęścia i Ci, którzy tego nie robili.

Wyniki były bardzo podobne do wyników pierwszego badania. Ludzie, którzy dążyli do szczęścia, czuli się bardziej samotni a ci, którzy nie przywiązywali do tego tak dużego znaczenia, nie doznali tego uczucia. Oznacza to, że nie czuli się szczególnie samotni.

Pierwszym wnioskiem na ten temat jest to, że ci, którzy pracowicie szukają szczęścia, skupiają się nadmiernie na sobie. Poszukiwanie sukcesu i spełnienia przełamuje więź z innymi. To wzmacnia uczucie samotności. Tutaj ponownie sprawdza się paradoks szczęścia.

paradoks szczęścia - zachód słońca

Współrzędne szczęścia

Na podstawie tych badań możemy wyciągnąć ciekawe wnioski. Pierwszym, i być może najważniejszym, jest to, że zewnętrzne osiągnięcia nie są źródłem szczęścia jako takiego. Dlatego wielu ludzi odczuwa jedynie krótki okres satysfakcji po uzyskaniu czegoś, czego wcześniej chcieli tak bardzo, a następnie może odczuwać złe samopoczucie, które prowadzi ich do postawienia sobie nowego celu, tworząc niekończący się cykl.

Szczęście zatem jest procesem, który w nas dojrzewa. To rzeczywistość, która tylko częściowo wiąże się z zewnętrznymi osiągnięciami. Być może wielu poszukuje niestrudzenie tego szczęścia z sekretnym pragnieniem zakończenia „wiecznego” niezadowolenia, które je zamieszkuje. Nie zdają sobie sprawy, że raj, którego szukają, jest wewnątrz nich.

Z drugiej strony, badania pozwalają wywnioskować, że idealizacja pojęcia szczęścia prowadzi tylko do frustracji. Ci, którzy przyjmują, że szczęście jest tylko częścią życia, czują się bardziej usatysfakcjonowani, a stały stan szczęścia nie powinien być celem, ponieważ właśnie to sprawia, że ​​ono nie istnieje. Pomaga nam to akceptować rzeczywistość taką, jaka jest, a zatem częściej czuć się zadowolonym.

To, co niejasno nazywamy szczęściem, uczucie radości i spełnienia, pojawia się tylko czasami. W każdym razie decyzja, aby być najlepszą wersją nas samych, sprawi, że szczęście przyjdzie do nas samo.