Nankurunasia – dlaczego jest początkiem wszystkiego?

· Lipiec 11, 2018

Kiedy słyszysz Nankurunasia, zapewne niewiele przychodzi Ci do głowy. Nic dziwnego, ponieważ słowo to pochodzi ze starożytnego języka Japońskiego.

Nankurunasia jest czymś w rodzaju mantry. Jego pierwotne znaczenie zamykało się w słowach: „Nigdy nie zapominaj kim jesteś i żyj za dziś i za jutro. Nigdy nie zapominaj się uśmiechać i nie ważne jak źle wypadnie dany dzień, pamiętaj, że kolejnego dnia słońce przywita Cię uśmiechem, Ty zrób tak samo”.

Znaczenie słowa Nankurunasia z czasem uległo jednak zmianie. Dzisiaj rozumiemy ukryte w nim przesłanie, które można wyrazić w słowach: „Z czasem wszystko się ułoży”. To bardzo ciekawe i pozytywne przesłanie powinno nam towarzyszyć każdego dnia. 

Mantry stanowią narzędzie służące ochronie naszego umysłu za pomocą nieproduktywnych cykli złożonych z myślenia i działania

-Anonim-

Słowo Nankurunasia znajduje swoje źródło w starojapońskim dialekcie z wyspy Okinawa. Początkowo zapisywano je w postaci: „Nankuru nai sa”. Z czasem jednak poszczególne człony uległy połączeniu i jako jedno słowo określają ideę, o której powiemy nieco więcej.

Nankurunasia, mantra milenijna

Japońscy przodkowie używali słowa Nankurunasia do określania wszystkiego co dobre spotykało ich w życiu. Używali go często i przy wielu okazjach. Samo jego użycie przynosiło im wewnętrzny spokój i zaufanie do tego, co ma nadejść. Z tego powodu słowo to stopniowo przeistoczyło się w kompletną mantrę.

Stała się słowem, które pozwala połączyć się z wewnętrznymi pozytywnymi wibracjami. Słowem, które zaczęto wypowiadać w głębokiej łączności ze swoimi emocjami w celu zrównoważenia wewnętrznej energii.

Mantry dla tych, którzy przypisują im moc, mają szczególne znaczenie. Działają. Sprawiają, że myśli skupiają się na czymś ważnym przywołując konstruktywne emocje i uczucia. Tym bardziej jest tak w przypadku Nankurunasia, która stała się mantrą nadziei.

Drzewo

Klucz do wszystkiego?

Nankurunasia stanowi sposób na powiedzenie, że wszystko będzie dobrze. Właśnie dlatego niektórzy uważają ją za klucz do wszystkiego. Ostatecznie nadzieja, że to, co nadejdzie w przyszłości będzie dobre stanowi potężną siłę pozwalającą iść na przód. Znajduje to zastosowanie zwłaszcza wtedy, gdy na czyjejś drodze pojawiają się trudności, gdy wydaje się, że z danej sytuacji nie ma wyjścia.

Nadzieja jest tym, co pozwala trwać. Gdybyśmy nie wierzyli, że wszystko będzie dobrze, z pewnością rezygnowali byśmy z każdego postanowienia już przy pierwszej nadarzającej się trudności. Jeśli jednak mamy to zaufanie, możemy zebrać w sobie siłę potrzebną do stawienia czoła i przezwyciężenia wszelkich trudności i przeszkód. 

Nankurunasia skłania nas też do respektowania wiedzy dotyczącej czasu. Zakłada ona, że jeśli przetrwamy, czas wyprostuje naszą drogę i towarzyszące nam obciążenia. Trzeba tylko pozwolić pozwolić wydarzeniom płynąć i zaufać, że wysiłki jakie podejmujemy, by zmienić sytuację na lepsze okażą się wystarczające.

Życie to mantra

W rzeczywistości każde słowo może się przeistoczyć w mantrę. Aby nabrała ona mocy, nie potrzeba żadnych praktyk religijnych czy filozoficznych. To my jesteśmy tymi, którzy nadajemy jej znaczenie, zwłaszcza jeśli powtarzamy ją z głębokim połączeniem emocjonalnym. Tak jak omawiane słowo nadaje pozytywny wydźwięk, tak inne słowa mogą przywoływać to, co negatywne.

Słoik marzeń

Wszystko, co często powtarzasz staje się w końcu osobistą mantrą. Jeśli wciąż mówisz: „ale nuda…”, całkiem możliwe jest, że będziesz przejawiać coraz mniejsze zainteresowanie wieloma sprawami. Tak samo, jeśli używasz negatywnych zwrotów takich jak: „Nie chcę”, „Nie lubię” czy „Nie mogę”. Wszystkie dotyczą Twojego braku zgody, ale również nie pozostają bez wpływu na Twój sposób działania.

Choć może nie do końca zdajesz sobie z tego sprawę, Twoje myśli i emocje zaczynają wibrować w rytm słów, które tak często wypowiadasz. Dlatego tak ważne jest odpowiedzialne używanie języka i odpowiedni dobór słów, którymi się posługujemy. Przede wszystkim powinniśmy się wypowiadać w sposób konstruktywny. Słowa wpływają na nasz sposób myślenia, a ten na całe nasze życie. 

Nie bez powodu słowo Nankurunasia przetrwała tysiące lat. Choć jego znaczenie po części uległo zapomnieniu, nigdy nie zostało wyeliminowane z języka starojapońskiego. Dziś na całym świecie używa się go jako westchnienie nadziei i optymizmu.