Nadwrażliwość emocjonalna: ciągłe wrzenie emocji

· Lipiec 19, 2017

Czym jest nadwrażliwość emocjonalna? Czy ktoś kiedykolwiek wytknął Ci zbyt dużą wrażliwość? Czy czujesz, że wszystko wpływa na Ciebie znacznie bardziej niż na innych? Każda sytuacja, choćby wyglądająca na błahą, powoduje u Ciebie reakcje, które wielu uważa za przesadzone.

Jeśli czujesz, że Twoje emocje zawsze wrzą, być może powodem jest właśnie nadwrażliwość emocjonalna.

„Nigdy nie przepraszaj za bycie wrażliwym lub emocjonalnym. Okazanie emocji jest oznaką siły, a nie słabości”.
-Ignacio Novo-

Ludzie, których dotyczy nadwrażliwość emocjonalna, posiadają coś w rodzaju szóstego zmysłu. Ich poziom empatii jest wysoce rozwinięty, przez co potrafią trafnie rozpoznać emocje innych osób. Na przykład, jeśli ktoś cierpi, zauważą to jako pierwsi. Zawsze wiedzą, kiedy ktoś jest nieszczęśliwy.

Problem polega na tym, że osoba, której dotyczy nadwrażliwość emocjonalna czuje o wiele więcej niż inni, czuje ból innych ludzi w swoim własnym ciele. Nic dziwnego, że cechuje ją pewien rodzaj emocjonalnej impulsywności, którą zaskakuje ludzi wokół siebie.

To wszystko kwestia perspektywy

Perspektywa ma wiele wspólnego z rozwojem nadwrażliwości emocjonalnej, chociaż oprócz tego istotny jest także czynnik biologiczny. Bynajmniej to właśnie dowiodły badania przeprowadzone przez psychologów z uniwersytetu Stony Brook w Nowym Jorku.

Obrazy mózgu, które przeanalizowali naukowcy wykazały, że funkcjonowanie mózgu osoby bardziej wrażliwej cechuje wyższa aktywność w płacie czołowym, na przykład na widok szczęśliwej lub smutnej twarzy. Osoba ta zbiera i porównuje szczegóły tych twarzy z większą precyzją niż mniej wrażliwi ludzie.

Drzewo na dłoni

Niemniej jednak dużą rolę odgrywa także środowisko. W rzeczywistości nadwrażliwość emocjonalna rozwija się na skutek połączenia czynników genetycznych i środowiskowych.

Pomyślmy na przykład o dziecku urodzonym w niepewnym środowisku rodzinnym, doświadczającym poważnej deprywacji emocjonalnej. Kiedy dorasta, rozwijają się u niego poważne problemy z panowaniem nad emocjami, a doświadczenia z dzieciństwa pogłębiają jego ogólną wrażliwość.

Czasami czujesz się przytłoczony przez otaczające Cię uczucia, co uniemożliwia Ci słuchanie samego siebie.

To dziecko może często odczuwać zakłopotanie, nieśmiałość, brak poczucia bezpieczeństwa itp. Pamiętajmy jednak, że perspektywa również odgrywa dużą rolę. Podejmując wysiłek, aby patrzeć na rzeczy w inny sposób, dziecko może poprawić swoją sytuację.

W ten sposób, mimo że nadal będzie nadwrażliwym człowiekiem, nauczy się radzić sobie ze swoimi emocjami, wyrażać i reagować na nie w znacznie mniej wyolbrzymiony sposób.

Nadwrażliwość emocjonalna to widzieć drzewa, ale nie las

Nadwrażliwość emocjonalna może być bardzo pozytywnym zjawiskiem. Dzięki niej możesz wspierać ludzi, którzy Cię potrzebują, wykazując wiele empatii i dostosowując swoje zachowanie do osób borykających się z problemami. Jednak jeśli skupisz się zbytnio na szczegółach, możesz utracić globalne spojrzenie na sytuację.

W związku z tym należy patrzeć na rzeczy z różnych perspektyw. Kiedy koncentrujesz się na szczegółach, Twoja perspektywa zniekształca się pod wpływem Twoich emocji i skupia się na konkretnym elemencie problemu.

Z tego powodu przypisujesz zbyt duże znaczenie pewnym rzeczom i przesadnie reagujesz na coś, czego inni ludzie nie dostrzegają.

Na przykład słowo lub zdanie wypowiedziane z określoną intencją może sprawić, że poczujesz agresję, gniew lub nawet wściekłość. Tymczasem nikt inny nie będzie świadomy, że do Twoich uszu dotarła wypaczona wersja wypowiedzianego stwierdzenia. Dla niego nie będzie ono miało większego znaczenia.

Samotna kobieta pośród drzew

Nadwrażliwość emocjonalna rozwija się za także pod wpływem przebytych problemów. Oznacza to, że jeśli w przeszłości ktoś zaniedbał Cię emocjonalnie, okłamał lub zranił, ponowne znalezienie się w podobnej sytuacji – lub spodziewanie się tego – będzie miało na Ciebie o wiele większy wpływ.

Czy nadwrażliwość emocjonalna może być pozytywna? Oczywiście, że tak. W rzeczywistości pozwala lepiej rozumieć innych i pomagać im, jeśli tego potrzebują. Dużym problemem jest natomiast jej ciemna strona, która odbiera poczucie bezpieczeństwa oraz powoduje drażliwość i trudności w radzeniu sobie z emocjami.

Czuję więcej niż inni. To tak, jakbym brał wszystko bardziej do serca. Moje pory wydzielają emocje, których nie potrafię kontrolować.

Lęk, stres i depresja to choroby, na które często cierpią osoby z nadwrażliwością emocjonalną. Osoby te odczuwają zbyt wiele, za dużo się martwią i skupiają się na rzeczach, które inni ignorują. Ten „prezent” (za który niektórzy to uważają) może stać się ich najgorszym wrogiem.